0

Opcja do rozważenia. Prawda jest taka, że sami młodzi środka pola nie pociągną. Jeśli pozbędziemy się Sergi Roberto i ostatecznie uda się sprzedać Pjanica to ktoś z dwójki Kessie/ Brozovic by się przydał. Wcześniej z tego typu zawodników do rotacji mieliśmy Seidou Keitę więc pomysł dobry. Do tego potrzebujemy napastnika i skrzydłowego i pozbycia się Langleta

0

@Midast Ogólnie fajna i ciekawa opinia. Z kilkoma tezami bym polemizował. Za Martina tez myślę, że jakaś kasa wpadnie - przy obecnych cenach myślę, że 10 mln to nie jest nierealna kwota. Można się śmiać, że co to jest 10 mln ale jednak wolę mieć niż nie mieć. Aguero bym zostawił - jako dubler może sporo dać dzisiejszej młodzieży, nauczyć profesjonalizmu, zaangażowania, a na boisku w tych kilku chwilach w jakich go widzieliśmy też dorzucał coś ekstra. Co do francuskich stoperów to ciągle twierdzę, że pozbyć to się należy Langleta, który Umtitiemu nie dorównuje nawet wtedy, gdy Umtiti ma jedną sprawną nogę. Co do składu, który prognozujesz to w sumie fajny ale tak myślę, że zawsze w składzie jednak 2-3 bardziej doświadczonych zawodników być powinno

0

@PJ777 Jeśli nas nie stać to nie kupujmy nikogo bo kupienie kogokolwiek ćwiczymy od kilku lat - efekt jest taki, że zamiast Suareza mamy Luuk'a... A Isak to chyba ma niewysoką klauzulę - taka informacja padła latem

2

Wszyscy tu się śmiejemy i oczywiście cała sytuacja irytująca ale większość tych urazów wynika w moim odczuciu ze złego przygotowania fizycznego. I można tu zrzucać winę na Dembele i z niego kręcić bekę ale jest też druga strona medalu. Kontuzjowane od dwóch lat mamy w zasadzie ciągle pół składu. Przychodzi Kun i mówi, że jest w szoku bo fizycznie pracy w zasadzie zero, a jak chce skorzystać z siłowni to zamknięta na cztery spusty. La Fuente wyjeżdża do OM i mówi, że dopiero tam się przekonał co to znaczy przygotowanie fizyczne i tak ciężko nie trenował nigdy. W meczach nasi brak przyspieszenia, brak kondycji, biegają jednostajnie jak z workami kartofli na plecach, urazy w większości mięśniowe (lumbago Desta to jest też osobny hit), a fizycznie wyglądamy kiepsko na tle w zasadzie każdego przeciwnika. Odpowiedzialność wydaje się nie spoczywać wyłącznie na zawodnikach

7

Szukamy kogoś w miejsce Aguero (ŚN) i dyskutujemy o Olmo... Czy zamiast tych wszystkich fałszywych napastników nie możemy kupić jednego prawdziwego?! Myślę, że Isak jest fajnym pomysłem - w naszym budżecie byśmy się zmieścili, można dołączyć Martina w ramach rozliczeń.
Aha, i proszę nie żartować że rola Luuka ma wzrosnąć...

0

@sagmar73 dla mnie Dest to nie jest skrzydłowy choć może być ciekawym bocznym obrońcą lub wahadłowym. Ale jeśli gramy trójką z przodu to wolę aby grali tam Cou z Depayem i Fatim (dziś - nie jest to moje wymarzone trio ale odnoszę się do propozycji składu na ten konkretny mecz)

1

Dla mnie do składu podanego przez MD powinny być trzy zmiany - w środku obrony zamiast Langleta widziałbym Umtitiego (sorry ale nikt mnie nie przekona, że będzie gorszy, a jest szansa że jednak coś pokaże), zamiast Gaviego widziałbym Puiga (tak, wiem, zaraz mnie zakrzyczycie ale nie może Gavi grać od dechy do dechy tylu spotkań pod rząd i lepiej jakby wszedł w drugiej połowie, bo jest szansa, że da dodatkowy impuls na podmęczonego rywala) i w miejsce Desta wolałbym Coutinho - formę prezentują podobną, a technicznie jednak Brazylijczyk jest w stanie więcej wykreować pod bramką przeciwnika.

