SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@xavi890 Tak, pozbyć się ale myślę, że jesteśmy w stanie po tym sezonie sprzedać go choćby za drobną kwotę. A Interowi za darmo bym nie dawał. Równie dobrze może się okazać, że znów będziemy z nimi grali w LM
7
Nie ma co rozpamiętywać bo Depaya nie ma. Przed sezonem byłem za zostawieniem go zamiast Auby. Zimą się jednak cieszyłem, że odszedł. Że 3 bramki teraz strzelił? No i co z tego. U nas wcale ich strzelić nie musiał, ja jego pobyt zapamiętałem jako gościa, który strzelał sporadycznie, dużo gierki pod siebie, jak przychodził poważny mecz to nie gwiazdorzył, a do tego w zasadzie często kontuzjowany, choć jak przychodziło powołanie to zawsze ozdrowiał. Przez 1,5 roku nie dał się zapamiętać jako gracz na którego można liczyć w trudnych momentach albo nawet na którego można liczyć regularnie. Oczywistym było, że po sezonie odchodzi i wtedy nawet tych 3 milionów byśmy nie mieli. A do tego księgowo w tym roku zniknęła jego pensja z budżetu. Szkoda, bo bardzo się cieszyłem na jego przyjście ale ogólnie spore rozczarowanie
3
Inter za darmo niech go pozyska jak za darmo odda nam Lautaro lub Barrele
12
A ja widzę niesamowitą różnicę między kierownictwem MLS a kierownictwem LaLiga. Ci widzą szansę, sposobność i biznes dla całej ligi. A Tebas i spółka zagra na nosie Barcelonie bo nie podpisała umowy z CVC, poderżnie finanse wszystkich klubów, i będzie udowadniał że jest najmądrzejszy. A liga coraz mniej konkurencyjna...
Sama Barca to myślę, że okienko przepchnie tak jak rejestrację Gaviego - wykazanie przed sądem, że Tebas stosuje podwójne standardy, klub ekonomicznie się trzyma i stać go na transfer i pensje zawodnika X czy Y i sąd nakaże rejestrację
0
Ja uważam, że akcja co najmniej na to, aby sędzia sprawdzał na ekranie. Jak dla mnie gwizdnięcie karnego w tej akcji to nawet nie byłoby wiele gadania żeby decyzję obronić. Mecz strasznie słaby. Na plus to w zasadzie postrzegam grę Barcy w obronie. W tym rzeczywiście zrobiliśmy spory postęp, choć myślę, że wiele w tym zasługi w stabilności formacji. Ostatnie tygodnie ogólnie pokazują mi sporo o naszej kadrze. Obrona wymaga wzmocnienia typowym PO - wtedy mamy tam spore pole manewru. Ja bym Martineza nie ściągał w takiej sytuacji tylko dawał szansę Chadliemu z rezerw.
