1

ok, to ja poproszę jakieś źródła prasowe, które potwierdzają Twoje słowa, bo z tego co wiem, Arda w lecie był kontuzjowany, a nie odszedł bo miał zamiar walczyć jednak o powrót do składu. Jak wiemy, kontuzję wyleczył, do składu się nie przebił, a okienko zimowe dopiero się zaczęło, Arda niestety nie jest łakomym kąskiem i znalezienie klubu nie jest łatwą sprawą, niemniej chyba z takimi osądami wypada zaczekać chociażby do końca tego czy następnego okienka.

2

W lecie wywoziliście go na taczkach, dzisiaj zupełnie w drugą stronę. Nie jestem fanem Bartomeu, ale on po prostu zrobił swoją robotę. W miejsce utraconego Neymara sprowadził dwóch piłkarzy sprowadzając w jego miejsce zawodników nie ubijając przy tym świetnego interesu. Z drugiej strony, coś zrobić musiał i załatać tę dziurę. Kluby Borussia D. i Liverpool nie musiały pozbywać się swoich największych gwiazd. Podsumowując: Bartomeu po prostu wykonał swoją pracę, zrobił to jak rzemieślnik, ale solidnie i tak jak wymagał tego od niego motłoch. Załatał dziurę po Neymarze zarówno sportowo jak i wizerunkowo, sprowadził dwóch świetnych piłkarzy nie szczędząc przy tym nieswoich pieniędzy. Powiedziałbym, że najważniejsza misja przed nim: podnieść klauzulę Umtiitego (60 mln -żart na kółkach), Roberto (40 mln to też żadna bariera), wybrać i pozbyć się nadmiarowych piłkarzy.

0

też mi się tak wydawało, czytałem niestety ostatnio, że za duży ułamek wszystkich przychodów Barcelony idzie na zarobki piłkarzy, ponoć w Barcelonie przekracza on 80% i trzeba będzie pozbyć się piłkarzy, żeby go obniżyć. Niestety, ale sam Neymar zarabiał mniej niż piłkarze sprowadzeni w jego miejsce, a kadra w tej chwili jest za szeroka. Jeżeli to prawda, to w lecie nie ma się co spodziewać transferów, ewentualnie może jeden- symboliczny, bardziej piłkarze udadzą się w drugą stronę.

13

A Bartek wygrał w jakich wyborach ? Czy może jest samozwańcem ?

3

ale za co Asensio miałby być wyżej ? Bramka, chociaż przepiękna w superpucharze to jednak trochę mało, a on oprócz świetnie ułożonej nogi jest po prostu przeciętny. To nie jest kwestia tego, że ZZ się uwziął, on to wyraźnie dostrzega. "Marca" już bodaj w sierpniu ogłosiła, że to nowy zdobywca "złotej piłki", myślę, że zrobili mu tym wielką szkodę.

3

czas najwyższy zacząć sprzedawać, żeby hajs i finansowe "fair play" się zgadzało ...

20

Przestańcie wylewać te pomyje na tego Ardę. Facet sprowadzony... w zasadzie nie wiadomo w jakim celu przez Lucho (swoją drogą jest jedną z niewielu pomyłek Luch, ok kiedy był on trenerem Barcy). Taki ni to rezerwowy, ni to zawodnik pierwszej jedenastki, ni to skrzydłowy, ni to do środka pola. Kiedy szansę dostawał, wykorzystywał ją w 100% albo prawie 100%, ale w zasadzie święty Neymar zawsze musiał grać, więc Arda siadał na ławkę (po kontuzji Neya chociazby, kiedy Arda złapał formę i zgranie z zespołem, gdy Brazylijczyk wrócił, przepadł na ławce). To że ma wysoki kontrakt Was boli ? Nie sam sobie go wręczył... To, że Valverde nie widzi dla niego miejsca w zespole to jego wina ? Ano nie jego, ani wina trenera, po prostu nie pasuje i powinien odejść, ale nie powinien być żegnany przez PRAWDZIWYCH kibiców w tym stylu, co tu uprawiacie. Gość powinien spakować walizki i po prostu opuścić klub i poszukać sobie miejsca, gdzie jeszcze w tym wieku mu trochę zapłacą. Mi właściwie to trochę szkoda Ardy, bo facet śmiało może powiedzieć, że Barcelona zmarnowała go jako piłkarza, sprowadzając go do siebie zupełnie bez pomysłu.

