SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Rabona_1 Nad tym ubolewam - dziś ledwo się tych wszystkich grajków muśnie i aktorstwa tyle, że o Oskara mogliby się ubiegać. Jakby im przyszło rywalizować 20 lat temu to uciekliby wszyscy z boiska. Nie jestem miłośnikiem brutalnej gry ani modelu preferowanego przez Bordelasa czy nawet Simeone. Chodzi mi tylko o to aby nie padali jak muchy przy pierwszym lepszym kontakcie. W meczu z Elche przy tej sprawdzanej sytuacji Kessie'go w polu karnym Elche to chyba nawet kontaktu z twarzą obrońcy nie było a leżał na boisku z 5 minut
9
To jest jedna z najlepszych wiadomości ostatnich tygodni. Doceniam transfery, zakup Lewego wywoływał u mnie niesamowite wzruszenie i dumę, fajnie to w ostatnich miesiącach wygląda. Ale zabezpieczenie tego chłopaka to jest świetna sprawa. Zawsze uwielbiałem takich zawodników, nieodstawiających nogi, nie uznających że czegoś się nie da i ambicją zjadających pozostałych gości biegających po boisku. Gavi i Pedri to świetne perspektywy na przyszłość. Jak jeszcze złapią od Lewego podejście do treningu, zawodu to naprawdę mamy niesamowite perspektywy
0
@KibicBarcy84 Też wolę wygrywać niż przegrywać ale porażki się trafią w ciągu sezonu. Uważam, że wczorajsza jest relatywnie akceptowalna - nie przekreśla naszych szans na wyjście z grupy, nie podcina nam zanadto skrzydeł i nie stawia nas pod bramką jak miałoby to miejsce gdyby była to faza pucharowa. Margines błędu mniejszy - ok, ale to nie jest tak, że od kogoś zależymy. Ja o Interze aż tak dobrego zdania nie jestem i uważam, że 4 pkt to absolutne minimum na jakie nas stać
9
Osobiście uważam, że porażka teraz lepsza niż na wiosnę. Dziś to w zasadzie bez konsekwencji. Owszem, wygrana bardzo zbudowałaby morale zespołu. Ale porażka tego morale nie niszczy lecz wskazuje, że należy jeszcze mocniej zagryźć zęby i pracować. Przegrana w Monachium jest w zasadzie bez konsekwencji. Raz, że ogranie Interu w zasadzie załatwia nam temat awansu, a dwa, że w rewanżu spokojnie stać nas na wygraną. Grunt, że pokazali możliwości rywalizacji z najlepszymi. Ta drużyna się buduje i wymaga czasu. Jestem pewny, że wyniki z najlepszymi przyjdą
0
Fajnie, że ogłosił ale ja byłem przekonany, że od jakiegoś czasu to on już nie gra. Od przyjścia do Barcy zaczął się jego zjazd i trochę szkoda bo fajny był wcześniej z niego grajek. Ale i tak nieźle z jego strony z tym ogłoszeniem - u nas Dudek do tej pory nie ogłosił zakończenia kariery
21
Stawia na Balde to wystawienie go w tym meczu na pewno byłoby również mocnym sygnałem dla zawodnika. Może popełnić błędy? No może, ale w sumie to Alba też je popełnia mimo doświadczenia. Alonso póki co nie biorę pod uwagę - tydzień treningów i 12 minut w meczu to raczej nie jest furtka na pierwszy skład. W tym wszystkim nie zapominajmy, że największy ciężar tego meczu jest dla nas w praktyce w aspekcie psychologicznym - wygrana da niezłego kopa, przegrana co najwyżej pokaże, że musimy dalej pracować i nic więcej. Jest to faza grupowa więc nawet ewentualna porażka niczego tu nie przesądza. A taki mecz może zbudować nieźle nie tylko Barcę jako zespół ale i np. takiego Balde
5