Absolutnie do wzmocnienia linia środkowa. Busquets to gość na słabsze mecze i mentor dla podstawowych ŚPD. FdJ, Gavi i Pedri to nasza teraźniejszość i naprawdę mocna przyszłość. Kessie daje temu zespołowi coraz więcej i pokazał, że może być solidnym uzupełnieniem składu, takim którego potrzebuje każdy zespół który ma o coś walczyć. Obecności Roberto w drużynie to ja zrozumieć nie jestem w stanie. Ferran wiem, że ma na tej stronie mnóstwo przeciwników ale dla mnie ostatnie mecze pokazują, że stanowi solidne uzupełnienie składu. Z Realem wszystko co dobre z przodu to był on, wczoraj karnego zmarnował ale przypomnę, że Messi blisko 1 na 4 marnował grając u nas. Każdemu może się zdarzyć. Natomiast Fati jeśli nie zmieni się coś w jego grze do końca sezonu to chyba można rozważyć sprzedaż latem - solidny zastrzyk gotówki, miejsce na liście płac a sportowo na dziś nie daje zupełnie niczego. Już nawet nie o ten obroniony strzał w meczu z Realem chodzi ale on jest kompletnie bezproduktywny na boisku. Dynamiki zero, szybkość przeciętna, kiwnąć średnio mu wychodzi a instynkt pod bramką zupełnie zatracony. Przede wszystkim sam sobie niech ściągnie presję z głowy (z pomocą lub własną pracą) bo na dziś to mam wrażenie, że on się bardziej ogranicza niż presji nakładają mu kibice. Widać, że Xavi ostatnio regularnie go pompuje wypowiedziami
0
Ja w tym wszystkim dałbym szansę Inakiemu Pena - kurcze, ma 24 lata i należy go ogrywać, a to jest tylko Puchar Króla. Nie ma co sobie z tym robić ciśnienia. Jeśli nie gramy w Lidze Europy (o LM nie wspominam), to w zasadzie liczy się już tylko LaLiga, a ten PK to powinna być w tym roku szansa właśnie dla Inakiego, Ansu, Torresa czy Pablo Torre. Chciałbym żeby wygrali PK, ale co ten mecz ma dać MAtSowi? A jak dobrze pamiętam wiosna spędzona przez Inakiego w Galatasaray wcale zła nie była i choćby w meczu przeciwko Barcelonie naprawdę dobrze zagrał. Tak jak napisał Pustelnik - przekonajmy się co są warci dublerzy. Nie że muszą wygrać tylko pokazać, że można na nich liczyć, że są perspektywy do walki o skład czy wartościowych rotacji.
1
Byłem przeciwny ściąganiu Guendogana ale jak patrzę na naszą drugą linię to myślę, że warto postarać się podpisać z nim kontrakt. Gdyby tego chłopaka z Las Palmas wyciągnąć dodatkowo byłoby super. Nie wiem jak wytransferować tego Roque ale wydaje się to sensowne wzmocnienie choć w naszej sytuacji cholernie ciężko. No i koniecznie PO. Wiem, że w naszej sytuacji brzmi jak SF ale kto zabroni pomarzyć
0
@adukla Najlepsze lata Roberto to nigdy nie był poziom Barcy wygrywającej LM. Wspomina się sentymentem za bramkę z PSG ale on zawsze był graczem powiedzmy na Betis
0
@martin3131 przypomnę tylko, żę po 2:8 z Bayernem to prawie wszyscy marzyli o wypchnięciu go z klubu. Co więcej, w kwestii Luisa to akurat Koeman nie miał za wiele do powiedzenia - on jedynie przekazał decyzję podjętą przez zarząd. A że załatwił to mało elegancko to już inna sprawa. Ale decyzja nie była jego i w którymś wywiadzie to tłumaczył. W tym czasie nie dość że była nagonka na wymianę połowy składu (słuszna w dużej mierze), to problemem już były finanse. Barto jeszcze mydlił oczy ale przypomnij sobie, że nawet ostatecznie kilu mln nie zebraliśmy na wyciągnięcie Depaya z OL i przyszedł rok później za darmo. Koemanowi powiedzieli że przyjdzie napastnik za Luisa a później nikt nie doszedł
6
Fajne wypowiedzi, ciekawie się to czytało. Co do kwestii Viniciusa to ja jakiegokolwiek obarczania go odpowiedzialnością nie uznaję. Raz, że pozwolenie na boisku na jeżdżenie po nim przez obrońców skutkuje podkręcaniem tych mongołów rasistowskich na trybunach. Dwa, że osobiście tęsknię za brazylijskim joga bonito i cieszą mnie zawodnicy z fantazją. Nawet jak czasem zrobią sztuczkę dla samej sztuczki to kurcze - chcę to oglądać. Nie wszystko w życiu robię dla osiągnięcia jakiegoś efektu, czasem robię coś dla frajdy. On dla frajdy robi sztuczki. I nie widzę poniżania przeciwnika w założeniu mu sombrero czy innych tego typu popisach. Jak ktoś umie na boisku coś więcej, to ma specjalnie grać słabiej, żeby jakiś grajek się nie obraził?! Weźmy lata 90-te. Z łezką w oku wspominam R. Baggio, van Bastena czy Romario, a nie Vierchowoda, który van Bastenowi nogi zajechał do tego stopniu, że skończył karierę przed 30tką
