0

@Borneo w meczu jeszcze nie patrzyłem ale z tego co czytam to niczego sobie poczyna. Nie jest może to BigSam, który zdobywał MŚ ale skoro na pasku wypłat jest to - uwzgledniając naszą sytuację finansową - uważam, że skromne środki można przeznaczyć na pozycje bardziej potrzebujące wzmocnień. Jeśli w ŚO Xavi miałby zestaw Araujo/ Christensen/ Kounde/ Riad/ Umtiti i ewentualnie Umtiti, to na PO można dokupić sensownego grajka i rotować tam z Kounde

5

Ten gość jak dla mnie jest przeżarty kompleksami. Co gorsza czy nikt w tej Hiszpanii nie kuma, że próba marginalizowania Barcy i Realu to jak podcinanie sobie żył tępym narzędziem. Sorry ale nie sądzę by jakaś tv czy sponsorzy wykładali podobną kasę jak teraz jeśli Barca czy Real się wypną na tą ligę. Przecież wszystkie te działania są mega szkodliwe dla wszystkich klubów. LaLiga powoli nie jest w stanie rywalizować na rynku transferowym z kimkolwiek - odjechała PL ale i pozostałe ligi nie wyglądały ostatnio wcale gorzej. Kontraktów nie da się rejestrować bo Tebas według własnego uznania prognozuje przyszły bilans klubu... Jedne dochody rozlicza korzystnie dla klubu, a z innych pozwala zaliczyć drobną część. I żeby w tym jakieś obiektywne kryterium było ale to tylko do uznania Tebasa należy. Jak się to wszystko czyta to wcale jakiś format tzw. Superligi nie jawi się jako coś głupiego

0

Moim zdaniem priorytetem na lato to jest PO i zastępstwo Busiego. Na PO rzeźbi Kounde, który chce grać na środku. Powinniśmy mieć tam jednak kogoś wartościowego do rotacji. Na dziś mamy trzech ŚO, z których dwóch rotuje na PO stosownie do przeciwnika. Alternatywnie do ŚO wchodzi Marcos i mam nadzieję, że nadejdzie czas ogrywania tam młodego Riada. I proszę się nie śmiać ale zdrowy i grający jest Umtiti, który po sezonie wraca i ma kontrakt ważny do 2026 r. Oczywiście wolałbym żeby go ktoś kupił i na to mocno liczę ale z nim czy bez niego pozostałe pozycje w obronie mamy obsadzone. PO wymaga natomiast wzmocnienia. Trochę lulzu się zrobi jak ostatecznie pożegnamy Roberto. W pomocy nie ma kim rotować nawet jak wróci Nico. Jeśli Busi zostanie to jeszcze jakoś to będzie (pod względem ilościowym), ale jeśli nie to trzeba wzmocnić i tą pozycję. Fajnie gdyby młody brasileiro przyszedł łapać minuty przy RL9 ale nie on na dziś jest priorytetem. Jeśli chodzi o Ambrabata to ja jakoś tego nie czuję. I nawet nie o ewentualną kwotę chodzi tylko to gość który błysnął na Mundialu a poza tym raczej nie zachwyca. Zawodnik jakich wielu a ze względu na wrażenia z mundialu trzeba zapłacić więcej niż innych dających tyle samo

0

@Donio Te statystyki to z FIFY23 brałeś czy tak po prostu napisałeś co tam przyszło do głowy? Nie słyszałem o gościu i nie będę go bronił ale też po jakiejś kompilacji filmików chyba nie warto tak kategorycznie gościa skreślać. Z drugiej strony niektórzy na tych kompilacjach wyglądają kosmicznie a później nie potrafią zrozumieć że czym innym jest kopanie piłki na plaży w Rio a czym innym granie w profesjonalnej lidze z seniorami. Rzucona w net jakaś zajawka, może nazwa Barcy pojawiła się tylko w przekazie taty-menago, żeby podbijać cenę i kontrakt synka. Przypomnij sobie kazus jednego Norwega, którego tatuś wziął na wycieczkę po Europie w wieku lat 15 i oczekiwał od klubów konkursu ofert, a później z rezerw Realu uciekał bo przy Modricu i Krosie nie miał co liczyć na powąchanie murawy.