Po wczorajszym meczu mam kilka spostrzeżeń co do zawodników:
1) Lewy - był wczoraj mistrzem, snajpera potrzebowaliśmy i w osobie Lewego go zyskaliśmy, mentalnie też daje drużynie niezłego kopa;
2) Fati - niech nabierze cierpliwości bo wczoraj bardzo chciał strzelić i z każdą minutę był przez to słabszy a to kawał fajnego zawodnika może być;
3) Torres - bardzo się cieszę z jego wczorajszego udziału bo w przeciwności do większości forumowiczów ja jestem dużym zwolennikiem jego talentu i fajnie że jest u nas;
4) Kounde - wielkim entuzjastą jego transferu nie byłem jak negocjowaliśmy ale teraz biję się w pierś - kupiliśmy go w promocyjnej cenie jak na takiego zawodnika;
5) Dembele - marzyłem, żeby go nie zobaczyć więcej w koszulce Barcy ale on rzeczywiście chyba dojrzał, nie chodzi nawet o to co wczoraj wyczyniał na boisku ale zmiana sposobu grania od przyjścia Xaviego jest widoczna dla największych jego przeciwników;
6) Alba - ciągle jest świetną alternatywą, ciągle dużo daje, jeśli podlega rotacją to mamy naprawdę mocną LO;
7) Pedri - każdy mecz utwierdza mnie w przekonaniu że będzie generałem środka pola na lata;
8) Depay - fajnie, że został , miał wielką ochotę do grania i może dać nam sporo radości, szczególnie jako zawodnik do rotacji;
9) FdJ - tu mam największy problem bo zagrał na pozycji Sergio, był pod grą itd. ale w stosunku do Sergio oczekiwałbym więcej gry do przodu, podkręcania tempa, przyspieszania a niczego takiego nie widziałem na tle w sumie przeciętnej drużyny która po prostu nie chowała się za podwójną gardą ale miała problemy z rozpoczęciem ze środka po stracie bramki, jeśli nic się nie zmieni to modlić się o oferty za niego latem bo świata z nim w tej wersji nie zwojujemy
4
po to chciał Xavi transferów żeby mieć co najmniej dwóch zawodników na każdą pozycję. To daje komfort rotacji składem i tylko w ten sposób można liczyć się w walce o tytuły. Jeden i drugi swoje jeszcze wniosą do tego zespołu, poza tym dla takiego Balde to lepszego mentora na LO ciężko sobie wyobrazić - jakby nie patrzeć to pewnie najlepszy LO ostatniej dekady. Nasi ŚO też mogą sporo zyskać na obecności Pique. A do tego czuję, że wkurzony Gery będzie chciał udowodnić, że stoper z niego ciągle świetny. I tym lepiej dla drużyny. Tu nie chodzi o to by ich odstawić od składu na siłę - jak dla mnie to niech gra choćby Roberto na PO byle tylko prezentował odpowiedni poziom. Problem po ostatniej LM wygranej przez Barcę było to, że miejsce w składzie było za zasługi. A jak jest rywalizacja to wszystko działa
2
Myślę, że początek sezonu zmienił nieco akcenty w dyskusjach i teraz ważniejsze jest to co dzieje się na boiskach niż sprzedaż aktywów. Ale głosy o tym jakich to cennych aktywów nie wyprzedaliśmy trochę mnie śmieszą. Prawa tv cenne - owszem, ale jak długo jeszcze ktokolwiek byłby zainteresowany płaceniem odpowiednich kwot za oglądanie Martina, Minguezy (przy całej mojej sympatii do niego) czy innego Puiga?! Za to przy skoku jakościowym możemy sobie zapewnić wpływ z pozostawionych sobie praw tv wyższy niż mieliśmy dotychczas ze 100% - tylko dla zobrazowania: 80% z 200 mln to jednak więcej niż 100% ze 130 mln. A wygrywająca drużyna dostaje jednak kasy więcej