SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
No trudno, transfer Haalanda musi być zatem gotowy do rejestracji 1 stycznia 2023. Może Pep wymieni go na Depaya?
1
Nieładnie to rozstanie CR7 ze szczytem i z samym ManU wygląda. Szkoda bo mimo, że przez większość czasu nie darzyłem go sympatią to zawsze doceniałem niezwykłą klasę piłkarską jaką prezentował i ogrom pracy jaki w to wszystko wkładał. Ilkaya to już moglibyśmy sobie darować, chyba, że jako rezerwowego dla FdJ i to po odejściu Sergio. Z wczorajszych sygnałów transferowych to ja bym jeszcze z niecierpliwością oczekiwał odejścia Roberto, Depay powinien zostać sprzedany w styczniu, a Alba po sezonie. Tym sposobem i budżet płacowy poprawiony i kadra zmieniona na plus.
0
Po MŚ to rzeczywiście może się sporo namieszać w ligach. Myślę, że sporo zawodników nieco spuści z tonu, inni mogą być rozczarowani. Na pewno też siłowo może to różnie wiosną wyglądać.
Ci prawi obrońcy - kandydaci to raczej słabe opcje. Foyth kontuzjowany, Pavard też raczej ameryki nie zawojuje. Chyba wolałbym sprawdzić tego Martineza z Girony. U nas to przede wszystkim liczę, że uporamy się z kontuzjami, szczególnie w obronie. Bo LM to poleciała jak nie było kogo do obrony wstawiać.
A z przyszłych transferów to fajnie by było zaklepać przed mundialem Cod'iego Gakpo z PSV na przyszły sezon. I wtedy latem sprzedać Dembele - on na nasz system grania to średnio pasuje. W większości meczów mamy z drugiej strony autobus więc nie ma wiele miejsca na rozpędzanie się - to jest gość pod granie takie jak Borussia, szybka piłka, kontry, duża przestrzeń do dyspozycji
0
Po pierwsze to PO - nie ma żadnego przestawiania na siłę Balde, który powinien maksymalnie łapać gry na swojej nominalnej pozycji. Dość już tego pseudouniwersalizmu graczy który zaczął forsować już Guardiola robiąc ŚO z defensywnych pomocników. Hector jest przeciętny ale do cholery - gramy z Osasuną a nie Bayernem. Busi to już najwyżej do rotacji więc niech tam na DM gra maksymalnie często FdJ a nie na siłę szukamy w kogo wpakować 60-80 mln jak najlepsze rozwiązanie mamy już w składzie (nawiasem mówiąc wydaliśmy już na tą opcję 80 mln więc po co pakować dodatkowe?!). Może zamiast na siłę z głęboko cofniętym przeciwnikiem forsować Dembele, który dla swojego grania potrzebuje przestrzeni to wpuśćmy Raphinhę? Cały czas się aklimatyzuje ale w kombinacyjnej grze będzie lepiej pasował i nie potrzebuje tyle miejsca na boisku co Dembele żeby coś efektywnego zrobić
1
Jak pisałem w innym wątku - Ferran zyskuje formę bo początek sezonu wchodził po kontuzji i bez okresu przygotowawczego. Dziś już zebrał siły, po kontuzji nie ma śladu to i grać fajnie zaczął. Jak dla mnie to obaj mogliby grać w pierwszym bo Dembele wcale aż tak nie kozaczy, żeby uchodził za pewniaka. Raphinhę póki co przemilczę.
