0

Dembele nigdy tu nie pasował i ciężko mi sobie wyobrazić żeby miał zacząć po tylu latach. Niby bronią go liczby w tym sezonie ale póki co nie graliśmy trudnych spotkań (wyjątek to mecz z Realem w którym Dembele nie pokazał absolutnie niczego godnego uwagi i liczb tam nie zrobił). Do tego Barca gra atak pozycyjny, w założeniu dalej taki ma grać, tak jest zestawiana pomoc więc nie ma dla mnie uzasadnienia bytność Dembele, który pędzi jak koń wzdłuż linii bocznej i centruje, a jego gra nigdy kombinacyjna nie była i zasadza się na potrzebie wolnej przestrzeni. Większość spotkań gramy z głęboko osadzoną obroną przeciwnika więc i Dembele nie ma jak pokazać swoich atutów. Poza wszystkim ma najkrótszy kontrakt i pewnie przed nami kolejna awanturka przy jego przedłużaniu....
Raphinha na dziś przeciętnie ale Dembele dostaje ciągłe szanse już 6-ty rok, tymczasem Brazylijczyka przekreślamy po 3 miesiącach grania. Tymczasem gość naprawdę ma predyspozycje żeby tu odpalić.
Zmasowanej krytyki Ferrana nie kupuję - odpowiednio ustawiony może tu naprawdę sporo dobrego zrobić. Nie liczę, że będzie nam dawał 30 bramek w sezonie bo to nie ten typ zawodnika ale co swoje w ataku zrobi. Już przed MŚ uważam, że razem z Ansu prezentowali się lepiej niż wnosili do gry więcej niż Dembele.
Do tego cała trójka ma dłuższe kontrakty i sprzedaż któregoś z nich może się skończyć tym, że za chwilę nie będzie jednego z nich ani Dembele, który odejdzie nie przedłużając kontraktu. Tym bardziej, że Depay też raczej nie zostanie a w perspektywie dwóch lat i o zmienniku Lewego trzeba myśleć. Głupi ruch dziś może odbijać się czkawką jeszcze przez kolejne 2-3 lata

2

Lahoz nie dał rady na MŚ (jeden z najgorzej sędziowanych meczów) i nie daje rady w LaLiga. Jest po prostu marnym sędzią. Jeśli chodzi o naszą drużynę to niestety coraz częściej myślę, że Xavi ma bliżej do Solskjear'a jako trener niż do Guardioli. Obawiałem się go jako trenera bo pamiętałem ostatnie lata zawodnicze w Barcelonie kiedy to po każdej wpadce opowiadał, że zasługują na zaufanie i szacunek i żeby się przestać ich czepiać. Aha - i to mityczne wyciąganie wniosków. Niestety przeniósł to na grunt trenerski i po początkowym entuzjazmie nie ma już śladu w drużynie. A skład ogólnie jest naprawdę niezły. Tylko właśnie mało kto tu gra tam gdzie powinien. Mamy FdJ którego ściągaliśmy jako następce Busiego, a dziś kiedy ten zaczął grać jak należy, to my kombinujemy na kogo wypieprzyć 60 mln i dalej szukamy zastępstwa. Mamy skrzydłowych o różnym stylu grania ale w sumie nie ustawiamy drużyny i taktyki tak aby ich walory wyciągnąć. Ściągamy bocznego obrońcę żeby grał na stoperze. Dobrze że Neuer'a nie ściągamy bo jeszcze by zaczął grać na ŚO bo dobrze wyprowadza piłkę. Gavi świetny ale to dopiero 18-latek i nie może grać od dechy do dechy bo i za duża presja jest na nim. Niby nie daje tego po sobie poznać ale wyjdzie za 2-3 lata

0

@xavi890 nie wiem - chodzi mi o to, że sportowo to nie widzę sensu w tym transferze. Poza tym on sam chyba nie byłby aż tak zdeterminowany jak był w trakcie mistrzostw na zdobycie pucharu. LM już wygrał czterokrotnie więc raczej nadmiaru emocji w tym zakresie w nim już nie ma

