0

Przepraszam, Benzyna znajdzie się przed Albą i Umtitim? mało śmieszny żart....

3

Bardzo, bardzo fajny felieton , jednak z jedną rzeczą bym się nie zgodził, mianowicie chodzi mi tutaj o ustawienie. Siłą Barcelony w tym sezonie jest moim zdaniem właśnie brak przypisanego konkretnego ustawienia, dzięki czemu zmienia się intensywność gry, zawodnicy rotują i przeciwnik bywa wrzucany na niezłą karuzelę. Messi pojawia się z przodu a w pewnym momencie wraca do rozegrania (nawet do poziomu Busquetsa) po czym znów ląduje z przodu. Suarez morduje się na skrzydle, po czym schodzi do środka i wraca na swoją ulubioną pozycje, podobnie Paco, Paulinho - ten to już krąży kosmicznie, gra na wysokości Busquestsa i rozbija ataki, po czym wykańcza akcje w polu karnym przeciwnika. Alba - ten jest ekwiwalentny obecności dwóch zawodników na boisku - niby jeden ale jakby biegał jeszcze ktoś w tym samym czasie i nigdy nie wiesz gdzie będzie. Ustawienie Barcy to takie 4-3-3 przechodzące w 4-4-2 i wracające do pierwotnego. Tak bym to określił.

Największą zmianą w porównaniu jednak chociażby do ubiegłego sezonu jest wzrost jakości defensywy. NAwet Rakitic - wygląda znacznie słabiej w ataku, ale z kolei dużo, dużo haruje w obronie i tym nadrabia.

0

Panowie, spokojnie, Vermalena oglądałem jeszcze gdy grał w Ajaxie jako wielki fan tej drużyny. Myślę, że wnioski takie, że z Umtitim tworzyliby "mur najlepszy w Europie" są znacznie daleko wysunięte, ponieważ Verma NIGDY nie pokazał swojej prawdziwej wartości przez właśnie kontuzje. Owszem, gdy grał w Ajaxie, Arsenalu, gdy pojawiał się na boisku z reguły nie zawodził, chociaż już w Arsenalu nawet będąc zdrowym wylądował na ławce. Czy kilka lat temu, gdy Pique był nazywany Piqenbauerem i rzeczywiście był moim zdaniem najlepszy na świecie, ktoś byłby w stanie stwierdzić, że parę sezonów i on się wykruszy ? Nie podejrzewam, że tacy byli... trudniej natomiast wyrokować o rzeczywistej wartości faceta, który pojawia się na boisku od święta, a tak albo jest kontuzjowany, albo dochodzi do siebie.

2

trochę lodu na głowę i może obiektywizm sam przyjdzie...

2

nie rozumiem, po co tyle mówić o tym szpalerze ? Kryszczjano wybełkotał coś w przypływie swego chorego uniesienia, a tutaj rozpętana dyskusja kolejny dzień w gazecie. To niestety tylko dowód na to, że słowa CR zostały potraktowane poważnie...

0

A może na środek obrony nadałby się Michał Pol ?

18

w lidze hiszpańskiej, konsekwentnie panuje zasada: "bramka to jeszcze nie gol"

0

W Barcelonie wypadają kolejne, ważne ogniwa, a jakości gry nie ubywa... to z pewnością cieszy.

0

Przepraszam bardzo, szpaler z jakiej okazji ? Że wygrali turniej grając z drużyną na poziomie niemieckiego drugoligowca i w finale z drużyną grającą na poziomie może Celty albo Villarealu ? Dla mnie ta impreza jest po prostu sztuczna i niepotrzebna, a jakieś szpalery i celebracje ... Broń Boże !

2

Nie żartuj,gdyby miał wejść koło 70 minuty to statystycznie "wyczesanego konia" na boisku nie powinno już o tej porze być.

0

Po cichu liczę, że obecne deklaracje w kwestii Dembele to zasłona dymna, a Valverde na GD wyjmie kocura z worka :)

0

... a dopiero za czasów Rijkarda wchodził z ławki, pamiętam jak komentator rozpływał się, piekielnie utalentowanym młodzieńcem ze szkółki... Barca powinna jednak nawiązywać do tamtych czasów, nie chce mi się wierzyć, że taki Arthur jest lepszy niż Alena, tak jak Douglas nie był lepszy niż Martin Montoya. Kiedyś był taki czas że Giovanni Do Santos i Bojan byli na siłę wpychani do składu i kreowani na gwiazdorów ze szkółki i wówczas to się nie udało, ale nie warto tak łatwo odpuszczać sprawdzonej i utartej drogi.

5

Barca to nie Real, tutaj gwiazdy kończą karierę, są potrzebni i ważni do końca, zasłużonych zawodników nie upycha się po jakichś Schalke czy Porto, tacy ludzie są bezcenni.

12

Trzeba było go sprowadzić z San Sebastian. W tej chwili hurra-optymistom radzę zapoznać się z jego aktualną formą i zastanowić się czy jest sens wydawać na tego piłkarza ok 100 mln, bo tyle będzie kosztował.