Na pivocie to niech cisną z FdJ a Sergio co najwyżej na zmianę
1
Ferranem zdziwiony nie jestem. To jest naprawdę fajny zawodnik, który w trakcie okresu przygotowawczego był kontuzjowany więc wrzesień miał mocno średni. Jak złapał trochę gry i solidnie potrenował, to zaczyna wygryzać ze składu innych skrzydłowych. Osobiście uważam, że docelowo to on z Fatim będą tworzyli duet skrzydłowych z Lewym. Dembele jest chimeryczny, a Raphinha póki co najsłabiej się prezentuje z całej czwórki
0
Zawodników z opcji budżetowej to już mamy na PO. Rzeczywiście, jeśli mamy kupić kolejnego Sergiego czy Hectora to może po sezonie wyciągnijmy kogoś sensownego
2
Mam nadzieję, że fajnie sobie poradzi bo drużyna rozsądnie tworzona i zasługuje na wysokie miejsce w piłce hiszpańskiej. Co do wypowiedzi na temat Barcy to w sumie wszystko to, co podskórnie czujemy. Były święte krowy, nie było intensywności treningów ale działało bo wyszedł Messi i walnął 3 bramki. Problem się zaczął jak Messi przestał nadążać, Busi zyskał zwrotność wozu z węglem, a obrona zaczęła kopać się po czole. Aha, i sił im starczało na 15 minut meczu. Mam wrażenie, że w sumie szatnia mu szansy nie dała, żeby pokazał warsztat, który ma niczego sobie
4
Z dużą nadzieją obserwowałem drużynę od początku sezonu i całą wiosnę. Naszła mnie wczoraj taka refleksja, że z ekipy zszedł entuzjazm który się wylewał po przyjściu Xavi'ego, a innego pomysłu na wyniki nie ma. Xavi trochę jak swego czasu Solskjear w ManU - zaraził na początku entuzjazmem, odwołał się do przeszłości i goście na tej fali trochę pograli. A później przyszła rutyna i wyszedł na wierzch brak pomysłów. Wykonujemy dziesiątki rzutów rożnych ale nie pamiętam kiedy była z tego bramka. Za Luisa Enrique to była naprawdę silna broń dająca sporo punktów. Dziś mamy Lewego, Torresa, Kounde, Alonso, FdJ, Araujo, Kessie i kto by nie był akurat na boisku, to nie dochodzi po rożnym do pozycji strzeleckiej. Z rzutów wolnych to dramat. Nawet nie chodzi o strzały bezpośrednie ale my nawet dorzucić piłki nie dajemy rady bo Dembele kopie w mur... Wiosną Xavi ograł Atletico, Real i Napoli. Od tamtej pory ze wszystkimi mocniejszymi w trąbę - LM dramat, w zasadzie wyniki jak w zeszłym roku (remis i 3 porażki), LaLiga - z ogórkami poszło ale Real rozjechał nas jak walec, za chwilę zobaczymy Puchar Króla. Ansu i Torres doszli do niezłej formy ale wchodzą z ławki bo gra Dembele, który formy nie ma (wczoraj akcja z Daviesem była najlepszym podsumowaniem - kręcił, że kibice wyli z zachwytu, ale w efekcie piłka stracona i idzie kontra). O Raphinhi nie wspominam bo on naprawdę musi odpocząć i ułożyć sobie w głowie gdzie jest i że już nie gra o utrzymanie. PO to konieczność - ani Roberto, ani Bellerin się na ten poziom nie nadają. Hector wczoraj ma na koncie dwie bramki, a i tak nie te błędy były najgorsze w jego grze.
Rok temu byłem zwolennikiem przyjścia Gallardo, ewentualnie Conte. Xavi może z tego wyjść ( i mocno w niego wierzę skoro tu jest) ale póki co nasuwają mi się analogie z Solskjearem a nie z Guardiolą czy Enrique.
Co do zawodników - dajmy już spokój z Busquetsem (niech gra w meczach o pietruszkę), a konsekwentnie stawiajmy na FdJ, który ewidentnie robi progres w stosunku do minionych sezonów. A Pedri niech ma mecze w których odpoczywa bo inaczej znów go zajedziemy
0
@Rhaan Wydawało mi się, że kontrakt to jest do 2024 r. ale plan miał taki aby po sezonie przenieść się do MLS. Ale jeśli to rzeczywiście koniec kontraktu to tym lepiej
0
Gość się fajnie zapowiada więc myślę, że ruch rozsądny. Jego przypadek pokazuje, że jedni potrzebują mniej czasu (jak Pedri czy Gavi) a inni (właśnie Balde) potrzebują cierpliwości. Przecież cały zeszły sezon nie za bardzo chciano mu nawet dawać szansę w ostatnich minutach. Gość dojrzał, popracował i konsekwentnie się rozwija. Jasne, z Realem nieco się spalił, ale moim zdaniem może być lepiej w przyszłości.
tak swoją drogą: ktoś wie komu się kontrakty kończą po sezonie tym lub kolejnym? Kojarzę Albę (2024), Depaya (2023) i Dembele (2024). Chyba jeszcze Busi (2024).
