8

Do miana najlepszego punktu meczu aspirują jeszcze dwie sprawy: 1) siata Erica na Vinim 2) wpuszczenie Christensena a nie Araujo co chyba świadczy o tym, że Flick już cierpliwości dla Urugwajczyka nie ma i może po sezonie się z typem rozstaniemy
Najgorsze to nawet dyskutować się nie da - sędziowanie przebiło dziś absolutnie wszystko co widziałem w tym sezonie

1

Wybieram puchary zamiast Pichicci ale pewnie w białej części świata okaże się wkrótce, że to najważniejsze trofeum w sezonie... Tak czy inaczej mam nadzieję, że Lewy zawalczy jeszcze z Francuzem

1

Niech rzeczywiście odpocznie ale najważniejsze że nie ma kontuzji. Fajnie, że Christensen się dobrze wprowadza - oby omijały go problemy zdrowotne. A sama zmiana - no cóż, myślę, że Herr Flick ostatecznie się przekonał, że z Araujo to może mieć tylko problemy i fajnie że Duńczyk wyzdrowiał bo on zdecydowanie pewniejszym punktem w obronie jest. Dziś więcej udanych zagrań w pół godziny niż Ronald w pół sezonu

0

Ja pamiętam jak Langlet swego czasu nadepnął na buta Ramosowi który nie miał jak dojść do piłki i sędzia analizował, analizował i stwierdził że karny. Tu mamy rękę blokującą strzał i karnego nie ma. Nawet nie wiem która z decyzji arbitra najgorsza - chyba jednak obstawię brak usunięcia Tchuomeniego za faul przy wyjściu sam na sam na Ferranie

2

Próbuję zrozumieć co różniło te dwa zagrania, że są różnie interpretowane i jedyna różnica sprowadza się do tego, że w każdym przypadku wynika korzyść dla Realu

0

Najlepszy manewr jaki możemy zrobić. Nawet przy tej niskiej klauzuli (choć na to co prezentuje to chyba tylko Arabowie by tyle zapłacili) to zyskujemy kasę, w budżecie wynagrodzeń pewnie mniej więcej zamiana 1:1, a zyskujemy stopera z podobnymi atutami tylko lepszym wyprowadzeniem piłki i lewonożnego, a zatem bilans zdecydowanie na plus. A i Araujo mógłby zyskać np. w lidze angielskiej (bardziej adekwatna do jego stylu) lub arabskiej (tam będzie uchodził za profesora)

1

Pierwsze co musi zrobić to podać się do dymisji żebyśmy mieli kompetentnego dyrektora sportowego, który będzie miał pomysł na transfery i budowanie kadry. Później poskromić zapędy Lapcia we wtrącanie się do transferów. A później to już z górki...

0

A ja uważam, że to świetny ruch Realu. Przyjmuję głosy, że do tej pory tylko w Bayerze i jasne, że to nie ta sama półka ale jednak sporo zawodników rozwinął, sam Bayer zdecydowanie poszedł do przodu a w tym sezonie oczywiście wyniki słabsze ale też nie jest to jakiś dramatyczny zjazd tylko nieznaczne obniżenie lotów. Jeśli wziąć jeszcze pod uwagę że pół sezonu bez Wirtza to wcale blado to nie wygląda. I na koniec - sporo razy Lewy się o nim wypowiadał, że niesamowitym detalistą był jako zawodnik, bardzo dużą wagę do treningów przykładał, do najprostszych ćwiczeń i ogólnie że mega inteligentny gościu. Myślę zatem, że to świetny wybór i życzę zajęcia wysokiego drugiego miejsca w kolejnym sezonie gruntującego tę wysoką pozycję stołecznego zespołu w krajowej lidze