1

@Rhaan to regulacja pracownicza - na nowej umowie nie możesz mieć wynagrodzenia mniejszego o więcej niż 50% w stosunku do poprzedniej umowy (przepis chroniący pracowników).
W tym konkretnym przypadku pytania są dwa: 1) czy mając na stole ofertę szejków z 18 mln / sezon Busi będzie chciał tu grać za 50% dotychczasowego wynagrodzenia? 2) czy warto mu płacić 50% obecnego wynagrodzenia?
Na pierwsze pytanie musi sobie odpowiedzieć Busi, na drugie zarząd. ja natomiast uważam, że na koniec sezonu w świetle jupiterów powinniśmy zrobić zdjęcia pamiątkowe i podziękować Busiemu za lata spędzone w klubie. Nie jestem za sprowadzaniem Kante ale czas ruszyć z miejsca. FdJ zaczął się w końcu prezentować i niech ma do pomocy kogoś nowego, na kim możemy budować skład na kilka sezonów. W lidze przy nowym ustawieniu Busi prezentuje się nieźle, ale w LM Bayerny czy inne City zrobią z niego wiatrak

1

@tbas Od kilku sezonów więcej to on jest na zwolnieniu niż gra - to raz. Jak chcemy walczyć w LM to nie z nim w składzie, nawet w charakterze zmiennika - to dwa. NAs nie stać nie dlatego, że kasy nie mamy na sam transfer tylko dlatego że limit płacowy źle wygląda - zwalniając kontrakt SR robimy lukę w budżecie więc może być nas stać - to trzy. A na koniec - na poważnych przeciwników rotują na PO Kounde z Araujo. Do rotacji wolę więc jakiegoś młodszego gościa ogrywać (np. prędzej czy później tego Meksykanina z LA Galaxy) niż liczyć że dwa razy w sezonie coś sensownego zagra Roberto. Mieliśmy różnych zawodników na przestrzeni ostatnich 10 lat ale po niego nigdy nie słyszałem aby była kolejka chętnych a to też o czymś świadczy

0

@Krzych taka robota :)

0

@Andy83 Masz sporo racji i absolutnie zgadzam się z tym co napisałeś. Ja też uważam, że przez rok w zasadzie Xavi nikogo do drużyny nie wprowadził, Nico i Abde wyfrunęli na rok (Nico kosztem Pjanica, który chwilę później też zniknął). Co więcej, takiemu Inakiemu Pena nie daje się ogrywać bo jest zestresowany o wynik i zamiast nim grać w PK to jak przyszło co do czego to wystawił MAtSa. Najwyżej byśmy odpadli i trudno - nic by się nie stało. A Pena poczułby zaufanie i złapał trochę doświadczenia. Na plus zapisuje mu rozwinięcie naszych pomocników - zarówno Gavi jak i Pedri zyskali przy nim na jakości. Nasza polityka transferowa to osobna kwestia. O działaniach Tebasa pisałem nie tylko w kontekście podejścia do nas. Przecież pozostałe kluby ligi też z tęsknotą w oczach wypatrują ofert z PL na co lepszych zawodników. Transferów w zasadzie brak do LaLiga, gracze z drużyn walczących tu o puchary odchodzą do drużyn broniących się przed spadkiem w PL, trener z Villareal odchodzi do ostatniej drużyny PL - to wszystko efekt działań LaLiga i wpływu na kondycje finansową klubów w Hiszpanii. Oczywiście w PL mają szejków itd. ale to wszystkiego nie tłumaczy. Tebas miał najlepszą ligę świata, przez lata kluby hiszpańskie rozdzielały miedzy siebie europejskie puchary, w każdym zakątku świata wypatrywano meczów Barcy, Realu, Sevilli, Atletico i Villareal. Reprezentacja też dominowała przez lata. Kluby kierowane były przez świetnych trenerów, liga napędzana była rywalizacją dwóch najlepszych zawodników na świecie przez szereg lat. Nikt mnie nie przekona, że tego nie dało się marketingowo ogarnąć tak, żeby za prawa tv otrzymywać podobne kwoty co PL. Tebas nie wykorzystał koniunktury, a teraz biadoli coś o sytuacji finansowej. Jednocześnie jak robi dziwny deal z CVC to nagle w statucie można go księgować inaczej niż identyczne operacje z innymi podmiotami bez jego pieczęci. Ten gość to szkodnik hiszpańskiej piłki.