0

Jak dla mnie Messi to już niech dogra sobie w tym PSG - rywalizacji tam nie ma, ligę wygrywają grając na stojąco. Na MŚ się zmobilizował i fajnie się to oglądało ale umówmy się, że tej szybkości w zagraniach którą czarował przez lata w Barcelonie już brakowało. Grał dobrze i super że dopiął swego ale z Barcą LM już by nie wygrał.
Co do innych newsów to dla mnie na dziś FdJ jest nie na sprzedaż ogólnie a nie "w oczekiwaniu na decyzję Sergio". To przepraszam, jak Busi powie że zostaje jeszcze sezon to Franka pogonimy?! Busiego to można spytać czy wprowadzi do zespołu Nico jak ten wróci z wypożyczenia i to z wynagrodzeniem na poziomie 500 tys. EURO a nie uzależniać od jego decyzji trzymanie FdJ. Dla mnie gość ewidentnie zamieszaniem letnim się zmobilizował, skończył z tanimi wymówkami i wziął się za granie na swoim poziomie.
Billingam rzeczywiście fajnie wygląda na boisku i pewnie będzie to ciekawy transfer Realu (jeśli do niego dojdzie). Ja mam do niego jedno "ale", które jest niestety zmorą powszechną dzisiejszych piłkarzy - jakikolwiek kontakt z przeciwnikiem a oni padają jak rażeni piorunem. Gdyby tym gościom przyszło rywalizować w latach 90tych to oni ze strachu uciekliby z boisk na sam błysk oka takiego Roy'a Keane'a. Może i trochę sentyment przeze mnie przemawia, może domieszka stereotypowego szowinizmu męskiego ale odrobina twardości i charakteru by nie zaszkodziła. Chyba dlatego tak cieszę się widząc naszego Gavi'ego - chłopina ma 160 cm w korkach i nie widziałem, żeby cofnął się przed czymkolwiek na boisku. Nigdy też nie mazgai się na boisku - jak się chwilę zwija to wiadomo, że na poważnie

0

Wielki szacunek za to czego w tej reprezentacji dokonał, za każdy mecz i poświęcenie dla drużyny i za wszystko co do niej wnosił przez tyle lat. Oczywiście ostatni okres słabszy ale jeszcze zeszłoroczne EURO naprawdę przyzwoite w jego wykonaniu i na pewno nie jego postawa przyczyniła się do zatrzymania Hiszpanii w półfinale. Mnóstwo świetnych spotkań, idealne dopasowanie swego czasu do sposobu gry drużyny, w zasadzie bez względu na zestawienie jedenastki zawsze był jednym z kluczowych zawodników, szczególnie w okresie pełnej dominacji Hiszpanii w piłce kiedy kolejno wygrali ME, MŚ i powtórnie ME. Jeden z tych zawodników którzy powinni trafić do Hall of Fame hiszpańskiej piłki gdyby taki istniał

3

Z Sergio to nareszcie dobra wiadomość. Tak Sergio, przydasz się tam już w lutym. Dwa problemy rozwiązane za jednym zamachem - Inter dostanie Ciebie, Kessie dostanie więcej minut. A nawet 3 problemy załatwione bo Barca zyska finansowo, że o dynamice gry nie wspomnę

2

Najpierw jako fundament drużyny staramy się ściągnąć Kante, który choć swego czasu bardzo dobry to jednak nie gra w piłkę od dwóch lat i jest dość leciwym zawodnikiem, później Marokańczyk jako wersja "low cost", teraz Busi przedłuża kontrakt bo Xavi widzi w nim kluczowego zawodnika. Boję się myśleć co jeszcze przed świętami na kibiców Barcelony może spaść - w końcu nawet Egipt miał 7 plag więc jakiś margines jeszcze mamy

0

Transfer Grieza broni się pewnie ze względu na sytuację finansową klubu. Pewnie wiedzieli, że nawet jakby wrócił to opchnęliby go za większą kwotę ale kasy fizycznie i bilansowo potrzebowali już. A sam Griez z tym wracaniem do stołu... Ludzie, w meczu z Polską to go Zielu wciągał nosem. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego transferu, to zawodnik na taką Ligę Europy - tam sobie może z Atletico powalczyć ale nigdy nie miał podjazdu ani do CR7 ani do Leo. W poszczególnych meczach mógł coś tam zagrać ale nie było nawet jednego sezonu który mógłby porównać do jakiegokolwiek sezonu dwójki asów. Przy jednym stoliku z nimi siedział co najwyżej jak byli w trasie i wpadli do McDonalds'a przejazdem

2

Z miasta to on się ruszać nie musi, niech sobie mieszka. Bo rozumiem że to miał na myśli? Ale z tym kapitanem to pojechane... Co oni im w tych bidonach za "izotoniki" podają, że takie pomysły się rodzą. Już tego, że może grać na kilku pozycjach to czytać nie mogę. Ja też mogę grać na kilku pozycjach to też mi kontrakt dadzą?! Na żadnej nie gra na poziomie LM więc nie ma miejsca. Chyba, że jako punkt honoru przyjęliśmy granie w LE i dlatego konsekwentnie odpadamy z LM, a skład budujemy z Roberto jako kapitanem