0

Podpisuję się pod tezami z artykułu - też uważam, że tyle gadania o sędziowaniu to przesada. Raz, że akurat ja na to sędziowanie aż tak nie narzekam - ogólnie można było niektóre sytuacje oceniać inaczej ale wyniku nie wypaczono. Dwa, że lepiej się skupić na tym co samemu można poprawić. Bo jak jesteśmy wyraźnie lepsi w meczu to nawet pomyłki sędziowskie nam nie przeszkadzają. A jak gramy na styk to sami tworzymy ryzyko, że pomyłka zadecyduje o wyniku. Skupmy się na sobie to i frustracja z takiego gadania nie będzie w zawodnikach narastała. W zeszłym roku cały czas Xavi coś marudził i zawodnicy później też schodzili i nie brali na siebie odpowiedzialności. A do tej pory ten sezon właśnie tak ładnie szedł bo jak nawet coś nie poszło to zawodnicy mówili o zmianie czegoś, zwróceniu uwagi na jakiś szczegół i konsekwentnie wskakiwali na coraz wyższe obroty. Myślę, że było znacznie więcej istotniejszych powodów odpadnięcia niż decyzje sędziowskie

1

ManU kiedyś myślał o Ansu - nie wzięliby go na wymianę? Może jakieś rozliczenie z Araujo? Ogólnie jak dla mnie niegłupi pomysł - skrzydłowego nam brakuje, a akurat Marcus w razie potrzeby może nawet zdublować podstawowego ŚN. Nie mówię że to wymarzone rozwiązanie ale zawsze jakieś, w dodatku lepsze niż wpuszczanie Victora

3

Ja bym się pracy arbitra nie czepiał. Rozumiem frustrację naszych zawodników ale ogólnie uważam, że dwumecz był godny półfinału LM, o jedną bramkę przeszedł Inter i chwała im za to a dla nas wielkie słowa uznania za postawę. Mam wrażenie że obydwaj trenerzy świetnie zdiagnozowali słabe punkty przeciwnika i - przy jakości zawodników potrafili je wykorzystać. Niestety dla nas nie ukryliśmy dość dobrze swoich mankamentów. Przeciwny jestem temu lamentowi na sędziów bo więcej pożytku będzie jak wyciągniemy wnioski w zakresie tego co sami mogliśmy zrobić lepiej - błędy sędziowskie zawsze mogą się zdarzyć ale jak - przy takiej jakości i potencjale własnym - skorygujemy własne błędy to ani Inter ani Real, ani angielskie zastępy podjazdu nie będą miały. Obiektywnie patrząc na kadrę: mamy jednego z najlepszych PO, świetnych ŚO (Cubarsi i Inigo), mocno obsadzoną LO (Balde), najlepszego reżysera gry na dziś (Pedri), mocnych pomocników (Gavi, Fermin, Olmo, Cassado) i świetnych Raphinhe i Lamine. Lewy też swoje robi ale z uwagi na powolne schodzenie nie piszę o perspektywie 2-3 lata. Przy takich zawodnikach odpowiednio uzupełnionych (dobrym skrzydłowym, mocnym ŚN i sensownymi dublerami żeby nie zajeżdżać w sezonie podstawowych zawodników) naprawdę z optymizmem można patrzeć w przyszłość