13

To jest niesamowite - my tu nie możemy zarejestrować kontraktów Gaviego czy Araujo, oszczędzamy na kontrakcie 250k, opychamy Depaya za 3 miliony. A w PL eldorado finansowe i nikt sobie nie zawraca fujary jakimś FFP. Takie Leicester wydaje 15 milionów plus zmienne na Australijczyka z zaplecza PL (Souttar), o innych tego typu transferach nie wspominając. Panie Tebas - Pan to masz niezłą koncepcję LaLiga. Z najlepszej ligi świata zepchniesz ją ... w sumie to sam już nie wiem gdzie ale szybko to się ta liga po Pana rządach nie podniesie

0

LaLiga Tebasa i jego układzików - kwota łączna transferów 32 mln EURO, jeden klub w LM (faza pucharowa), exodus co lepszych zawodników do PL, podobnie sprawa ma się z trenerami... Jako tako trzyma fason Real, Barca ukształtowaną wcześniej marką trzyma się z trudem na powierzchni choć nie może zarejestrować kontraktów zawodników. Czy tam naprawdę nikt nie widzi problemu?! Ze 2-3 sezony i też będziemy na poziomie Ligue1, której nie ma kto oglądać albo jak Serie A gdzie trafiają odrzuty z innych lig lub emeryci na dogranie karier

0

@maatiixx dokładnie - różnica minut to ponad 300. Do tego mnóstwo z tych minut Brazylijczyka to jednak wejścia na zmiany czego o Dembele napisać nie można. No i dla mnie istotne czy robi ważne liczby a Raphinha dał kilka punktów drużynie - czy to asystą do Lewego i Gaviego czy to bramką decydującą o wyniku

0

Rzeczywiście minusem jest brak zmienników. Nie zgadzam się, że Kessie nie wnosi niczego pozytywnego. Raz, że nie oczekujmy od niego gry kombinacyjnej. Ma wnosić siłę, fizyczność i aż tak źle to nie wygląda. Myślę, że z każdym tygodniem powinien zyskiwać. Jeśli nie zrobi niczego do lata to temat do przemyślenia. Latem wraca Nico, ale póki co rzeczywiście zmienników do pomocy nie ma. Torre to na słabszych przeciwników, ewentualnie Roberto ale generalnie posucha. Ustawienie pozwala jednak zamaskować inne niedostatki kadrowe - w ataku. Po kontuzji Dembele nie ma kim grać ustawienia 4-3-3. Do pomocy ewentualnie można rotować jeszcze Raphinhe - on taktycznie surowy raczej nie jest, potrafi grać na małej przestrzeni i kombinacyjnie

14

Gość zagrał 17 meczy ale już go wszyscy chcą pogonić. Że Dembusiowi do pięt nie dorasta itd. Porównujemy go z gościem który adaptuje się tu 7 lat, a liczby mają podobne mimo, że Francuz gra znacznie więcej. Niech gra i pracuje - efekt przyjdzie. Dajmy mu jednak czas. Jest potrzebny teraz i to jest jasne ale nie róbmy narracji jakby niczego do naszej gry nie wnosił. Osobiście uważam, że bardziej pasuje do naszego stylu grania niż nastawiony na szybką grę Dembele. Swoją drogą to zobaczymy ile się Dembuś będzie leczył i co z jego kontraktem. Bo pamiętajcie, że ma jeszcze tylko kolejny sezon zakontraktowany