1

Krótko mówiąc ciągle (na szczęście) wszystko sprowadza się do tego co prezentują piłkarze. Jak są dobrzy, świetnie przygotowani zarówno piłkarsko jak i motorycznie, to każdy system przejdzie. A jak dobrze grają w piłkę to siłą rzeczy nie oddadzą jej przeciwnikowi. I nie Panie Capello - nie świętujemy bo wiele byśmy dali, żeby oglądać jeszcze choć przez sezon drużynę tak wspaniale grającą jak Barcelona Guardioli, szczególnie w sezonach gdy wygrywała LM. Takie mecze jak manita u siebie z Realem, odprawienie Bayernu kilkoma bramkami, "pół tuzina do dwóch" na SB czy finały z ManU to mecze absolutnie hitowe, które powinno się puszczać instruktażowo juniorom do analizy. Szybkość, wymienność pozycji, stwarzanie sobie sytuacji, komunikacja - było wszystko co się w piłce podziwia. No, może poza strzałami z dystansu ale dlatego, że w proch roznosili każdą obronę

0

Styrany tym lataniem międzykontynentalnym. Grunt żeby się wykurował i wszedł w rytm treningowy, żeby może już ten sezon dojechać bez kolejnej kontuzji bo póki co to wypada ze składu dość regularnie

0

@Kibic3000 O jakich niespodziankach piszesz? W ćwierćfinałach mamy Argentynę, Holandię, Anglię, Francję, Brazylię, Chorwację, Portugalię i Maroko. Jedynym nieoczekiwanym zespołem jest właśnie Maroko. Fazę niżej była Polska (wyszła z grupy w której odpadły Arabia i Meksyk), Japonia (kolejny awans z rzędu), Korea, Szwajcaria, Senegal, Hiszpania, USA, Australia. W grupie zostały Dania (czasem takie rzeczy się dzieją), Belgia (drużyna kompletnie rozbita wewnętrznie, w dodatku ze średnią wieku 34...) i Niemcy (kolejny turniej z takim wynikiem). Forsuje się pogląd o licznych niespodziankach ale ja mam wrażenie, że ten mundial jak mało który nie objawił nam żadnych niespodzianek, graczy których byśmy wcześniej nie doceniali i stanowiliby jakieś odkrycie i drużyn które skradłyby serca fanów jako taki element romantyczny (Dawid który bije kolejnych Goliatów).

1

Sranie w banie z tym zwycięstwem antyfutbolu. Sorry, ale zaczynając oglądanie dopiero od 38 minuty w 70 już spałem i wybudziłem się dopiero na dogrywkę. Klepanie, klepanie, kółka i tyle - nic więcej Hiszpania nie zagrała, żadnej klarownej sytuacji po której można stwierdzić "gdyby to wpadło..." Dokładnie to samo było w Rosji 4 lata temu - wymienili 1000 podań a chyba strzału na bramkę Rosji nie oddali. Maroko antyfutbol grało? Jasne, nie była to gra na wymianę ciosów, bardzo zdyscyplinowana i skoncentrowana na pilnowaniu wyniku ale jeśli ktoś miał wygrać przed karnymi to było to Maroko. Mieli kilka naprawdę sensownych sytuacji, w końcówce tylko paradzie Simona Hiszpania zawdzięcza to, że dotrwała do karnych. Tak samo było z Japonią.
Z innej beczki - niesamowite byłoby gdyby w finale zagrała Argentyna z Portugalią (drabinka to umożliwia). Byłoby to ciekawe podsumowanie rywalizacji CR7 z Messim. Dwóch gigantów, rywalizujących ze sobą od ponad 10 lat zamyka ten maraton w finale mistrzostw świata. Nawet gdyby CR wchodził z ławki, to myślę, że historia rodem z filmu.

2

O Gvardiolu pisałęm w trakcie zeszłorocznych Mistrzostw Europy że to naprawdę fajny grajek. Będzie drogi? Tak, ale uważam, że wart kwoty 50-60 mln. Inna sprawa, że pewnie nie możemy księgowo takiej wyłożyć.
Zamiast Porro to chyba wolałbym zainwestować w Martineza z Girony

0

Zielu w podobnym tonie. I ja się zgadzam - zdecydowanie lepiej się prezentujemy grając do przodu, to jest rozwojowe i może jeszcze kilka meczy będzie w plecy z taką Francją czy innymi zespołami z tej półki ale finalnie doprowadzi to do tego, że jak chłopaki będą mieli akcje jak Zieliński wczoraj to wyjdziemy na prowadzenie i inaczej się może mecz układać