2

Ciekawe rozważania z którymi w większości ciężko się nie zgodzić. Ja bym uzupełnił w zakresie gry obronnej że zamiast FdJ w środku lepiej gra obronna wyglądała z Cassado. I po prostu potrzebny jest w środku pola potrzebny zawodnik bardziej defensywny - wracają na nowy sezon Cassado i Bernal. Powinni grać albo kosztem FdJ albo Olmo. Bo tak mamy trzech kreatorów gry z których tylko Pedri notuje istotne odbiory.
Z kreowaniem zawodników trochę będę polemizował - Martin to może nie jakiś wybitny defensor ale daje pewną stabilność. Dziś czytałem że robimy podchody pod Grimaldo - oczywiście wersja super ale nic pewnego. Może Valle latem dałby radę przekonać Flicka? Z drugiej strony defensywy jest Kounde i rotacja z Garcią i Fortem jest ok - pod warunkiem częstszego odpoczynku Jules'a. Środek obrony to Cubarsi, Inigo i Christensen. Nie będę sprowadzał odpadnięcia do wskazania palcem Ronalda ale mnie już nie przekona na obiecanki - to jest gość w stosunku do siebie bezkrytyczny i dlatego bez szans na poprawę. Gadaliśmy z Tah'em i powinniśmy zrobić wszystko żeby go potwierdzić. Lewonożny, ograny, atletyczny, poukładany taktycznie i piłka przy nodze mu nie przeszkadza. Wtedy do pożegnania mamy Araujo i środek obrony zabezpieczony.
Na koniec bramka - pewnie wielkich zmian tu nie będzie ale ja bym próbował realnie któregoś z nnaszych młodych budować - Kochen albo Aaron.
Z przodu konieczność ściągnięcia skrzydłowego i dublera dla Lewego. Ferran to może być zmiennik ale to nigdy nie będzie zawodnik na ŚN na poziomie półfinału LM

6

Niech Deco szybciutko kręci numer do Tah'a czy się nie rozmyślił i ciągle chce do nas przyjść. A jak temat aktualny to jeszcze przed niedzielą bym poleciał dopiąć kontrakt i nawet specjalnie się nie stawiał w negocjacjach...

1

Jeśli Inigo miałby nie zagrać to oby Hansi ustawił duet Cubarci - Christensen. Ogólnie myślę, że na PO to mógłby Araujo wrzucić - jeśli ktoś się ma z Vinim ścigać to w obecnej sytuacji kadrowej nikogo innego nie mamy. A na boku mniej szkód będzie powodował. No i podobne typy by się ścierały. Myślę, że najgorzej co mogłoby się zdarzyć to znów wrzucenie go w niedzielę na ŚO

0

Oczywiście słabe te komentarze i nie powinny mieć miejsca. Z drugiej strony Araujo - jak ktoś już trafnie zauważył - ciągle widzi problemy wszędzie tylko nie u siebie. A to niestety nie rokuje na poprawę. Wczoraj kolejny raz słabo w ważnym momencie. Czwarta bramka to ja nie wiem co on wyczyniał z asystującym a na koniec zasłonił kompletnie Wojtkowi pole widzenia. Przegrała drużyna, ale każdy jej zawodnik powinien też wyciągać wnioski w stosunku do siebie a nie obarczać winą wszystkich wkoło

2

Punkt drugi - obrona to temat rzeczywiście do głębokiej analizy. Najlepiej funkcjonowała w tym sezonie w zestawieniu Kounde/Cubarsi/Inigo/Balde. Ale też nie zawsze tyko jak przed sobą miała Casado. Bo wtedy cała gra obronna wygląda inaczej - płynnie i z wzajemnym zabezpieczaniem. Środek pola Pedri/ FdJ nadaje płynności grze ale od momentu kiedy jest taki zaczęliśmy więcej tracić. Do tego strasznie wygląda przemodelowanie gry obronnej jak wpuszczamy Araujo który wyprowadzić piłki nie potrafi a w obronie kompletnie nie ogarnia jakichkolwiek systemów. To jest obrońca jak trzeba się pościgać z rywalem, jak system polega na takiej trochę walce wręcz.
Z bramkarzem bym nie dramatyzował - kilka piłek Wojtek wyciągnął bo wcale nie musiało być tak stykowo do końca.
Problemem jest u nas krótka ławka i nieudolność Deco, który już asekuracyjnie wskazuje, że w zasadzie to my wzmocnień nie potrzebujemy. A jest dokładnie odwrotnie - potrzebujemy skrzydłowego (ja upieram się przy Nico bo myślę, że u nas zdecydowanie zrobiłby krok naprzód ale oczywiście nie jest tak, że nikt inny), uważam, że warto wykorzystać kończący się kontrakt David'a i Tah'a. Napastnika potrzebujemy bo kolejny mecz w którym Torres nie dźwiga ataku a Lewandowski też potrzebuje rotacji. A w ŚO potrzebujemy lewonożnego zawodnika - Cubarsi traci trochę przesunięty na lewą stronę centrum. Jeśli ktoś będzie odchodził to wtedy myśleć nad uzupełnieniem