1
@pacior95 Co do Roberto, to on tu nawet nie powinien już być. Sorry ale jak takim zawodnikiem mamy rywalizować, to nawet w Lidze Konfederacji będzie ciężko. Co do pozostałych pomocników to widzę sprawę dokładnie tak samo. A taktykę na 40 wrzutek to nawet Czesio Michniewicz może opracować. Ja póki co umiarkowanie oceniam działania Xaviego. Dostrzegam plusy, są zrywy ale nie widzę jeszcze dokąd to zmierza. Taki ten Haag jednak szybciej ukierunkował zespół. Rok temu optowałem za wyciągnięciem Gallardo (może w pakiecie dostalibyśmy Enzo w zimowym okienku zeszłego roku), stanęło na Xavi'm to trzymam kciuki żeby mu się udało ale optymizmu coraz mniej
3
Ten Dest to wiecznie jakieś dolegliwości zdrowotne ma. Nasi skrzydłowi rzeczywiście fajnie się zaprezentowali w tych akcjach bramkowych
0
JEsienią na najważniejsze mecze wysypała się obrona. Na wstępie wiosny kiedy decyduje się liga i puchary wysypała się ofensywa. Lewy przez 10 lat nie miał chyba kontuzji mięśniowej. Przyszedł do Barcy i mimo przerwy mundialowej i przymusowej pomundialowej doznaje kontuzji przeciążeniowej. Może się wściekamy na milionowe inwestycje Premier League, a to nie one są przyczyną zjazdu siły piłki hiszpańskiej. Po prostu inni poszli naprzód fizycznie, a Hiszpania dalej niezbyt intensywnie trenuje i później tej intensywności w meczach brakuje, a piłkarze sypią się kontuzjami przeciążeniowymi. Aguero był w szoku jak zobaczył zamkniętą siłownię. Przychodzi Lewy - absolutny wzór jeśli idzie o dbałość o trening i fizyczność, a tu nagle kontuzja mięśniowa. Dziwnie to wygląda. Niezależnie od tego, brak rotacji i oranie zawodników w każdym meczu przez Xaviego przynosi żniwo. Pedri grał od dechy do dechy wszystko, nawet mecze wygrane, a taki Torre zamiast łapać minuty to przyspawany do ławki. Pena zamiast ogrywać się w PK czy z Victorią to przyspawany do ławki i nawet kontraktu przedłużyć nie chce. Riad nawet nie trenuje zbyt często z pierwszym zespołem. Ne chodzi o to by co mecz wymieniać pół składu, ale dwóch zawodników można zmieniać bez szkody dla drużyny
0
Niech ma gwarancje granie w PK. W końcówce sezonu też dałbym mu pograć w lidze. W takich meczach jak te z Pilznem spokojnie mógłby występować. Ja też nie rozumiałem decyzji Xavi'ego o posadzeniu go na ławce w meczu PK z RSSS. Mamy gościa który naprawdę ma zadatki na świetnego fachowca, trzeba go ogrywać bo MAtS mimo świetnej formy nie będzie grał wiecznie. Co więcej, ja bym go ogrywał i po kolejnym sezonie zastanowił się nad sprzedażą MAtS'a
0
@michal1899 W sumie ciężko się z tym nie zgodzić. To z czym mógłbym dyskutować to na ile poprawa gry drugiej linii mogłaby wpłynąć na poprawę funkcjonowania naszych atakujących. Za Dembele nie przepadam, uważam że nie daje tyle aby dalej ciągnąć ten "związek". Gdyby znalazł się chętny co latem konkretną monetę wyłoży, to wcale bym po nim nie płakał. Raphinha moim zdaniem może dać sporo już w drugiej części tego sezonu, a w przyszłym sezonie może być naprawdę solidnym zawodnikiem. Do Ferrana mam słabość, ciągle liczę, że jednak osiągnie poziom do jakiego ma potencjał. Fati ma chyba głównie problem mentalny - jeśli nic się nie zmieni w najbliższych tygodniach to nie traktujmy go jako opcji tylko myślmy nad transferem. Druga linia wymaga pilnych wzmocnień - na dziś poza podstawową trójką nie ma kim grać. Sergio wystarcza na LaLiga ale w Europie to nam nie pomoże. Kessie i Pablo Torre to uzupełnienie składu. A kompletnie nie rozumiem czemu chcemy zatrzymać Roberto...