0

Dembele i nasze perły środka pola to chyba największe sukcesy pracy Xavi'ego. Dembele nie dość że przestał się wiecznie łamać, to rzeczywiście liczby wykręca niezłe. Ciągle za nim nie przepadam, ciągle irytują mnie jego głupie straty w meczach ale widzę, że jednak robi ogromny progres. Moim zdaniem to nie będzie zawodnik co bije się o Złotą Piłkę, ale obecnie sporo wnosi. Pedri z Gavim też się niesamowicie rozwinęli pracując z Xavi'm. Mam zastrzeżenia do wielu działań sztabu ale indywidualne rozwijanie zawodników na duży plus - nie każdy trener to potrafi, a w zasadzie mało który to robi. Raczej budują gotowce ze sprowadzanych zawodników.

1

A ja nie mam nic do tego, żeby Real poszedł dalej i znów finał z nimi do grania. Na to Atletico to się patrzeć nie da, a do tego denerwują mnie swoimi zachowaniami przy transferach (inna rzecz to dziwne działania po naszej stronie w tej materii). Fajnie że awansowaliśmy po meczu z naprawdę mocną drużyną - myślę, że mentalnie zyskujemy dość mocno w ostatnich tygodniach

7

Te nazwiska z Juve to tak myślę, że musiała mi umknąć gwałtowna zmiana naszej sytuacji finansowej. Jeszcze wczoraj nie wiedzieliśmy jak zarejestrować Araujo i Gaviego do pierwszej drużyny, a dziś połowę pierwszego składu Juve wyciągamy... A tak na poważnie to z tych nazwisk chyba tylko Chiesa to jest zawodnik, który mógłby dać coś fajnego naszej drużynie. Ma i szybkość i technikę i strzelać bramki umie. Dla Loccatellego nie mamy pozycji w drużynie. Rabiot to fajny gracz ale jego charakter i menager (mamusia) to niech się z dala od klubu trzymają. Poza tym w Juve to raczej cieniuje. Dusan to dobry napastnik choć w Juve albo kontuzje albo jakby miał worek cementu na plecach się porusza. Do naszego stylu grania to on nie pasuje, a drużyny nie przeformatujemy żeby grała pod niego.
Ale best of the best jest oddanie za 3 miliony Depaya i szukanie teraz napastnika co gra na wszystkich pozycjach i ma zmysł do strzelania bramek i to wszystko w ramach naszych możliwości budżetowych akceptowanych przez LaLigę... Czasem lepiej nic nie pisać (mam na myśli gazety - nie Twórców artykułu) niż pisać takie głupoty...

0

@Joopiter Rzeczywiście nie wygląda to dobrze. Umtiti, jeśli bez kontuzji, to nawet niech zostanie w tym Lecce za symboliczny milion - pozbywamy się kontraktu i problemu z tym zawodnikiem. Szkoda, bo jeszcze po poprzednich MŚ zapowiadał się stoper na lata, a okazał się takim na latO. Jak czytałem newsy o nim z Serie A to myślałem, że jednak na średniaków jeszcze daje radę.
Langlet był przeciętny i widać niewiele się w tej materii zmienia. Jak dla mnie to nawet w promocyjnej cenie niech schodzi z paska płac.
Z Destem nie pamiętam czy jest obowiązek wykupu, bo nawet jego wypowiedzi były takie, że już tu wracać nie planuje.
Trincao to była od początku loteria. Szkoda, że na niej nie wygraliśmy

14

Raphinha to niech spokojnie tutaj gra. Moim zdaniem daje drużynie coraz więcej, a stylem grania pasuje tu bardziej niż Dembele. Co do młodego brasileiro to się nie wypowiadam - osoba Andre Curry'ego mnie jednak skutecznie zniechęca do robienia jakiegokolwiek deal'u