2
Od jakiegoś czasu pisałem, że zastępstwo dla Busiego to my już mamy, a wczorajszy występ to potwierdził. Mam nadzieję, że Xavi coraz odważniej będzie się na taki wariant decydował. Tak jak już ktoś napisał - nawet jak będzie jakiś słabszy występ to konsekwentnie należy na Holendra stawiać bo w perspektywie czasu może fajnie przyspieszyć grę drużyny.
1
Fati i Torres to duże plusy - na początku sezonu było średnio lub słabo bo nie przepracowali okresu przygotowawczego, teraz wygląda to zdecydowanie lepiej. Akcja bramkowa Torres'a to majstersztyk. Zdecydowanie wolę na dziś każdego z tej dwójki w pierwszym składzie od Raphinhi, który póki mentalnie nie przestawi się na poważne granie to ciągle będzie robił sztukę dla sztuki.
Jedno muszę odwołać - przy zamieszaniu transferowym ze ściąganiem Kounde mówiłem, że póki co zbędny wydatek. Przyznaję się do błędu, który wówczas popełniłem tak oceniając wartość transferu - mnie ten gość absolutnie zauroczył swoją grą. Nie chodzi nawet o wczorajszy mecz ale odkąd gra u nas to pokazuje, że jest dziś absolutnie topowym obrońcą. Świetne rozegranie, kontrola piłki, jej wyprowadzenia, opanowanie i każdy element gry obronnej na najwyższym poziomie. Jeśli wyrwaliśmy go Sevilli za 60 mln to wyślijmy im jeszcze butelkę dobrego whiskey bo prezent niesamowity nam zrobili
2
Ja ciągle jestem zwolennikiem jego talentu. Błędy popełnia bo w praktyce drugi pełny sezon rozgrywa. Linia obrony z Roberto na PO i przyuczającym się Balde z lewej to nie jest miejsce gdzie można mieć komfort. Jak było w początkowej fazie sezonu mocne zestawienie personalne, to i Eric grał spokojnie. O karnego go nie obwiniam - to nie tak, że zrobił jakiś głupi ruch, a do tego było bez asekuracji. Próba przecięcia podania, które trafiło do Viniciusa? A gdzie była reszta zawodników?! Przecież ta główka była bliżej linii środkowej niż pola karnego. A rzeczywiście Eric to zawodnik który pozwala drużynie na zdominowanie przeciwnika - w parze z Kounde czy Araujo naprawdę będzie z niego wiele pożytku
2
Przede wszystkim dajmy na tej pozycji grać regularnie FdJ. Do obwodu mamy Kessie, a po sezonie wraca Nico. Sergio na słabsze drużyny też się nadaje więc to nie jest tak, że nie ma kim rotować. Dla mnie szkoda kasy i czasu na taki transfer. Zdecydowanie wolałbym ściągnięcia prawdziwego PO. A po sezonie rozstanie z Pique, Sergio, Albą i Roberto - budżet odciążony i mentalnością od razu bardziej sprzyjająca wygrywaniu. Tielemans po sezonie za darmo to niegłupia opcja. Może w styczniu za niewielką kwotę mógłby przyjść do rotacji i podniesienia rywalizacji
0
Pozytywnie moim zdaniem może jeszcze Ferran - wymieniony w artykule Fati wykreował sytuację, ale jakby nie patrzeć Torres zamienił ją na bramkę co znaczy że zrobił to co do niego należało i był w odpowiednim miejscu i czasie. Poza tym też dawał impuls i szukał wyrównania. Jeśli rozbić występ FdJ na dwie części tzn. do zejścia Sergio i po jego zejściu, to uważam, że przesunięty na miejsce Sergio też całkiem nieźle wyglądał. Nie dość że lepiej grał z piłką, to jeszcze świetnie robił miejsce stoperom do wchodzenia wyżej. W efekcie jedno podanie Garcia mało nie skończyło się wyrównaniem. Dla mnie to jasny sygnał co powinno się zmienić w kolejnych meczach. Z Bayernem i tak gramy o honor więc może warto ustawić zespół: MAtS - Kounde, Garcia, Alonso, Balde - FdJ, Gavi, Pedri - Fati, Torres, Lewy? Balde będzie się ogrywał, FdJ wchodził w buty Sergio, a nowi skrzydłowi dadzą nowy impuls i niech też dostaną szanse jakie regularnie dostają Dembele i Raphinha
1
Te wypowiedzi powinni nagrać w uniwersalnych strojach i niech już nie fatygują piłkarzy na konferencje czy pod "ściankę" bo i tak ciągle to samo słyszymy. Zjednoczenie i wyciąganie wniosków. A w zasadzie zarzuty ciągle te same. Prawda jest taka, że nie mieli szans na remis bo z karnym czy bez Real by im bramkę wepchnął jakby tego potrzebował. Nie było fragmentu meczu w którym by dominowali a Real nawet na sekundę nie stracił kontroli nad meczem. Karny zasłużony i Laporta nie ma co się awanturować. Ogólnie sędziowanie w GranDerbi się poprawiło bo i wiosną nie było o co czepiać się arbitrów. Jak mamy wygrywać, to ostatnich złogów z okresu przegrywów trzeba się pozbyć. Z honorami za zasługi ale w ważnych meczach nie ma już miejsca ani dla Roberto, ani dla Pique, ani dla Alby ani dla Sergio....