1

Dwa spostrzeżenia. Pierwsze, że oczy mi się wykrwawiły jak wczoraj patrzyłem na grę naszej reprezentacji. To co #Czesio711 zrobił to jest absolutny szok - cofnęliśmy się pod każdym względem do mrocznych lat 90-tych. Mamy Lewego, mamy Ziela, który przyjeżdża jako jeden z najlepszych pomocników jesienią w Europie a tu się kopie po czole, mamy Szymańskiego, Świdera, Milika, Zalewskiego - no generalnie jest kim kreować grę a my nawet nie chcemy tego robić bo jedyne co to uskutecznianie murarki i rozpaczliwa obrona. Oczywiście awans cieszy ale jakoś po zeszłorocznym Euro kiedy walczyliśmy do upadłego ze Szwecją czy równorzędnie z Hiszpanią, a miesiąc później z Anglią sprawiało, że byłem bardziej dumny. Na tym mundialu to się tych meczy oglądać nie da.
Drugie jest takie, że przed mundialem liczyłem, że jak złota nie zdobędzie Hiszpania to mogłaby Argentyna. Po wczorajszym aktorstwie Messiego mam nadzieję, że odpadną choćby z Australią. Karny rodem z tych gwizdanych Realowi. Jak czytałem komentarze i narzekania na CR7, że bramkę koledze chciał ukraść, żę dostał karnego z kapelusza itd. to sorry ale o tym aktorstwie Leo to nie wiem co powiedzieć. Padł jakby go Tyson w ringu dorwał bez podniesionej gardy. ŻENADA!!!!

3

Nie lubię #Czesia711 i jego prymitywnego pomysłu na grę tej reprezentacji ale chciałbym bardzo aby awansowali i żeby przesądziła o tym bramka Lewego. Remis bramkowy - spoko, zwycięstwo - marzenie, grunt, żeby nie porażka. A Argentyna - no, cóż. Jeśli miałaby awansować kosztem Polski to nie chcę tego nawet ze względu na Messiego. Nawiasem mówiąc obejrzałem ich mecze i do tej pory mnie na kolana nie rzucili i myślę, że jest kilka zdecydowanie mocniejszych zespołów. Z szansami Leo na MŚ raczej więc różowo nie jest, nawet jak wyjdą z grupy

0

Ja to nie mogę z tymi reprezentacjami z Afryki. Tam przy okazji każdych mistrzostw awantury. Nie przesądzam kto ma rację w tej konkretnej sytuacji i nie oceniam zachowania. Śledzę MŚ od 1990 r. i nie pamiętam by na którymś turnieju choć jedna reprezentacja z Afryki sama sobie nie przekreśliła szans jakimiś wewnętrznymi awanturami

0

Jeśli Hiszpania w niedzielę Niemców ogra to w zasadzie trzeci mecz grają wyłącznie o honor. Swoją drogą, jeśli w naszej grupie Meksyk by wygrał, a Polska wygrała lub zremisowała to Argentyna kończy MŚ. To by była sensacja

3

Sposób prowadzenia gry pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość kibicom Barcy - jakby nie było trzon tej kadry to znów nasi zawodnicy. Mecz im wyszedł niesamowicie choć wątpię by prędko to powtórzyli. Nie przeceniam Kostaryki ale generalnie wyjątkowo trafia się mecz w którym wychodzi absolutnie wszystko i nie idzie kompletnie nic drużynie przeciwnej. Fajne słowa Lucho: "graliśmy pomysłem, który podtrzymujemy od lat". I właśnie takie podejście daje sukces tzn. mogą się po drodze trafiać problemy, słabsze mecze ale jeśli konsekwentnie grasz swoje to z czasem nawet wykonawcy mogą się zmieniać ale automatyzmy działają i jedziesz jak walec. I nie - polska laga na Robercika to nie styl czy pomysł a dowód ograniczenia. Śmiem twierdzić, że kontynuując pomysły Sousy na granie ofensywne z czasem doprowadziłyby do tego, że mecze tej kadry da się oglądać bez uczucia gwałtu na oczach

0

@Donio Arabia autobus to ustawiła w końcówce meczu broniąc wyniku. Wcześniej dość wysoki pressing stosowała i to im dało wygraną. Jeśli ktoś do tej pory ustawił autobus to co najwyżej Czesio#711, a jedyny pomysł na granie który nie wykreował w zasadzie żadnej akcji to narodowy model gry (w skrócie: LAGA)

0

Rozważać to sobie mogą. My rozważamy pozyskanie za darmo ich PO - rozumiem, że nie mają nic przeciwko?