1

W kwestii Langleta istotniejsze jest pierwsze zdanie - po ośmiu z rzędu meczach w pierwszym składzie. Może Totki go wykupią?
Co do Umtitiego to przy najmniej zaczął grać. Może, jeśli uraz niegroźny, uda się go jednak gdzieś opchnąć po sezonie.
Abde póki co zapowiada się na kolejnego Deloufe (nie pamiętam dokładnie, teraz chyba wodzirej w Udinese) a zatem nie kaliber Barcelony. Desta raczej będzie ciężko opchnąć za sensowne pieniądze a u nas nawet nieobsadzona PO jest dla niego poza zasięgiem.
Ktoś wie jak Trincao wygląda w przekroju dotychczasowego sezonu? Dojrzał trochę czy to raczej ostatecznie zawodnik na ligę portugalską i średniaków LaLiga?

20

Jak dla mnie dwie sprawy do rozdzielenia: poziom wypowiedzi chyba już nawet nie szokuje biorąc pod uwagę kto jest autorem. To towarzycho po prostu takie było i nie spodziewajmy się po nich kulturalnych wymian zdań czy poglądów z szacunkiem do kogokolwiek. Fragment o wpływie Leo na politykę transferową, kontrakty kumpli itd. - no cóż, jest dla mnie najlepszym piłkarzem, jest legendą klubu, jego grą u nas ciszyłem się jak dziecko i nigdy mu tego nie zapomnę. Ale jeśli chodzi o takie zachowania to niestety trochę się to pokrywa z domysłami i plotkami które przewijały się w czasach gdy był częścią klubu a gra drużyny szła coraz gorzej. I sytuacją absolutnie karygodną jest to, że zarząd takim naciskom ulegał

12

Ja to jestem ciekaw kto mu dał 5 mln za sezon w kontrakcie?! To jest dopiero "firmowe zagranie" Barto i dlatego dziś się bijemy o LE a nie o LM. Przecież ten gość to był największy nieudacznik biznesowy (do spółki ze swoim kumplem Sandro) jakich mieliśmy. Wzięli klub który w tym czasie był absolutnie najlepszy na świecie i w dodatku stanowił wyznacznik dla innych klubów. Jeśli były drużyny przełomowe to była to w historii piłki właśnie Brazylia, Holandia lat 70-tych, Milan Sacchiego i Barca tego okresu. Szkółka sypała talentami, na boisku Messi obudowany graczami świetnymi. Naymar o którego biła się cała europejska czołówka prosił Guardiole żeby go zabierał ze sobą. Efekt taki, że w Europie to jesteśmy średniakiem, trenerów bierzemy trochę z łapanki grając na ich sentymentach, styl gry w zasadzie istnieje już tylko w mitologii klubu, piłkarzy wypychamy na siłę żeby budżet domknąć, w sumie to transferów robić nie możemy, a jakimś anonimom płacimy 5 mln za sezon. Aha - firmowe transfery Barto w stylu zakup Pjanica za 60 mln żeby księgowo się zgadzało czy wypieprzenie 250 mln na Cou i Dembele, że o 120 mln na Grieza nie wspomnę... Kurde, ten gość jest jeszcze socio czy może jednak choć tego udało się go pozbawić?!

2

A ja uważam, że fajny transfer by z tego wyszedł. Zakładam, że najdalej z końcem kontraktu odchodzi Depay. Chciałbym aby klub pozbył się również Dembele. Wtedy zostaje Fati, Ferran, Raphinha i Lewy. Jeśli pozyskamy Thurama to mamy gościa który zagra i na skrzydle, i na środku, a jak będziemy grali dwójką z przodu to też będzie ok. Jest silny, ale jednocześnie dobrze wyszkolony technicznie. Myślę, że mógłby fajnie wyglądać w zespole. A może jakby opchnąć Depaya w styczniu to Thurama dałoby się za jakieś 5 mln wyciągnąć - dla Borussi to już chyba bez znaczenia, każda kwota jaką dostaną to i tak więcej niż latem, a jeszcze oszczędzą na kontrakcie.