3

Oczywiście można dyskutować, że co chwila połamany, wcześnie wrzucać na mało profesjonalne prowadzenie się (abstrahując od życiowej sytuacji - ma 19 lat i przelewają mu podstawowej pensji ponad 10 mln / sezon), twierdzić że już dość szans itd. Ale dwie rzeczy jak dla mnie są warte podkreślenia - nie stać nas na puszczenie zawodnika o takiej wartości za darmo po sezonie i w dodatku niewykorzystywanie go w sezonie bieżącym (jako zawodników kilka punktów nam zdobędzie, jeśli będzie miał kontrakt to za mniej niż 20-30 mln się go nie sprzeda - połamanego czy zdrowego). Po drugie jego postawa mi naprawdę imponuje - konsekwentnie wskazuje agentom, że on chce zostać w Barcelonie i mają wypracować porozumienie. Obecny komunikat nie jest pierwszym w tym tonie z jego strony. I nie wydaje się tego robić wyłącznie dla kasy - on jak jest zdrowy to rzeczywiście gra

1

Strasznie żal mi Kuna. Nie chodzi nawet o naszą sytuację kadrową (choć widziałem w nim takiego drugiego Henrika Larssona - niby po swoim prime ale ciągle niezwykle wiele dającego drużynie) ale po prostu jako sportowca i człowieka, któremu nagle odbiera się możliwość robienia tego co kocha i niespecjalną nadzieję, że do tego wróci.
Co do naszego meczu - wierzę, że takie trudne czasy, przy odpowiednim kierownictwie, mogą bardzo wzmocnić i zjednoczyć drużynę. Nie są to oczywiście komfortowe warunki do wprowadzania młodzieży, ale z drugiej strony nikt po Gavim czy Nico obecnie cudów nie oczekuje więc mogą spokojnie się ogrywać. Inaczej by było, gdybyśmy nagle mieli ich wstawiać do drużyny bijącej się o finał LM - wtedy presja byłaby ogromna

5

Osobiście nie widzę w Messim dyrektora sportowego ale oczywiście nie odbieram szans na spełnienie przez niego i tego celu. Cytat przytoczony niejednoznacznie - w którym klubie chce być tym dyrektorem bo napisane tylko, że "kocha ten klub" - znaczy który: Barcę czy PSG w którym gra obecnie?

5

@messi 94 A kim te kontry mam robić? Bo zdaje się, że Ansu i Dembele kontuzjowani, w drugiej linii został Sergio i Gavi. Sorry ale Luukiem to Ty kontry nie zrobisz (niezależnie od tego co twierdzi Koeman)

3

@kaamil1910 podpisuję się obydwoma rękoma - w ostatnich latach oczy krwawiły bo była karykatura stylu w jakim się kochaliśmy lub nawet próba jego całkowitego zanegowania. Ernesto dla którego się liczył wyłącznie wynik i miał w dupie jak wygląda gra oraz Koeman - mister 1000 wrzutek bo Luuk lepiej główkuje niż Neymar...
Z innej beczki - ten Sergio Garcia to były zawodnik m.in. Espanyolu?

3

W wypowiedzi Cazorli jest klucz do problemu - on wprost mówi, że Xavi preferuje styl, który Barca prezentowała w swoich najlepszych latach, "kiedy odbierała piłkę wysoko". Mało tego, wprost mówi o powrocie Barcy do jej stylu. Bo to właśnie jest główny problem ostatnich lat - czy to Velverde czy Koeman (Setiena przemilczę) próbowali zaszczepić zawodnikom coś czego oni kompletnie nie czuli i powodowało to krwawienie oczu. Jeśli taki Gavi, Nico czy nawet FdJ od 7-8 lat trenują i wychowują się w stylu gry polegającym na mobilności, wymianie podań, atakowaniu polegającym na rozgrywaniu piłki i szybkim podaniu między linie z wyjściem na czystą pozycję, wysoko ustawionej obronie, to tylko taki Koeman mógł liczyć na to, że z dnia na dzień wpasują się w taktykę 1000 wrzutek i gry na Luuk'a...