1
Szkoda odpadnięcia na tak wczesnym etapie. Z drugiej strony z ManU to równie dobrze mógłby być finał i ciężko mieć pretensje o odpadnięcie jedną bramką z taką drużyną. Gdyby wynik był odwrotny to też raczej kibice Czerwonych Diabłów nie mogliby się złościć. W takich parach zawsze odpada dobry zespół. Mimo wszystko odbiór jest inny niż po 0-7 z Bayernem czy inne wtopy jakie zaliczaliśmy w ostatnich latach.
To co widać gołym okiem to braki kadrowe. Odpadli dwaj nastolatkowie i w środku pola gramy Kessim, Roberto i Sergio. Kessie i Sergio to jeszcze do rotacji ujdą ale Roberto to co najwyżej na Cadiz się nadaje. 3 miesiące temu jeszcze marzyliśmy o tym, żeby Sergio odszedł po sezonie a wczoraj entuzjazm był, że się wykurował na ManU. To pokazuje jak głęboki deficyt w środku pola mamy. Krytykujecie atak ale ktoś tą piłkę do przodu musi dostarczyć.
Na PO gramy Kounde ale to jest jednak ŚO i potrzebuje czasu żeby się tam przystować. Dodatkowo powinniśmy jednak na tą PO kogoś ściągnąć (i nie mam na myśli powrotu Desta). Transferu Raphinhi będę bronił - gość naprawdę daje liczby, w pierwszym meczu był najlepszy. Nie zagra każdego meczu dobrego. Dembele adaptował się 6 lat a ciągle irytują jego bezmyślne straty czy brak powrotów do obrony. Lewy to nie mistrz dryblingu i musi dostać piłkę. Wczoraj odcięty od gry.
Reasumujac, progres widzę, sporo pracy przed drużyną i dyrekcją sportową.
0
Moim zdaniem Kessie jednak zaczyna jakąś rolę spełniać. Jasne, nie jest to zawodnik który będzie naszym podstawowym ŚP ale staje się jednak użyteczny. Do tego latem raczej znacząco nie wzmocnimy środka pola a już dziś mamy tam niewielkie pole manewru. Nawet zakładając powrót Nico i dalszy rozwój Pablo Torre, to jednak pozbycie się Kessie uważam za pomysł kiepski. Do tego Inter - drużyna, która zapewne chciałaby go za 3 mln płatne przez 5 lat. Nie widzę sensu dłużej się nad tym zawieszać a Inter ze swoimi propozycjami to niech się zwraca do Chelsea - oni na bilans nie patrzą i chętnie wypożyczą za paczkę frytek kolejnych zawodników na zasadzie ekstra dealu z Lukaku.