z tv - bo częściej ją puszczają, bo więcej ludzi chce ją oglądać i więcej firm przy niej pokazywać. Tak samo nasz Marketing czy to Barca Studios - obydwie spółki szorujące wynikiem finansowym po dnie albo na stracie bilansowej. Dodatkowo przejęte przez firmę która wie jak się tym rodzajem biznesu zająć, żeby był dochodowy. Kolejny raz - ja wolę mieć 51% udziału w zysku rocznym nawet na poziomie 1 mln Euro niż samemu pokrywać coroczną stratę. Nie mówię, że obecny zespół gwarantuje nam powtórkę z debiutanckiego sezonu Guardioli ale wpływy będzie generował większe, choćby po frekwencji na stadionie to widać
0
U nas nie wyszło ale trochę mam wrażenie, że on do normalnie grającej Barcy jest zbyt statyczny, a w Barcie Koemana to nie wiem co ktokolwiek miałby grać. Tam było stylu chyba nawet mniej niż u Ernesta. Odchodzi i spoko - płaczu nie ma bo w sumie nigdy u nas niczego nie zagrał. Dobrze, że jeszcze teraz bo i miejsce w budżecie robimy i można coś planować na przyszłość. Osobiście aż takiej dziury w pomocy nie widzę (chyba, że będzie jakiś ciężki pomór i wysyp kontuzji). Mamy podstawowych pomocników, na ławce Kessie, FdJ i Pablo Torre, awaryjnie można tam próbować na DM Erica. A zimą można się zastanawiać po obserwacji pierwszej części sezonu czy kogoś dodatkowo ściągać. Po sezonie wraca Nico - bardziej ograny, doświadczony i naprawdę fajnie to wygląda
2
Niech pogada bo co mu zostało - przecież w LM zbierają w trąbę rok po roku. A poza tym to strona Barcy - po co nam wynurzenia prezesa PSG?! Niech tam się karmią propagandą w Paryżu. Swoją drogą - gadanie o tych długach to jakiś nonsens. Proponuję lekturę "Futbonomia" - tam autorzy w kapitalny sposób tłumaczą dlaczego kluby generalnie nie upadają. Z tym FFP to jakaś kpina. Nawet teraz UEFA stwierdziła, że te 10 czy 15 klubów które po pandemii naruszyło zasady (w tym to święte PSG) to niech po prostu wpłacą do kasy UEFA odpowiednią kwotę i uznajemy, że jest wszystko OK. Czyli jak wydajesz za dużo to naruszasz zasady. Ale jak jeszcze trochę dorzucisz do kieszeni UEFA to w sumie możesz przekraczać limity. A kary poniesie np. Besitkas bo kto by się przejmował tureckim klubem. A jakby taka Barca czy Real miały być na sezon czy dwa zawieszone w LM, to kto by kupił prawa telewizyjne do takiego produktu?! I z czego by wtedy Ceferin konferencje organizował
0
Nie oczekiwałem od gościa gestów czy pójścia klubowi na rękę. Był to był, miał prawo trzymać się umowy. Myślę, że jako sportowiec jak usłyszał że sobie tu nie pogra to wtedy powinien poszukać miejsca gdzie miał szanse grania. On jednak postawił na przyjemne miejsce do życia, co mnie kłóci się z naturą sportowca. Oczywiście wolałbym grać i mieszkać w Barcelonie niż np. w Kazachstanie ale kluby hiszpańskie się zgłaszały i nawet z nimi gadać nie chciał. Espanyolu nie lubię i dla mnie to nie jest klub z jakimiś wartościami. Nie w tym rzecz. Fajnie, że w wypowiedziach przy najmniej na dziś zamknął temat FCB - oby w tym wytrwał. Niech sobie gra (choć nie sądzę by akurat na tym mu zależało szczególnie), niech mu się wiedzie. Jako człowiek duży plus za stawianie rodziny ponad inne aspekty, nawet kosztem grzania trybun przez 2 lata.