0

Może niech najpierw przyjdzie trener i niech on zdecyduje czego potrzebuje. Poza tym wskazanie nazwisk Sergio, Alby i Gerarda jest obecnie niesmaczne. Sorry, ale o ile 2 sezony temu Busi był rzeczywiście dużym obciążeniem to dziś podobnie jak w reprezentacji jest ważną postacią. Nie tylko na boisku ale i myślę, że w szatni. Alba też rozgrywa niezłe mecze i na pewno - przy odpowiedniej rotacji, może sporo jeszcze nauczyć Balde. Pique może podobnie pełnić rolę mentora dla Garcii. Jedyną bezdyskusyjną kandydaturą do odstrzału jest Roberto...

0

@y13 Nie powiem, że dziś mamy skład na rozstawianie po kątach Man City czy Liverpool. Ale też nie jest tak, że mamy jakiś słaby skład i stać nas na nieco lepsze wyniki niż osiągamy. Do tego chodzi mi o jakąś ambicję - jak mierzysz w rywalizację z Betisem to nie będziesz rywalem w LM

1

Nie byłem zwolennikiem Xaviego ale na ten moment nie mamy nikogo lepszego do wzięcia (ten Haag pewnie byłby dopiero latem do wzięcia). Niech będzie zatem Xavi. Jeśli jest rzeczywiście trenerem z potencjałem to wyciągnie co nieco z zawodników. Nie oczekuję cudów w tym sezonie - w LM chciałbym aby wyszli z grupy, w LaLiga miejsce w pierwszej trójce. Z rzeczy niewymiernych chcę zobaczyć drużynę której gra nie powoduje krwawienia oczu, a w Pucharze Króla dalsze ogrywanie młodych i rotacje składem (wcale nie mam parcia, że musimy zdobyć puchar). Jeśli to mu się uda osiągnąć to uznam, że super i niech pracuje dalej. Ryzyko w sumie żadne bo dziś nie ma ani stylu, ani wyników, ani nadziei na lepsze wyniki. U zawodników natomiast gdzieś brakuje czegoś ekstra, takiego dołożenia czegoś w kluczowym aspekcie meczu. Na dziś główne info to fakt, że Koeman sprząta swoje biurko i radosną nowinę wzmacniającą zawodników zacznie nieść gdzie indziej

1

Mniejsza o to kto się do zwolnienia przyczynił - na dziś najważniejsze, że biurko będzie spakowane. Gość już co konferencja jak dla mnie dobijał gwóźdź swojej trumny. Jak trener Barcelony, klubu który jeszcze 5 lat temu zamiatał z LE całą Europę może bredzić coś o kadrze "która może rywalizować z Betisem lub Osasuną". Panie Koeman - raz jeszcze, z takimi klubami to rywalizować może Valencia czy inny Everton, ale Barcelona to sporadycznie może z nimi remis zaliczać i traktujemy to w ramach wypadku przy pracy. Rywalizować to my chcemy i powinniśmy z Realem, Chelsea czy Bayernem

2

I bardzo słusznie. Choć włoski wymiar sprawiedliwości działa średnio sprawnie to wspomniany deal między Barcą a Juve to była jawna kpina. Ciekawe czy Barto będzie spędzał emeryturę między Hiszpanią a Włochami? Może po drodze zawadziłby jeszcze o Francję - tam też mógłby jeszcze swoje talenty ujawnić :)

1

Ja mam z nim duży problem. Jest w wieku świetnym dla piłkarza, wartość na rynku spora, widać ogromną jakość. Z drugiej strony ciągle nie udowodnił tej wartości w barwach Barcelony, chyba najlepiej mi się podobał w kilku meczach poprzedniego sezonu gry grał jako stoper i robił przewagę wychodząc do przodu, tym bardziej, że przeciwnikowi ciężko było wtedy skutecznie go pilnować. Też myślę, że dobry trener jest w stanie zrobić z niego oś świetnej drużyny. Pytanie więc czy szybciej ściągniemy dobrego trenera czy prędzej go sprzedamy. Bo na dziś myślę, że dla zarządu jest on zawodnikiem nie-wychowankiem (jakkolwiek głupie by takie podejście nie było), który ma wysoki kontrakt, można go dobrze sprzedać, a piłkarsko Europy nie rzuca na kolana w Barcelonie. Jeśli miałby przyjść po sezonie ten Haag lub Galardo to myślę, że warto go zatrzymać. Jeśli dalej rzeźbić będziemy Koemanem czy innym Pirlo to szkoda FdJ i niech idzie gdzieś, gdzie będzie miał szansę się rozwinąć. Przy dobrym trenerze pomoc w perspektywie 2-3 sezonów skłądająca się z FdJ, Gaviego i Pedriego, z rotującym Nico i jakimś nowym pomocnikiem byłaby ciekawą opcją dającą nadzieję na sensowne wyniki