1
Ciężko oceniać drużynę z tyloma kontuzjami ale jednak kadra szeroka. Myślę, że powoli dociera do Xavi'ego, że z Sergio w środku pola to my nigdzie nie zajedziemy. Bez niego gra w kolejnym meczu wygląda lepiej niż z nim. Mentalnie są rozbici i chwilę potrwa zanim się odbudują. Martwi trochę, że Xavi w trudnych meczach w tym sezonie ugrał 1 pkt na 12 możliwych (1x Real i Bayern, 2 x Inter). Skrzydłowi bez formy - wiem, że większość mnie zje ale chciałbym aby zamiast pewnego placu dla Raphinhi więcej grali Ferran i Fati. Dembele też nie powinien zaczynać każdego meczu od początku. FdJ dużo lepiej wygląda bez Sergio na boisku - wtedy coś daje drużynie bo dziś póki był nasz weteran to FdJ był mocno irytujący
0
@Lukas82 Moim zdaniem broni całkiem nieźle i widzę u niego progres. Możemy oczywiście narzekać, że nie gra dziś na poziomie Puyola ale sezon do sezonu widzę u niego poprawę a to znaczy, że wyciąga wnioski i pracuje nad sobą. Dziś jest zdecydowanie pewniejszy w obronie niż w poprzednim sezonie. Błędy mu się przytrafią jeszcze nie jeden raz ale jeśli będzie z nich wyciągał wnioski to będzie dobrze
11
Jak na Sergio ma to wpłynąć przed klasykiem to niech już układają skład bez niego. Sportowo z resztą wczoraj FdJ pokazał, że powinien grać zamiast Hiszpana.
Co do Pique to albo sprawdzałbym Chaida Riada albo zagrał czwórką w obronie z parą środkowych Alonso-Garcia. Jeśli wykuruje się Kounde to tym lepiej. Ale Gery murawy nawet niech nie wącha.
3
Wiem, że artykuł o Pique ale podzielę się spostrzeżeniami nie tylko odnoszącymi się do niego.
Generalnie szkoda wczorajszego wyniku - nie ze względów finansowych ale po prostu myślę, że ta drużyna może wiosną wyglądać naprawdę fajnie. Jest w fazie budowy, czasem się przewrócą ale na wiosnę to już może być naprawdę niezła ekipa.
Indywidualnie: MAtS - chciałem aby go sprzedać ale ewidentnie trener bramkarzy robi kawał dobrej roboty, Niemiec wziął się w garść i dziś rzeczywiście jest wartością dodaną do drużyny.
Szukamy zastępstwa Busquetsa ale moim zdaniem jesień pokazała, że już go mamy. O ile do tej pory forsowaliśmy FdJ do gry u boku naszego kapitana to jesień pokazuje, iż musi on grać zamiast niego. Oceniając dotychczasowe dokonania Holendra naprawdę liczyłem na wytransferowanie go latem. A później jak zobaczyłem jak zaczął grać zastępując Sergio to uważam, że naprawdę szkoda pieniędzy na innych zawodników. Dobrze reguluje tempo gry, panuje nad piłką, cofa się do rozegrania, inicjuje ataki, prowadzi piłkę ale i z nią przyspiesza, szuka podań do przodu i nie traci głupio piłek. W niedzielę jak dla mnie powinien grać on zamiast Sergio.