1
Tebas robi co może żeby utrudnić klubom życie i efekt jest taki, że głównie sprzedają. Ogólnie jednak sporo jakościowo i marketingowo po transferach do ligi się jednak zmieniło tego lata na plus. W praktyce bez większych strat jeśli chodzi o głośne nazwiska, a jednak kilka takich do ligi trafiło. Do tego kluby utrzymały sporo czołowych nazwisk lub - jak w naszym przypadku - udało się takiego Kounde zatrzymać w Hiszpanii tylko poprzez zmianę wewnątrz ligi
2
kwoty niezłe, Anglicy to jednak mam wrażenie, że mają jakieś systemy bankowe co same dodają zera przy kwotach przelewów bo jak widzę Isaka za 70 mln czy Fofane za 80 mln to innego wytłumaczenia znaleźć nie potrafię.
U nas cieszę się, że mamy za sobą naprawdę niezłe okienko: z jednej strony przyszli Raphinha, Lewy, Kessie, Kounde, Christensen, Bellerin i Alonso dając nam fajną równowagę między młodymi a rutyniarzami i jednocześnie kilkoma zawodnikami już doświadczonymi a z marginesem na rozwój, a z drugiej wyzbyliśmy się w zasadzie wszystkich zawodników zbędnych: Martin, Umtiti, Langlet, Trincao, Coutinho, Neto, Mingueza, Puig. Nico na wypożyczeniu i może wrócić lepszy niż odchodził. Dest może się polepszyć, a jak nie to można za niego odzyskać 20 mln. W zasadzie został tylko Pjanic ale tu też nie jest jeszcze temat zamknięty
3
Rzeczywiście zmiana otoczenia dość gwałtowna - z nim sytuacja była mało klarowna. Z jednej strony trenerowi średnio pasował, ale brak było alternatywy. Kto wie, może w lidze co stanowi uniwersytet gry obronnej w końcu się czegoś nauczy i wróci jako wzmocnienie? Bo u nas to nie wierzyłem, żeby miał wykonać jakiś skok jakościowy - dwa lata i ani w obronie nie wymiatał ani w grze do przodu
0
wymiana Depaya na Moratę? Nie, dziękuję. Alvaro naszemu Holendrowi do pięt nie dorasta
2
To jest właśnie znak czasu - dla takich gości nie ma miejsca w klubie. Nie życzę źle - przeciwnie, powodzenia Martin. Po prostu uważam, że tacy zawodnicy to nie rozmiar Barcelony i gdyby nie ekipa Barto, Martin nigdy nie miałby szans tu trafić
3
Auby szkoda choć osobiście uważam, że sprzedaż za kwoty 14/15 mln nawet bez Alonso nie jest złym biznesem. W ataku i tak mamy kim grać, obawiam się też, że z czasem mielibyśmy powtórkę z rozrywki z Arsenalu tzn. Auba (szczególnie wypchnięty na ławkę przez Lewego) nie dawałby tyle entuzjazmu i jakości co wcześniej. Jego pensja też sporo uwalnia w budżecie płacowym - pierwsze miesiące były okazyjne ale w tym sezonie pensja znacząco wzrastała. Do tego jak już wcześniej pisałem - wolę w klubie zostawić Depaya niż Aube. I bardziej wszechstronny, i młodszy a zatem można z nim wiązać dalszą przyszłość i więcej wariantów w ataku nam da.
Belerin - no cóż, nie uważam aby miał być gorszy od Desta i jako opcja przejściowa ujdzie, tym bardziej, że jeszcze tańszy niż Amerykanin będzie.