1

Z tymi kontuzjami to jest coś niebardzo - jak to jest, że 18-latek wraca po roku bez gry i po 3 meczach znów ma uraz?! W sumie nawet bez kontaktu z kimkolwiek bo w niedzielę nie przypominam sobie jakiegoś ostrego wejścia w niego. Ten nasz atak to jakiś dramat - nie dość że i tak obniżyliśmy loty, to jeszcze z tego co mamy w sumie jeden Depay zdrowy (choć bez formy lub źle ustawiany bo w reprezentacji strzela aż miło). Kun wraca po kontuzji, Cou to w sumie nie napastnik ale też po kontuzji, Dembele kończy jedno leczenie, za chwilę pewnie zacznie kolejne albo wyląduje na trybunach bo nie ma kontraktu, Fati ledwo wyleczony i znów może wypaść, Demira skreślił Koeman (jakby miał jakieś alternatywy i kłopot bogactwa) po tym jak rzucił młodego chłopaka świeżo po transferze na głęboką wodę i w sumie to chyba spalił go psychicznie na jakiś czas. Collado niezgłoszony do rozgrywek. Aha, mamy jeszcze Luuka ale pisanie o tym nawet śmieszne już nie jest. I do tego stanu doszliśmy w pięć lat po tym jak zamiataliśmy całą Europę ciesząc oko nawet postronnych kibiców Messim, Suarezem i Neymarem... Zarząd dokonał cudu w krótkim czasie, nawet w ZSRR by się takiej realizacji planu 5-cio letniego nie powstydzili...

7

Jak chce zostać to niech zruga agentów. Jak agenci mają zdanie decydujące to szerokiej drogi. Na pewno jeśli nie przedłuży kontraktu to gra do końca grudnia, a później albo sprzedaż albo trybuny. W sumie w jego przypadku odesłania na trybuny nikt nie zauważy - w sumie siedzi tam już ze 4 lata. Czy u nas czy gdzie indziej moim zdaniem wielkim graczem już nie będzie, tzn. będzie miewał przebłyski, od czasu do czasu zagra fajny mecz czy strzeli ważną bramkę ale to nie będzie taki solidny gracz na którego możesz w ciemno liczyć w trakcie sezonu. Myślę, że te nogi ma już tak zajechane przez kontuzje, że fizycznie nie jest w stanie wypracować równej, wysokiej formy w długiej perspektywie.
Co do Roberto - albo 2 mln za sezon i pogodzenie się z rolą rezerwowego albo niech szuka szczęścia gdzie indziej. Ten zawodnik już Barcy nie zbawi, solidności nie zapewni więc sens jego trzymania jest znikomy

0

@Lucassito z LM argument przekonujący ale tak jak mówiłem - nie musisz mnie przekonywać, że Mbappe to na dziś lepszy zawodnik i bardziej harmonijnie się rozwijający. Co do ligi francuskiej - ilością bramek Messiego mnie nie przekonasz, że to liga mocna. W okresie gdy seryjnie bramki zdobywał tam Messi była to najmocniejsza liga na świecie i przez lata zgarniali komplet europejskich pucharów. Pamiętaj, że do niedawna LM to były wewnętrzne rozgrywki Realu, Barcy i Atletico. Dziś jest słabiej (i to dużo słabiej) ale we Francji poza PSG w zasadzie nie ma klubu stanowiącego jakąkolwiek realną siłę na arenie międzynarodowej

0

@Lucassito Ogólnie zgadzam się, że na dziś Mbappe lepiej się prezentuje. Z drugiej strony porównywanie statystyk z ligi francuskiej (dodatkowo nabitych w PSG, które nie ma we Francji konkurencji) i hiszpańskiej jest jednak trochę zakłamanym obrazem