0

Czepianie się Lewego to trochę przesada. Oczywiście karnego powinien strzelić i nie mam co do tego wątpliwości. Ale drużyna zremisowała nie dlatego, że Lewy karnego spaprał. Zremisowała bo wyszliśmy pięcioma obrońcami i brakiem jakiejkolwiek koncepcji atakowania. Treneiro 711 był jedynie zainteresowany nie straceniem brakiem. Mexico nie stworzyło sobie rzeczywiście klarownej sytuacji i to na plus ale jak nie chcesz wygrać meczu to zwykle go nie wygrywasz. Na tym poziomie nie ma już drużyn, które same sobie wepchną bramkę i wyręczą nasz zespół. W zasadzie graliśmy wyłącznie na własnej połowie - nawet Zielu który pojechał na MŚ w kapitalnej formie został "zneutralizowany" przez naszą taktykę. W efekcie raz założony pressing skutkował karnym ale poza tym nie mieliśmy absolutnie niczego co z meczu byłoby do rozpamiętywania

0

Ależ on ma mental. Chcieli się go pozbyć nie ze względów piłkarskich?! On widział jakiś swój mecz?! Przecież on ma 3 bramki w Espanyolu.... Co za gość....

4

No i właśnie o to chodzi w piłce - nie nastawiać się z góry, że się z kimś nie da bo to Arg/ Hiszp/ Anglia czy inna Holandia. Mnie to zawsze rozwala w konferencjach z naszymi reprezentantami czy polskimi trenerami - zawsze twierdzą, że mocnym rywalem to się powalczyć nie da. Przed MŚ z góry było gadanie, że z Argentyną to nie powalczymy. A tu Arabowie nie wiedzieli, że Messi jest bogiem/ GOAT czy inne takie i wzięli strzelili dwie bramki i w efekcie 3 pkt na koncie. Arg pod ścianą? Tak. Teraz czekamy na naszych orłów - ciekawe czy przeważy mental Lewego i Ziela (z każdym trzeba walczyć, grać i strzelać bramki) czy Szczęsnego i Krychy (bronimy bo piękna gra nam nie służy, a później jaramy się remisem i mówimy, że przy odrobinie szczęścia można było wygrać - zapominamy wtedy, że nie staraliśmy się wygrać i poprzestaliśmy na chęci nie przegrania za wszelką cenę)

1

A może za darmo? Zgrywus niezły z tego Mou. Myślę podobnie jak już wcześniej napisano - niezręczność w tłumaczeniu. Do rozmów spokojnie można usiąść - krzywdy tu nie będzie

1

@Dragon_Ball_Zet Nie wiem co w domu bo teraz 24h na dobę staram się dopiąć ten transfer. Wczorajsza decyzja nałożyła na wszystkich presję czasu :))))

1

No trudno, transfer Haalanda musi być zatem gotowy do rejestracji 1 stycznia 2023. Może Pep wymieni go na Depaya?

1

Nieładnie to rozstanie CR7 ze szczytem i z samym ManU wygląda. Szkoda bo mimo, że przez większość czasu nie darzyłem go sympatią to zawsze doceniałem niezwykłą klasę piłkarską jaką prezentował i ogrom pracy jaki w to wszystko wkładał. Ilkaya to już moglibyśmy sobie darować, chyba, że jako rezerwowego dla FdJ i to po odejściu Sergio. Z wczorajszych sygnałów transferowych to ja bym jeszcze z niecierpliwością oczekiwał odejścia Roberto, Depay powinien zostać sprzedany w styczniu, a Alba po sezonie. Tym sposobem i budżet płacowy poprawiony i kadra zmieniona na plus.

0

Po MŚ to rzeczywiście może się sporo namieszać w ligach. Myślę, że sporo zawodników nieco spuści z tonu, inni mogą być rozczarowani. Na pewno też siłowo może to różnie wiosną wyglądać.
Ci prawi obrońcy - kandydaci to raczej słabe opcje. Foyth kontuzjowany, Pavard też raczej ameryki nie zawojuje. Chyba wolałbym sprawdzić tego Martineza z Girony. U nas to przede wszystkim liczę, że uporamy się z kontuzjami, szczególnie w obronie. Bo LM to poleciała jak nie było kogo do obrony wstawiać.
A z przyszłych transferów to fajnie by było zaklepać przed mundialem Cod'iego Gakpo z PSV na przyszły sezon. I wtedy latem sprzedać Dembele - on na nasz system grania to średnio pasuje. W większości meczów mamy z drugiej strony autobus więc nie ma wiele miejsca na rozpędzanie się - to jest gość pod granie takie jak Borussia, szybka piłka, kontry, duża przestrzeń do dyspozycji

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?