57

Bardzo możliwe, że w Interze będziemy oglądać kompletnie odmienionego Delofeu. Jego profil znacznie bardziej pasuje do ligi włoskiej, gdzie gra się dużo z kontrataków i przede wszystkim skrzydłami. W lidze hiszpańskiej sobie nie poradził, ale to nie oznacza, że jest złym piłkarzem. Przestańcie sączyć tyle jadu na swojego zawodnika, to raczej mentalność kibiców rm. Tutaj raczej wspiera się zawodników, nawet gdy odchodzą. Delofeu przez te pół roku, SŁABE pół roku, nie można odmówić jednej rzeczy: starał się, biegał walczył. To, że mu nie wychodziło mogło być wynikiem tego, że za bardzo chciał i wiedział,że na przekonanie do siebie ma krótki czas. Misja była trudna, zakończona niepowodzeniem, ale to nie znaczy, że trzeba po nim cisnąć. I jeszcze jedno, w Milanie udowodnił, że w piłkę grać potrafi.

0

Misio, widzę wskoczyłeś już na swój poziom, taki śmieszek z Ciebie, prawie mi zajady ze śmiechu popękały. Wracaj do lekcji gimbusie.

7

O Kloppa i Liverpool byłbym spokojny, klub jest w dobrych rękach, a za pieniądze ze sprzedaży Presleya (Cou) z pewnością na Anfield sprowadzą Beatles'ów. Jestem przekonany, że Jurgen o to zadba.

16

Komentarz usunięty

0

chyba nie rozumiem Twojej filozofii, a Przemyśl (pisany z dużej litery) to urokliwe miasteczko nad Sanem xd

2

1) To nie są wnioski tylko przypuszczenia
2) Nie jest to wróżenie z fusów, podałem dwa logiczne powody dla których Dembele być może długo będzie dochodził do dyspozycji
3) mam nadzieję że nie mam racji.

1

Po tym meczu mam niestety obawy, że Dembele będzie bardzo długo wchodził do drużyny. Po pierwsze stracony okres przygotowawczy na perypetie transferowe, po drugie długa kontuzja i w efekcie jest to co dzisiaj widzieliśmy. Szybko go raczej nie zobaczymy w dyspozycji jak z Dortmundu.

0

Mistrzu, nie napisałem że jest opcją defensywną, tylko że bardziej defensywną niż Roberto, jest to efekt tego że na prawej stronie nie mamy nikogo trzymającego się tyłu.

2

Moim zdaniem Valverde stawia w tym meczu po prostu na żelazną obronę. Zauważcie, że nie zrezygnował z Pique, Vermalena (mimo że w odwodzie jest już Mascherano), boki uzupełniają też Digne i Semedo, czyli opcje jednak bardziej defensywne niż Alba i Roberto. Nie odpocznie także Busquets, pomimo tego, że jest równie eksploatowany co nieobecne gwiazdy. Ernesto stawia tutaj przede wszystkim na zero z tyłu i ewentualnie strzelenie jednej zwycięskiej bramki, żeby spokojniej podchodzić do rewanżu.

42

Jeśli z tym składem, Barcelona wywiezie remis w meczu z możliwie najsilniejszą Celtą, która ewidentnie nam nie leży, to znaczy że Valverde jest geniuszem.