0

Każdy ma prawo do własnej oceny. Potencjał może rzeczywiście większy ale co z tego jak porównamy gdzie jest i ile gra Mbappe a ile nasz połamaniec. Bardziej traktuję ten komentarz jako "puszczenie oka" przed ewentualnymi podchodami Bayernu do zakontraktowania zastępstwa Comana

0

jeszcze nawet nie udało mi się gościa na boisku zobaczyć. Ale skoro dla Koemana usprawiedliwieniem jest to, że miał sporo kontuzji i tym wytłumaczono beznadziejne wyniki i jeszcze gorszy styl, to chyba można wykazać odrobinę cierpliwości dla 18-latka, który przyjeżdża do nowego kraju, w obce otoczenie, z planem na spokojny rozwój w Barcelonie B, a zamiast tego opiera się na nim ofensywę drużyny mającej z definicji walczyć o mistrzostwo w LaLiga

1

Co do wprowadzania zawodników po kontuzjach to akurat Koemanowi bym zarzutu nie stawiał - rzeczywiście przykłady Cou czy Fatiego potwierdzają, że rzuca ich na pełne 90 minut 3 razy w tygodniu. Osobną sprawą jest eksploatowanie niektórych zawodników - FdJ, Pedri, Pique, Busquets, Alba -oni w zasadzie nie schodzą z boiska chyba, że doznają kontuzji. A ze sztabem rzeczywiście jest u nas coś źle - prognozowanie terminu powrotu po kontuzji to jest wróżenie z fusów, poważne kontuzje (Dembele, Fati, Cou) leczone są wszędzie tylko nie w Barcelonie. Jeszcze kilka lat temu to do naszych specjalistów przylatywali piłkarze z innych części świata (Mendy czy Gabriel Jesus z City), a dziś w zasadzie od pół roku nie pamiętam aby nie było chociaż z 5 zawodników na L4. Pytanie jeszcze na ile te urazy są pokłosiem złego przygotowania fizycznego? Ale co do zasady rozmowa szczera Koemana ze sztabem medycznym jest potrzebna

0

Nie ma chyba sensu analizowanie kto zawinił - nic to obecnie nie da. W moim odczuciu jak 18 latek gra w sezonie 70 meczy, a następnie w zasadzie z marszu zaczyna kolejny sezon to cudów nie ma i musi być przeciążeniowa kontuzja. Wniosek na przyszłość - każdy powinien podlegać rotacjom bo tylko to zapewnia optymalną formę i kondycję zawodników. Niech się w porę opamiętają bo za rok o tej porze będziemy mieli powtórkę z rozrywki przy Gavim. To są jeszcze dzieciaki - obydwaj świetni, widać, że można na nich liczyć ale nie można ich zajechać przed 20-tymi urodzinami

0

@Greenalley pamiętam jego babole, ale w 3-4 sezonach u nas był solidnym punktem. Wiele razy też ratował nam tyłki w sytuacjach 1 na 1 (o tym pisałem). Pamiętam wpadki (jak choćby z Liverpoolem w LM) i nie idealizuję go, ale Marc na dziś niewiele nam daje, a pensję ma jedną z najwyższych w zespole. Uważam, że warto spróbować takiego Penę czy Tenasa - oni od wielu lat szkolą się w schemacie gry który chcemy, aby funkcjonował w pierwszej drużynie. Mają zatem nieco inne umiejętności rozwinięte (choćby gra 1 na 1, gra nogami)

0

@19Kristobal74 absolutnie zgoda - też uważam, że Koeman niczego już nie zmieni. Jeśli przez 1,5 roku nie pokonał żadnego mocnego przeciwnika to znaczy, że nie jest w stanie. Niczego na te mecze zaskakującego też dla swojej drużyny nie wymyślił, a od tego sezonu uparcie forsuje taktykę 1001 wrzutek...

1

Nie wiem jak skomentować zdolność czytania ze zrozumieniem.... Dość konkretnie wyraziłem się jakie elementy mi się podobały i w każdym przypadku wskazałem, że do ideału to sporo brakuje. Generalnie dość świeżo mam w pamięci Barcę prowadzoną przez Guardiolę i Klasyki rozgrywane w tym okresie. Wtedy był to mecz dwóch najlepszych drużyn w Europie, dziś różnica jakości widoczna gołym okiem. Nie podoba mi się ciągłe klepanie piłek od nogi do nogi bez finału, ale nie jest to też jedyny element istniejący w grze

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?