Pedri i Gavi to goście których mógłbym oglądać codziennie. Panowanie nad piłką, charaktery, ciągły rozwój - ja mam wrażenie, że w każdym meczu pokazują coś czego jeszcze w poprzednim nie widziałem.
Lewy - strasznie się cieszę, że do nas trafił. teraz musi wyluzować bo mam wrażenie, że ostatnio trochę drażni go, że drużyna nie jest jeszcze gotowa do walki o wszystko. Po to przyszedł, aby być twarzą projektu ale wierzę, że z jego doświadczeniem ten projekt może wypalić.
Garcia - ok, zdarzają mu się błędy w obronie ale to tak naprawdę dopiero początek jego gry wśród seniorów. Z czasem będzie ich znacznie mniej, a to jakie już dziś piłki rozgrywa to jest absolutny top światowy. Wczoraj nawet bardziej od asysty podobało mi się podanie z pierwszej połowy w pole karne do Pedriego - większość ŚP by tego nie wymyśliła.
Dembele - sypię głowę popiołem bo gość naprawdę dojrzał. Czasem mu się zagotuje głowa, ale nawet biorąc pod uwagę ilość strat to dużo więcej jednak daje drużynie niż jej szkodzi.
Raphinha - widać, że dopiero zaczął grać o coś więcej niż utrzymanie, że dopiero przyzwyczaja się do tego że jest jednym z trybików a nie najjaśniejszą gwiazdą. Na dziś musi sobie to upporządkować wewnętrznie i będzie z niego pożytek.
Mam problem z Fatim - przed kontuzjami był gościem z nieprawdopodobnym instynktem do strzelania bramek. Teraz na siłę próbuje nadgonić czas zabrany przez kontuzje i przez to wszystko idzie w piach. Jak już się wczoraj potknął o kępę trawy to wybuchłem. Albo się ogarnie albo chleba z tej mąki nie będzie.
No i Pique - wczorajszy występ pokazał, że Xavi dobrze robi trzymając go na ławce. Spodziewam się, że podobnie to wygląda z Jordim Albą. Nie można żyć sentymentami - czas tych gości przeminął, mogą dać odpocząć podstawowym zawodnikom w meczach PK ale na poważne granie nie ma już dla nich miejsca. Wolę już w tym sezonie zobaczyć błędy Balde czy Chadiego Raida co do których wiem, że z doświadczeniem znikną niż "krycie na zepsuty radar" Pique...
0
@BartArt Chyba teraz przy nowym kontrakcie zjechali do 3 mln, co i tak w porównaniu z graczem Valencii stanowi sporo przepłaconą kwotę
0
@Czeski_ja dokładnie nie powiem ale z tego co się przewijało to raczej pensje naszych Alby, Pique i Sergio zarabiają ok. 10 mln / sezon
19
Żeby tak nasi zawodnicy grali za takie kwoty. Porównanie pensji Alby i Gayi wypada blado dla nas...
2
@Pustelnik pełna zgoda. Gadanie, że Messi z Interem to by obronę sam rozmontował to takie życzeniowe gadanie. W Argentynie gra inaczej i tam ma jeszcze coś do osiągnięcia. Dziś jest nakręcony na MŚ ale idę o zakład, że PSG wiosną zrobi straszny zjazd - i Messi i Ney będą już po MŚ po których albo będą mieli frustrację albo euforię, ale nie sądzę by byli tak nakręceni jak na miesiąc przed mundialem. Jak wspominałem już kilka razy przy okazji innych artykułów w temacie - dla mnie transfer Messiego sportowo na dziś się już nie broni. Jest to świetny zawodnik, pewnie najlepszy w historii który swego czasu był absolutnie dominujący i decydujący. Ale co najmniej dwa ostatnie sezony w Barcy to już był pokaz, że opieranie gry na nim to droga donikąd z punktu widzenia drużyny.
W kontekście artykułów i przewijającego się tematu sędziów - może to teoria spiskowa ale biorąc pod uwagę to co oglądaliśmy w dwóch ostatnich meczach w LM względem Barcy to może Caferin w ten sposób odgrywa się za Superligę?