0

Oni robią swoje (typowe gierki), a nasi niech zrobią swoje i ograją ich po raz trzeci - taki swoisty hattrick

1

I tak powiem WOW - po tak marnej pierwszej połowie podnieśli się i naprawdę brakło baaaardzo niewiele. Szkoda ale wielkie brawa.
Na analizy przyjdzie czas - na gorąco to wyszła bokiem krótka ławka. Lamine super ale może jakby miał z 500 minut mniej w nogach to mógłby z raz urwać się nieco szybciej. Raphinha od miesiąca gra słabo i to że jeszcze dorzuca liczby to i tak cud ale dziś poza bramką nie miał chyba ani jednego dobrego zagrania. I na koniec wchodzi Fort i Victor. Araujo kolejne bramki do kolekcji może dopisać sobie. Tak Panie Deco - potrzebujemy skrzydłowego i Williamsowi żaden pociąg nie odjechał. Potrzebujemy zmiennika dla Lewego (a w zasadzie kogoś kto będzie grał co najmniej tyle samo minut). Potrzebujemy PO i potrzebujemy lewonożnego ŚO bo jak przemodelowujemy całą obronę bo ma wejść Araujo to słabo to wygląda.
Na duży plus dziś Martin - nie jest to super zawodnik od którego będzie się zaczynało ustalanie składu w Barcelonie ale solidne uzupełnienie składu. Dziś dwie asysty a i w obronie często dawał radę.
Szkoda ale jeszcze trzeba odzyskać mistrza

0

@dge21 niestety myślę, że gdyby kasa była to kupowalibyśmy różne gwiazdy jednego sezonu w ich piku cenowym. Ogólnie jakiś czas temu słyszałem opinię o Barcelonie, że jak kulejemy organizacyjnie to gra zespołu to przykrywa. I teraz chyba też tak jest - za transfery miałby odpowiadać Deco to ja jednak trzymałbym się tych wychowanków. Bo on na takie negocjacje pojedzie, opłaci klauzulę a media obtrąbią wielki sukces negocjacyjny - z Olmo wywalił 60 mln czyli tyle ile chciał Lipsk i już wielki sukces

1

@yoli no inaczej być nie chce bo limity FFP z tego co pamiętam zliczane są z trzech sezonów - mogę się mylić ale tak kojarzę, wyjaśnienia były już kilkukrotnie na stronie. Do tego reguły FFP LaLiga zmieniają się w trakcie sezonu stosownie do tego jak czuje się ego Tebasa po porannej kawie

0

@kejdzi zgadzam się ale na tym etapie roku mogę jeszcze marzyć. Po prostu za MAtS'em ani nie przepadam ani nie uważam go (ani w przeszłości nie uważałem) za jakiegoś wybitnego fachurę na swojej pozycji. Dodając wiek i pensję to najchętniej po sezonie bym się z nim pożegnał a płakał nie będę - tyle co on nam zawalił to ze świecą szukać. Albo inaczej - czego nam nie uratował. Wpadki miewał ale ogólnie nie dawał nam nigdy czegoś ekstra. Taki Valdes miewał wpadki może i bardziej spektakularne ale on regularnie nam wyciągał sporo (np. finał z Arsenalem w LM 2006) więc bilans był na jego korzyść

0

Ja mam ciągle problem z MAtS'em - jak dla mnie to się szykuje na brak rywalizacji o miejsce w składzie które Mareczek dostanie "za darmo" bo popłakał trenerowi. Mam nadzieję, że się mylę bo przydałaby się prawdziwa rewolucja w bramce na nowy sezon tzn. sprzedaż Mareczka, Wojtek zostaje ale z pierwszeństwem dla nowego bramkarza np. tego typa z Espanyolu albo wyciągnięcie gościa z Porto