0

@sylweste.r Nie mam pretensji że się starał - na tym polega jego robota. Po prostu odniosłem wrażenie, że więcej w nim było determinacji niż w meczach z innymi przeciwnikami. A ani razu nie widziałem w nim tyle determinacji jak grał u nas. Osobiście cieszę się, że rozdział w naszej historii z nim w roli głównej się zakończył, żałuję, że kiedykolwiek zaczęliśmy go pisać. A negocjacje klauzuli - myślę, że jakieś kwestie budżetowe na tym zaważyły. Jeśli nie, to też uważałem, że należy poczekać do MŚ - mniej niż te 20 mln byśmy i tak nie dostali nawet jakby w Katarze grał totalny piach a wiemy, że tak nie było

0

Felix to mógłby się sprawdzić w naszym systemie gry. Liga angielska - może przez zaskoczenie kilka mgnień wiosny tam zaliczy ale ogólnie nie widzę go w tamtej lidze. Linia obrony Barcy w komplecie to i nieźle to może w tyłach wyglądać. Jeszcze tylko odpępkowanie się od Busiego w poważnych meczach i może nawet coś byśmy byli w stanie ugrać... Bale to nie zakończył kariery klubowej ze 3 lata temu? Czy po prostu teraz to oficjalnie ogłosił? Panie Dudek - wskazał Bale drogę, teraz Pana kolei na oficjalkę :)

1

Pozytyw tego meczu to 3 pkt. Araujo i Kounde mam nadzieję, że jak najwięcej będą grali razem. Christensen to świetny transfer - nie dość że darmowy to mamy naprawdę dobrego ŚO. Balde wczoraj słabiej. Końcowe minuty pokazały, że Marcos Alonso to LO a nie żaden ŚO. Póki gra Busi nie będziemy mieli kontroli nad środkiem pola w poważnych meczach. Jeśli Xavi tego nie widzi to sukcesów nie będzie. Jeśli Totki za Kessiego dają rzeczywiście te 15 mln to opłaćmy bilet, żeby się nie rozmyślili. Może niech go póki co Xavi nie wpuszcza na boisku to jeszcze utrzymamy cenę na bazie tego co pokazywał w Milanie bo wczoraj miałem wrażenie, że mu przed wyjściem na boisko worek cementu na plecy wrzucili taki był "ruchliwy". NArzekaliśmy w poprzednich latach, że brak agresywności i jaj w grze, to teraz nie dość, że mamy Gaviego (serce na nogach), to jeszcze mistrz UFC nam się objawił - mówiłem, że Ferran sporo wniesie do drużyny. Jak jeszcze trafi w bramkę od czasu do czasu to będzie świetnie. Jeszcze bardziej nie lubię Grieza - nie dość że megaloman (specjalista od stolików przy których siada), to po 2 sezonach kopania się po czole za grubą kasę u nas wczoraj miałem wrażenie, że był najbardziej zdeterminowany by nas ugryźć. Wczoraj trochę wyszła zasada, że są takie mecze które trzeba wygrać a nie zagrać. I to nam się udało

0

@Maciej1078 uwzględniałem - to właśnie to "+5" które opisałem

1

Transfer Emersona miał dla nas zero sensu więc i po tym się spodziewam cudów. Za Emersona Betis w końcowym rozrachunku nie wyłożył nic, zarobił 8 mln i jeszcze miał zawodnika przez 2,5 sezonu. My nie mieliśmy go wcale i zarobiliśmy 5 mln (zapłaciliśmy 15 + 5 a zarobiliśmy 25, nie wiemy jak wyglądały kwestie podatków, prowizji i kasy z transferu dla poprzednich klubów bo może się okazać że rzeczywisty zysk był żaden). Teraz bilansowo w trudnym okresie mamy sobie znów zrobić taki bajzel to jak już napisano wcześniej - dajmy sobie spokój z transferami na 2-3 okienka i wtedy zacznijmy coś sensownego robić. Do tego czasu pozbądźmy się Depaya, Busiego i Dembele