9
Niech walczą z Barcą po stronie Tebasa. Latem znów zjadą drugoligowe kluby angielskie i zaproponują za gwiazdy tych klubów marne grosze, a on sprzedadzą bo w limity Tebasa nie wchodzą. Później Barca z Realem się wypną i zrobią jak kiedyś samodzielne pakiety telewizyjne. I wtedy budżety na poziomie ekstraklapy porobią
0
Jeszcze niecałkiem wiem o co z tymi płatnościami chodziło ale rozumiem, że jest to wyjaśniane przez właściwe organy. Do czasu rozstrzygnięcia jakieś komunikaty klubów potępiające Barcelone to nawet nie jest coś nadającego się do komentowania. Sevillą nieco zaskoczony jestem, ale już taki prezes Atletico czy podnoszący łeb Espanyol to zero zaskoczenia. Tebas i cała ta LaLiga to kabaret - przez te wszystkie lata nic nie robili i pozwolili żeby Barto zadłużał klub a dziś obrońca prawidłowości finansowych się znalazł. Latem go Lapcio na szaro zrobił nie podpisując CVC i organizując więcej kasy dla Barcy dając jednocześnie mniej od klubu, to teraz urażona duma i walka na całego. Jak stwierdził, nawet jak prokuratura umorzy sprawę to on będzie drążył. A te kluby niech kopią Barcelonę - na boisku nie są w stanie, a jak się Barca z Realem zawiną do Superligi to razem za te prawa marketingowe i telewizyjne wszystkie kluby dumnej LaLiga dostaną z grubsza tyle co nasza ekstraklapa. Kibice Juve się wypieli i tv już myśli co zrobić żeby zmniejszać straty na kontrakcie z SerieA
1
Nie wiem jakie oczekiwania od klubu ma klan Messi ale warunków Barcy to nie będzie trudno spełnić - na dziś to już po prostu niewykonalne. Nie da się podporządkować całej gry pod Leo bo nie gra już tak jak 10 lat temu, nie wyłączymy jednego zawodnika z pressingu bo oznaczałoby to cofanie się w rozwoju, nie będziemy bronili w 10 bo każda przygoda skończy się jak pucharowe ekscesy PSG, no i dziś nie przejdzie zawodnik który obraża się na kumpli z drużyny, że oddają strzały. Także Panie Jorge - słowo "trudno" nie do końca oddaje skalę wyzwania
0
Nieznana jest przyczyna, nieznana jeszcze długość absencji. Fakt, że ławka w pomocy dość krótka i zaczął się robić problem. Jeśli rewanż mamy grać w środku z Roberto to mamy ciepło. Ale sam Xavi też specjalnie nie rotuje składem. Przemęczenia jednak tak do końca nie kupuję - przecież większość naszych zawodników miała pauzę w sezonie: Lewy i Hiszpanie z mundialu odpadli szybko, FdJ też w ćwierfinale, Araujo na mundialu nie grał, a wcześniej miesiąc pauzował.
4
@Sekstet2009 nie może a to nie znaczy że nie chce. Ale skomentował że etycznie niedopuszczalne i będą patrzyli czy zrobią nam z tego sprawę karną i wtedy ewentualnie wykorzystają sytuację i się uaktywnią
0
Cieszy gra Umtitiego. Każdy występ jego i Langleta zwiększa szanse znalezienia na nich nabywcy. Z Abde może być rzeczywiście problem o jakim wspomina się w końcowej części opisu. Desta będzie chyba ciężko się pozbyć
1
ja bym Abde nie przekreślał. W tej Osasunie źle mu nie idzie. Decyzja wymaga cierpliwości - nie jest znany los Dembele. Jeśli odejdzie to mamy Raphinhe, Ferrana i Ansu, a to trochę mało. Z drugiej strony jeśli za Abde przyszłyby konkretne pieniądze to warto przemyśleć
0
Czytam te wypowiedzi Felixa i nagle okazuje się, że może być młody ambitny zawodnik, który nie obwinia trenera o brak regularnej gry i duże wahania formy. Na dziś nie mamy kasy na taki transfer ale myślę, że mógłby u nas się fajnie odnaleźć
1
@bjorno Finał Superpucharu załatwił nam w dużej mierze Fati swoją grą. Młodszy nie będzie ale na dziś to on ma 20 lat. Dziś nie musi być pierwszoplanową postacią. Mnie interesuje czy w perspektywie 2 sezonów jest w stanie stać się jednym z wiodących graczy w drużynie. Ja na to szanse widzę
0
@Borneo no właśnie - na dziś najważniejsze że gra bo to ułatwia sprzedaż. Pensje ma ustaloną - ten duży kontrakt co miał rozbili do 2026 r. tzn., wypłacimy tyle co mieliśmy tylko zamiast do 2024 to w dwa lata dłużej.