2
A czy jakieś piłkarskie argumenty za jego powrotem istnieją? Tego pytania kilka lat temu bym nawet nie wymyślił, ale dziś... Serio, uwielbiam gościa, dla mnie absolutny fenomen i pewnie najlepszy piłkarz w historii (choć wolałem oglądać R10 w szczycie kariery - jeszcze więcej frajdy z oglądania) i wiem, że mnie jego wielbiciele zakrzyczą ale piłkarsko nie widzę w tym powrocie żadnego sensu. Xavi chce grać pressing a u Messiego z tym był problem nawet w sile wieku. Na skrzydle już nie pogra, na dwójkę napastników nie przejdziemy, w środku ataku zamiast RL9 też osłabienie by było. W środku pola? Zamiast Pedriego czy Gaviego? Pedri to nasz pierwszy pomocnik ładujący też bramki od lat, a Gavi to żywioł i mentalny potwór. Za Busquetsa? Nawet nie żartujmy, że Messi miałby na DM grać. Mentor dla młodych wchodzący z ławki? Ani mentor ani nie zaakceptuje wchodzenia z ławki. Płakałem jak odchodził i wszystkie względy emocjonalno - finansowe rozumiem. Ale jego wypuszczenie uważam, za jedną z najlepszych decyzji Laporty ever. Nawiasem mówiąc ten artykuł podniósł wszystkie argumenty tylko nie związane z podstawowym zadaniem piłkarza czyli graniem... To też wiele mówi o sensowności tego transferu
1
Dla mnie po wczorajszej wypowiedzi prezydenta Atletico to żadnych rozmów nie powinniśmy z nimi prowadzić. Za dwadzieścia to go weźmie nawet przeciętniak ligi angielskiej. Szkoda mi zawodnika bo przez swój ukochany klub słabo został potraktowany - przed MŚ ograniczyli mu granie. Ale deal z AM konsekwentnie wychodzi nam bokiem - oddajemy Ville, mają mistrza, później z Luisem powtórka z rozrywki. Za Grieza zapłaciliśmy 120 mln a teraz zapisem w umowie ograniczyli sobie wydatek o połowę. Ja bym przetrzymał temat do końca sezonu - jego kontrakt nas nie obciąża. A po sezonie niech go AM kupuje ale za 60 mln a jak nie chcą to choćby za 5 mln do Anglii albo PSG
4
Grożenie sędziom po przegranym meczu było jak najbardziej fair.... Hipokryzję tej wypowiedzi pominę milczeniem. Gość pasuje do UEFA ze swoimi "standardami" moralnymi jak mało kto. Barcelonie robią wykład o sprzedaży jej własności i to w sumie sprzedaży polegającej na tym, że za 10 lat rozwinięte przedsiębiorstwo wróci w 100% do portfela Barcy, do tego Barca zachowała kontrolę większościowego pakietu udziałów. A sami tymczasem przehandlowali cały klub, finansują go z lipnych umów reklamowych (przypomnę, że Neymar został ambasadorem promującym turystykę Kataru), a za samo przyznanie organizacji MŚ już zapełnili niejedną celę gośćmi którym udowodniono łapownictwo. Kompleks po tym 1:6 i kolejnych "wielkich" występach w LM jego PSG pozostawił widać trwały ślad u gościa
0
@Donio Biznesy robił zawsze i jak na piłkarza nigdy nie był sztampowy więc niewiele się zmieniło. Odkąd jest u nas zawsze w pierwszej fazie sezonu skupiał się na wielu sprawach ale jak wchodziła decydująca część sezonu to skupiony był na piłce. Młodszy nie będzie ale zeszły sezon był naprawdę dobry w jego wykonaniu. Wielokrotnie trzymał obronę choć oczywiście błędy popełniał. W sumie w tym wszystkim i tak mój komentarz bardziej dotyczył zachowania klubu. A to czy Gery ma formę czy nie pozostaje bez znaczenia dla mojej oceny zachowania klubu
0
@Donio Moim zdaniem różnica taka, że Atletico miga się od płacenia nam, a Barca miga się od płacenia Geremu. Jeśli bowiem Pique nie zagra odpowiedniej ilości minut to kontrakt się rozwiązuje w czerwcu i nie trzeba płacić wynagrodzenia za kolejny sezon. Dla mnie skupiony i zmotywowane Pique to ciągle jeden z najlepszych ŚO