0

"ale czasem najlepsi piłkarze nie tworzą najlepszej drużyny" - to brzmi jak w podtekście błaganie o niesprowadzanie Coutinho.

0

coś czuję, że w GD Dembele zawita na ostatnie 20-25 minut na boisko, a po meczu Ramos będzie potrzebował dużej dawki Aviomarinu.

1

Jerry Mina jeszcze rośnie ?

1

Jako wielki fan ligi angielskiej, zdarza mi się oglądać Arsenal w akcji. Oezil wydaje mi się zawodnikiem chimerycznym, który potrafi zagrać całkiem dobry mecz, ale w następnym spotkaniu przejść, albo przetruchtać obok. Nie powiem, że on jest słaby, ale on mi się wydaje po prostu przeciętny, na dodatek jest w takim wieku, że lepszy już nie będzie. Nie sądzę by wniósł więcej niż Rakitic do składu, a biorąc pod uwagę jego przeszłość w prześcieradłach, nie sprowadzałbym go.

3

każdy ma swoje preferencje odnośnie kibicowania, ale z punktu widzenia fanów Barcelony sytuacja moim zdaniem jest dość klarowna: jeżeli Real wygra trzeci raz Lige Mistrzów, przejdzie do historii a Zidane jako trener wygryzie z jej annałów Guardiolę. Real nawiąże do lat 50. gdy wygrywał seriami europejskie rozgrywki i z pewnością na tak dobrej passie będą płynąć też w lidze. Poza tym, jeżeli przejdą 1/8 to później będzie im szło tylko łatwiej i łatwiej, oni są drużyną typowo turniejową i trzeba się z tym liczyć. Nie znoszę PSG, ale z punktu widzenia kibica Barcy nie znajduję ani pół powodu kibicowania Realowi w obecnej sytuacji.

1

... a rewanż tym razem nie będzie w Dzień Kobiet :)

0

W 1/4 są już jednąnogą City i Bayern, cała reszta stawki jest otwarta.

0

strzelił bramkę owszem, ale miał na to aż 90 minut na boisku. Ja niestety oglądałem przez większą część meczu mnóstwo niedokładnych piłek od Suareza i na siłę szukanie Messiego na boisku, co często jest irytujące. Suarezowi brakuje tego czym imponował wcześniej: szukania okazji do strzału w niemal każdej sytuacji, on jest w tej chwili trochę nijaki. Chociaż bardzo wierzę w to, że jeszcze się odnajdzie.

5

obecnie: Paco > Luis Suarez
gdyby wyszedł od pierwszej minuty za Paulinho, mam wrażenie, że nie czekalibyśmy tyle na gola.

0

Ten mecz pokazał, że linia pomocy potrzebuje Coutinho, czy innych wzmocnień (nie mam pojęcia kim jest ten Arthur). Pół sezonu można próbować szkłem d...ę podcierać, ale w kontekście rundy wiosennej, ligi mistrzów, ilości meczy do rozegrania, na Camp Nou powinien zawitać nie jeden a nawet dwóch klasowych pomocników. Denis Suarez, dobry na zmiennika, Rakieta nadaje się jako zmiennik Busquetsa, ale ogólnie jest po prostu irytujący, jego zagrania są bez pomysłu, szblonowe, głównie do tyłu, wrzutki blokowane. Jak na tę chwilę trochę szczęścia, Messi i cudowna obrona niezależnie od jej składu + Ter Stegen na bramce - wystarczą, ale to może na dłuższą chwilę nie zadziałać.

1

trochę irytujące jest to, że Messi i Suarez jakby nie uznają obecności innych zawodników na boisku.

0

Linia obrony jest raczej przesądzona, największa niewiadoma to pomoc, ja chciałbym zobaczyć: S.Roberto-Busquets,-D.Suareze , obstawiam,że z przodu oprócz Messiego i Suareza będzie straszył Paco, a Paulinho jako dżoker :)

4

"Szefunio" = klasa + ambicja ; niezależnie zostanie czy odejdzie, to piłkarz godny Barcelony.

4

Beata Szydło swoim przemówieniem zawiesiła dzisiejszemu zwycięzcy wysoką poprzeczkę. Ponoć Kriszczjano zapowiedział, że jeżeli wygra to jedynie wyda z siebie okrzyk godowy.

1

JA osobiście też, ale uważam Ligę Mistrzów, a w szczególności losowania za totalną ustawkę. Nie kupuje tego, że wylosowanie zawsze kogoś z pary City/PSG w 1/8 finału LM to czysty przypadek.

13

Jeszcze w drugiej części sezonu okaże się, że środek obrony będzie tworzyła para: Verma - Umtiti.
O losowanie nie ma się co martwić: ktoś z dwójki Bayern, Chelsea już czeka. I tylko dlatego, że PSG i City, tym razem nie mogą.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?