2

Jeśli chodzi o bramkarzy to ja bym dał szansę Flickowi ocenić na starcie, żeby wiedzieli bramkarze na czym stoją. Bo po wypowiedziach MAtS'a to ma wrażenie, że jakby miał być dublerem to może przeć na transfer. Wtedy może tego Garcię byśmy wyciągnęli. Albo tego Portugalczyka z Porto? Bardzo chętnie już bym więcej MAtS'a w bramce nie oglądał

8

Goście co wywiad robili to choć jeden mecz MAtS'a widzieli? Bo jak w pytaniu rzucają, że przed kontuzją był w dobrej formie to ręce opadają... Nie cieszę się z kontuzji ale drużynie na pewno wyszła na dobre - zyskaliśmy bramkarza, który coś broni, daje coś ekstra drużynie i do tego mental bez porównania, tak potrzebny w ogólnie młodym zespole

1

Powinien jeszcze dodać - wiecie, opowiadam sytuację z 2016 r. żeby nikt za te kilka tygodni nie był zaskoczony. Bo czuję pismo nosem, że Tek łatwo z bramki nie zejdzie... Słabe to było w 2016 r. i w sumie słabe jest od jakiś 2-3 tygodni jego - póki co delikatne - stękanie, że w sumie to on jest jedynką, za chwilę będzie gotowy do gry i w LM by sobie popykał
Nie robię sobie wielkich nadziei ale - w Bayernie może by szukali zastępstwa dla Neuera, z City odchodzi Ederson, sytuacja Donnarumy w PSG podobno też taka klarowna nie jest. Może jakby MAtS kilka telefonów wykonał to by Barca specjalnie nie oporowała bo mnie się widzi, że u nas to by chętnie Aarona i Kochena przy Teku szkolili jeszcze z sezon - dwa

1

@Koriolan Z oceną Realu się zgadzam. Po prostu raczej kibicuje "ZA" Barceloną niż przeciwko komuś. A po Barcelonie zwykle klubom hiszpańskim (szczególnie w starciach z klubami angielskim w ramach tego sterydowego pakowania Wysp kasą i oporu przeciwko temu)

1

Mecz Arsenalu naprawdę mocny - w zasadzie Real niech jakąś pielgrzymkę zaplanuje, że tylko trzy sztuki w sieci znaleźli. Ale też zgadzam się, że są w stanie to odrobić. Inna sprawa, że grają bardzo przeciętnie, tracą mnóstwo, gra szarpana i Kylian przeniósł zwyczaje z ligi francuskiej tzn. przód nie pracuje w obronie. Do tego Vini przyjął, że skoro sam się uznał za najlepszego to też już wiele robić nie musi.
Może zaskoczę ale jednak mam nadzieję, że jednak awansują - inaczej, w przypadku naszego awansu, my gramy co 3 dni a oni odpoczywają. Jeszcze niejasne czy ta głupia liga nam nie uwzględni odwołania Osassuny i nie dość, że w lidze stykowo to przed finałem Pucharu Króla my gramy półfinał LM a Real odpoczywa

0

@wasylinho1 rzeczywiście - mój błąd. Teraz rozumiem. Dzięki za wyjaśnienie

0

@wasylinho1 to teraz chyba zaprzeczasz sam sobie. Przychód jest wtedy kiedy następuje wpływ kasy czy wtedy kiedy wydajemy przedmiot sprzedaży? Pisałeś wcześniej że wtedy kiedy wpływa kasa. A jak przedmiot sprzedaży wydamy (loże zbudowane i przekazane) a klient nie zapłaci to też mamy przychód? Moim zdaniem nie ale Twój ostatni komentarz w zasadzie to dopuszcza

0

@rodineusz rzeczywiście ma on swoją specyfikę. Ale w sumie jak każdy tylko oryginalność/ odmienność jednych zaskakuje innych. Działa to jednak w dwie strony

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?