0

Miesiąc przerwy na dodatkowe treningi po ledwie 20 rozegranych meczach od wakacji, a nasi dalej bez pomysłu, ładu i składu. Atletico ma zacieśnioną obronę ale jasne - koncepcja grania Dembele, który żeby cokolwiek pokazać musi mieć pół boiska wolnej przestrzeni i przy założeniu że nie ma Lewego którego te jego próby centr zamieni na bramkę to rzeczywiście świetna koncepcja na mecz... Może i Ferran nie błysnął ale coś mi się wydaje, że zestawienie z przodu szóstki: Gavi, Pedri, FdJ, Fati, Raphinha i Ferran to jednak mimo formy padaki większe szanse powodzenia. Przy ciasno grającej obronie Atletico ta szóstka daje większe nadzieje na rozegranie jakiejś kombinacyjnej akcji i stworzenie choćby przypadkowej sytuacji.

3

Wypowiedzi Xaviego są tak nielogiczne, że aż biją po oczach. Jest zadowolony z gry ale cały czas mówi z któych elementów gry zadowolony nie jest. Brak zdecydowania w polach karnych, , nie blokowaliśmy dośrodkowań, brak nam zdecydowania - to ja się pytam, z którego aspektu gry Pan jest zadowolony trenerze?! Z tego że nie scykorzyliśmy i wyszliśmy na boisko?! Chyba, że w ekstazę wprawiać nas ma pierdyliard wymienionych podań to wtedy wypowiedź ma sens. Są czasem sytuacje, że takie mecze są fartem przepchnięte albo nawet kończą się porażką. Jest wtedy kac itd. Ale nie zaklinajmy rzeczywistości, że to jest dobra gra i inne takie kocopoły. Gra wygląda źle od dłuższego czasu, nie mam większej przyjemności niż z okresu treneiro Koemana, w porównaniu z okresem styczeń/ luty 2022 ja widzę kolosalny regres w poziomie gry mimo, że skład mamy zdecydowanie mocniejszy. A najgorsze, że mecze trudne i jednocześnie decydujące o wyniku sezonu dopiero przed nami....

0

@Barcelonista94 No niestety z Xavi'm potwierdza się to czego się obawiałem - jako zawodnik jak już zaczynali kwasić to też bredził coś, że zasługują na szacunek za wcześniejsze dokonania więc nie powinno się ich krytykować, że grali dobrze tylko nieefektywnie itd. Widzę, że jako trener przyjmuje identyczną postawę. Busi niezbędny, na szkółkę nie stawia bo ten Balde wypalił ku zaskoczeniu Xaviego, a Gavi wszedł za Koemana, Nico od przyjścia Xaviego najpierw grał niewiele, a później wypchnęli go do Valencii bo trener wyżej cenił Pjanica (którego zaraz dyrekcja wypchnęła z klubu). Mecze z Realem czy Bayernem zjadły Mistera taktycznie (nie zaproponował absolutnie niczego godnego uwagi). Po okresie przyglądania się i czasu na adaptację powoli wracam do tego co mówiłem jesienią zeszłego roku jak pogoniliśmy Koemana (który swoją drogą nie notował gorszych wyników od Xaviego mimo, że skład miał zdecydowanie słabszy) - dogadajmy Marcelo Gallardo (ten Haag już niestety niedostępny) i zacznijmy ogrywać zawodników na ich pozycjach (Marcos Alonso to nie ŚO, Balde nie jest PO i nie gramy z kontry z mnóstwem wolnej przestrzeni, żeby kluczowym graczem był chimeryczny Dembele)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?