Jeszcze jakby Pjanic z Martinem zniknęli to byłoby naprawdę niezłe okno - w zasadzie odszedł już prawie cały balast (rzecz jasna Auby za balast nie uznaję) co jakości nie dawał tylko budżet obciążał. A Martin niech idzie nawet do tej drużyny co z nią podobno derby mamy (oby po tym sezonie znów uległo to zmianie)
0
Z Destem ciekawa sytuacja. Widać, że Xavi na niego nie liczy na chwilę obecną, taktycznie gość kompletnie sobie nie radzi. Z drugiej strony pensji raczej nie ma wysokiej, a my na prawą obronę nie mamy w zasadzie nikogo. We Włoszech może się nauczy grać w obronie i wtedy jak wróci to może będzie z niego trochę pożytku. Jeśli go wykupią też nie ma źle - będzie kasa. Jedyna niewiadoma - jakiego PO podpiszemy (jeśli wogóle) w ostatnich godzinach okienka. Osobiście nie wyobrażam sobie walki o tytuły jak PO łatamy Araujo/ Kounde/ Roberto.
Z innej beczki - nie wyobrażam sobie jak na Aubie mielibyśmy nie zarobić chociaż z 15 mln + Alonso
1
najpierw dyskusja że FdJ powinien odejść, teraz lament że możliwe że odejdzie. Dalej uważam, że póki co jest przeciętny, uzupełnienie składu ok ale o tytuły z nim grać nie idzie bo się krząta po boisku i konkretów zero. Jak zostanie ze zmniejszoną pensją to ok ale jeśli jest szansa go dobrze spieniężyć to uważam, że należy co najmniej rozważyć. Nie uważam abyśmy mieli problem ze znalezieniem zawodnika, który będzie miał porównywalny wkład sportowy a jednocześnie będzie znacznie tańszy w utrzymaniu
0
Dajcie spokój z tymi pierdołami o ochronie itd. - bardzo współczuję, bo sytuacja z gatunku zaburzających poczucie bezpieczeństwa. Wchodzą z bronią do domu, grożą gościowi i jego partnerce bronią. Trzymaj się Auba, mam nadzieję, że szybko odzyskasz spokój i równowagę!!!
9
Dużą zasługą obecnie zarządzających klubem (od prezydenta do Xavi'ego) jest powrót entuzjazmu - niedziela wieczór, przeciwnik mało atrakcyjny a na stadionie ponad 83 tys. kibiców. No i do tego nie ciągnięcie minimalnego zwycięstwa tylko bramka jeszcze w 92 minucie. Rywalizacja w drużynie napędza i każdy chce się pokazać. Dziś niesie ich entuzjazm, z czasem zaczną wchodzić jeszcze automatyzmy w zachowaniach na boisku. Może być z tego sporo dobrego w przyszłości
3
Osobiście uważam, że jeśli sprzedamy Aube to Depay powinien zostać. Dziś Fati jest zdrowy, podobnie Dembele ale z nimi różnie może być. Abde do wypożyczenia i na wypadek awarii zostajemy z 3 napastnikami. Lepiej zatem mieć Depaya w obwodzie. Bez presji może wyglądać naprawdę fajnie jako dubler Lewego lub uzupełnienie ataku
1
Niech domykają sprzedaż Auby i może jeszcze Depay zostanie. Grunt żeby ewentualne odejście Holendra nic już nas nie kosztowało. Jeśli miałoby kosztować to niech zostanie. Aube lubię ale jeśli możemy za niego wyciągnąć 20 mln, oszczędzić na pensji i zarejestrować Kounde to dla mnie transakcja opłacalna
0
6 sezonów - 133 mecze, pewnie jakieś 80% z tego w pierwszych dwóch sezonach. Może rzeczywiście nie wyjdzie to głupio. Niby pensje opłacamy, ale u nas by nie grał. A jak pokopie w Serie A to jest szansa, że ktoś się znajdzie kto go odkupi. U nas by tylko pensje pobierał i ciągle byłyby wątpliwości co do jego zdrowia. A tak pokaże, że jeszcze grać możę. Tym bardziej że w Lecce to raczej szanse dostanie - tam nie rywalizuje choćby ze średniakami europejskimi na swojej pozycji