Drobną kontuzję miał ale szybko wrócił na boisko. Ogólnie rzeczywiście czekamy na koniec - o nim też nie pisałem jako podstawie tylko, że może być do rotacji dając więcej swobody przy szukaniu wzmocnień na pozycje które tego bardziej potrzebują niż ŚO.
1
Messi dawał dużo ale i żądał w zamian dużo. To w dużej mierze jego kolejne kontrakty przedłużane w zasadzie raz na 1,5 roku doprowadziły bilansowo do kiepskiej sytuacji. Oczywiście klub powinien w tym czasie działać inaczej i nie obwiniam Leo za sytuację - chodzi tylko o to, że liczbowo jego kontrakt był dla klubu nie do dźwignięcia już dużo wcześniej. Całej akcji latem by nie było gdyby wydłużyli okres trwania kontraktu wcześniej - pewnie nawet warunków finansowych nie trzeba by było ruszać. Ale jak jeden kontrakt się skończył i trzeba było podpisać nowy to gówniane zasady LaLiga przeszkodziły. A młody popłynął - Barca była marką globalną zanim Leo się urodził. W muzeum klubowym byłem i puchary tam widniały zanim pierwszy kontrakt na serwetce podpisano. Śmiem twierdzić, że gdyby Leo w trakcie pobytu w klubie obudowany był tak przeciętnym składem jak mieliśmy w ostatnich 2-3 latach albo chociażby po Cruyiffie to pucharów byśmy nie wygrali. Po prostu świetnie się zgrało w czasie, że był on, kapitalni trenerzy (Guardiola i Luis), a na boisku Xavi, Iniesta, Busi, Pedri, Villa, Puyol, Abidal, Pique, Alves, Alba, VV, Rakitic, Eto - każdy w swoim prime time. Oni bez Messiego by tyle nie wygrali, ale i Leo bez takich partnerów nie osiągnąłby takiego pułapu. Do tego nakręcająca rywalizacja z CR7 w jednej lidze. Miał wszystko by stać się najlepszym grajkiem ever
26
Powiedzmy sobie szczerze - to co dziś prezentuje absolutnie nie daje podstaw trenerowi do wystawiania go w w pierwszym składzie. Co nie znaczy że się to nie zmieni. Xavi zbudował Dembele, to myślę, że teraz weźmie się właśnie za Ansu. Nie ma co sprzedawać, bo nikogo sensownego w jego miejsce nie kupimy. Gość ma 20 lat i dwa lata bez gry - potrzebuje czasu i zaufania. Wtedy może odpalić. Jeśli sprzedaż, to tylko na zasadzie transferów Moraty - z opcją odkupu za przystępną kwotę.
Ale swoją drogą to niezły znak czasów - nie jestem pierwszym wyborem to nie walczę o zmianę sytuacji tylko odchodzę. Ponieważ informacje odnośnie postawy Fatiego sprzeczne w tym zakresie to nie ma co krytykować i mam nadzieję, że wykaże się ambicją
0
Real ledwo czy nie ale konsekwentnie w finale. Za to brawo, bo mimo konsekwentnego upadku hiszpańskiej piłki przez Tebasa, goście robią swoje i wygrywają. Nie angielskie kluby, nie katarski PSG ale hiszpański zespół ciągle brnie do przodu. Lebron rzeczywiście niesamowity wyczyn choć myślę, że grając w latach 90-tych nie osiągnąłby tego wyniku. A może to tylko mój sentyment trzyma mnie przy tym zdaniu? Kondycja hiszpańskiej piłki: Atletico szykuje kadrę budżetową - zawodnicy tani i darmowi.... Rzeczywiście z takim podejściem puchary czekają na hiszpańskie kluby... Brawo LaLiga i osoby nią zarządzające