19

Panowie
Ja rozumiem, że to czekanie jest frustrujące, ciągłe informacje, prawda, półprawda i g**o prawda w tej kwestii może już męczyć, ale .... To przecież próba sprowadzenia jednego z najlepszych pomocników na świecie, transfer za kosmiczne, olbrzymie pieniądze z klubu, który na dodatek tych pieniędzy wcale "na gwałt" nie potrzebuje bo sam jest bogaty, sam gra w europejskich pucharach, ma swoje ambicje i równie wysokie cele jak nasze. To nie jest próba wytransferowania Kapustki z Freiburga czy Peszki z Lechii tylko sprowadzenie pomocnika, którego profilu dzisiaj ze świecą szukać na rynku transferowym, na dodatek takiego, który wydaje się idealnie pasować do naszego stylu gry. Na dodatek podkreślam jeszcze raz, tu wszystko zależy nie tylko od naszych działaczy i zawodnika, ale także od Liverpoolu, który raczej sprawy ułatwiał nie będzie i zapewne będzie chciał dla siebie jak najwięcej wyciągnąć. To musi trwać, to musi kosztować, to wymaga cierpliwości i ... niestety może zakończyć się niepowodzeniem.

0

wybrać Ramosa zamiast Puyola ? Ciekawe...

2

Benzema nabawił się kontuzji czyli Real dokonał pierwszego wzmocnienia tej zimy, zarząd królewskich nie próżnuje, zbroją się nie na żarty.

0

Roberto Carlosowi, to białe prześcieradło w którym grał całkowicie zasłoniło oczy i odebrało obiektywizm.

0

1) Każdy trampkarz chce się poprawiać z dnia na dzień.
2) Ostatnio jakoś mu nie idzie
3) Czego to obóz białych nie wymyśli, żeby udowodnić że CR>Messi...

0

Tylko, że ja kompletnie nie twierdzę, że de Vrij to zły obrońca, albo żeby go nie kontraktować. Ja po prostu uważam, że KAŻDY transfer należy dobrze przemyśleć, zastanowić się, zapytać o zdanie trenera i wtedy kupić. A nie "jak za darmo to brać" i później zastanawiać się co zrobić ze zbyt szeroką kadrą.

0

uwielbiam teksty "Januszów footballu" "jak za darmo to brać". Przecież tym ludziom trzeba płacić później pieniądze, ich agenci dostają kasę za transfer, zatrzaska się drzwi do pierwszego zespołu zawodnikom ze szkółki... to tylko niektóre czynniki, dla których nie warto kupować na potęgę, tylko rozsądnie.

0

a tam od razu do grobu, co najwyżej rodzina będzie miała trochę spokoju :D

0

dobzie, dobzie ?

3

zalecam Relanium 5 mg , 2 - 3 razy dziennie jedna tabletka, do końca okna transferowego :)

0

Ok poszukam :)
Zdanie drugie - brzmi bardzo rozsądnie, też się nie jaram, raczej jestem daleki od plucia na zarząd za ten transfer, bo wyobrażam sobie, że jednak wyciągnięcie jednego z najlepszych pomocników na świecie z bardzo dobrego, Top-europejskiego klubu nie jest proste i zależy od wielu wielu rzeczy. Tym bardziej, że pomocników o takim profilu i tak kreatywnych jak Cou jest obecnie naprawdę niewielu.

0

faktycznie, jest tam mowa o tym, tylko przypomnij sobie ile było już takich właśnie "kontuzji" kiedy zawodnik przechodził z jednego klubu do drugiego i dogadywano transfer. Liverpool faktycznie na nadmiar gotówki nie cierpi, ale z tego co pamiętam było coś mówione w letnim okienku o umowie zawodnika z klubem, z której wynikała zgoda na odejście w zimowym okienku przy poważnej ofercie Barcelony. Wciąż wiele jest niejasności, jednak moim zdaniem są pewne przesłanki, że tam jednak coś się dzieje.

0

coś jest na rzeczy, skoro Cou nie wystąpił we wczorajszym meczu. a kasa ... sądzę, że urządzi ich taka, która pokryje koszty transferów Van Dijka i Naby Keity.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?