11
Może RSSS uzupełni lukę po Isaku naszym Martinem...;))
0
w sumie to fajny meczyk się szykuje. Może nie będzie pełnej determinacji bo inny cel tego meczu jest ale gierka może być ciekawa. Najbardziej ciekaw jestem Alvareza (przewijało się zimą jego nazwisko w kontekście transferu do nas) oraz Gomeza (niedoszły następca Alby). Poza tym myślę, że obie ekipy chętnie trochę do przodu pograją, a cel szczytny
1
A Martin cierpliwie czeka - zaraz znikną Depay i Auba, a Duńczyk cierpliwością zyska miano dublera Lewego.... Dobra, dość żartów, jak dla mnie to nawet odejście w/w dwójki nie powinno mu otwierać miejsca do składu. Nie z jakiejś zemsty czy coś takiego - po prostu jak chcemy walczyć o mistrzostwo to nie z takim kolesiem w składzie. A sama wiadomość o jego niby żądaniach tak absurdalna, że traktujmy ją z przymrużeniem oka. Deal z Bayernem byłby raczej słaby, wypchnięcie Umtitiego traktuję wyłącznie jako próbę pokazania, że gość jeszcze jest w stanie grać a nie jest jakimś inwalidom. Budżetu nam nie ratuje ale przy najmniej jak kopnie kilka razy piłkę bez połamania sobie nóg to może nawet zimą ktoś go weźmie za te 2-3 mln
0
@Pinokio Specjalistą od finansów nie jestem ale mogę sobie wyobrazić dokapitalizowanie spółki z majątku własnego. Z jednej strony to w pewnym sensie przekładanie własnych pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej ale całe te rygory finansowego fair play to takie wybiórcze patrzenie i dobieranie wskaźników które się bierze pod uwagę. Mogą formalnie mieć mniej środków na jakiejś pozycji dlatego że dokapitalizowali transakcje związane z Barca Studios. Być może ten ruch pozwala zachować decydującą rolę w tym podmiocie. Nie wiem, piszę bez analizy papierów. Ufam, że po prostu robią to ludzie którzy się na tym znają. A dyskusja z Tebasem to sorry ale tak trochę to wygląda, że przedstawi własną interpretację inną od poprzednio stosowanych i co mu zrobisz. I nie ma znaczenia ile czasu obowiązują zapisy
14
Krytyka uważam że jest przedwczesna. Są problemy biurokratyczne ale w sumie wynikają ze strony Tebasa. Zgodnie z twierdzeniami klubu i audytorów powinniśmy móc rejestrować tych co mamy bez żadnego problemu - takie były wnioski przy skłądaniu dokumentów w syndykacie Tebasa. Gość jest wściekły o to CVC i nie raz było tłumaczono i na tej stronie i w podcastach - wiele zależy od interpretacji własnych zapisów przez LaLiga, które we własnych przepisach robi wyjątki od reguł które są podyktowane wyłącznie własnym interesem organizacji. Nie obwiniam klubu bo wydaje się, że sytuacja się poprawia. Magiczne fikołki poprzedniej ekipy doprowadziły do tego, że wyniki z poprzednich lat mocno rzutują na możliwości dziś. To też nie jest tak, że klub nie ma kasy na wypłaty pensji które są obecnie zakontraktowane. W przeliczeniu za 3 ostatnie sezony w przeliczeniach przekraczamy limity. Ale to nie znaczy, że klubu nie stać. Przy poprawionych wynikach klub na to wszystko stać. To że dodatkowo dyrekcja chce na nowo ułożyć drabinkę płacową i zmniejszyć budżet na pensje to też dobrze. Dajcie spokój z tą krytyką - cierpliwie czekajmy i nawet jak Roberto nie zagra w pierwszym meczu to raczej na poziom sportowy to nie wpłynie