0

Poza niechęcią Flicka do nadmiaru kamer nie dowiedzieliśmy się z tego niczego nowego.

1

It's not football. It's interpretacja, biurokracja i ogólny cyrk.

0

I teraz musi ustawić stałe zlecenie w banku na 20 euro dziennie...

4

W razie czego znów napiszą, że też jest „made in La Masia” jak niby Araujo. :)

12

Łudziłem się, że dowiemy się z tego tekstu cokolwiek nowego o zasadach Flicka. A to tylko taki felietonik na wypełnienie gazety...

1

„Nowy model dopingu” brzmi z grubsza jak wizja pseudopingu puszczanego z taśmy w transmisjach z pustych stadionów czasow koronawirusa. Może jeszcze niech sobie pikselowych kibiców stworzą jak wtedy na grafikach...

0

@Toretto Toż przecież Laporta i spółka zarzekają się, że powrót jeszcze w tym sezonie. :P

0

@Rafalloxfcb Tyle że to potwierdzałoby, jak niedorzeczne jest takie tłumaczenie się. Jakieś korzyści z tego chyba, kij z tym, czy z faktur, czy w ramach barteru, czy zbiera datki na tacę. Ogólnie coś tu śmierdzi.

0

W takim razie to jest organizacja charytatywna, bez przychodów? Kuriozalne dość oświadczenie.

0

„Hiszpańskie media chwalą Polaka” z wyjątkiem tych mediów, które nakręcają 132. odcinek „problemów” Szczęsny-Peña...

0

„De Frutos wchodzi z tyłu”.

W sensie jakiego tyłu? Patrzył na lustrzane odbicie czy jak? :)

1

@ali3gator Tak czy tak to „58 min + 63 min”, o którym pisał @TheKlucha, byłoby akurat wtedy całkiem realne. ;)

0

@slayer A, myślałem, że chodziło Ci o dobijanie karnego i zdębiałem. :)

0

Doskonałe podsumowanie głuchego telefonu katalońskich pseudopismaków. To się komentuje samo przez siebie. :)

0

@ali3gator Przecież ogromnej części czasu z piłką poza grą nie da się praktycznie wyeliminować. Jak chcesz radykalnie skrócić ustawianie się przy rzutach rożnych, wolnych, autach i rzutach od bramki? To one same w sobie obiektywnie zajmują szmat czasu, nawet bez ich nadmiernego przeciągania.

0

@slayer Przecież nie można dobijać, jeśli samemu strzeli się w słupek. :P

2

Ja mimo wszystko cieszę się, że żadna z tych firm nie została utworzona... 31 grudnia 2024. Poza tym ręce opadają.

0

@Rentek Mimo wszystko wolę, żeby akurat tu redakcja coś „ze mnie” miała. Ale to już przesada.

0

@LinekMichal Bardziej się dziwię nawet, że to kogoś miałoby tam grzać w Katalonii na tyle, żeby warto było o tym pisać...

4

O co chodzi z wałkowaniem tematu obu panów? Peña podpłaca dziennikarzy czy jak?

2

Co to w ogóle jest za dyskusja? Czy to było jedne „f***”, czy inne, problemem jest... samo „f***”, a nie przyimek/zaimek po nim. Litości.

5

Nie no, z całym szacunkiem, ale żebym musiał kilkanaście razy wyłączać wyskakujące okienka, żeby przeczytać do końca jeden artykuł,w środku którego i tak jeszcze pięć innych reklam, to już naprawdę przesada.

Przepraszam, ale... no nie.

0

@krol211 To przegapiłem, bo tutaj nic o tym raczej nie było. Mam nadzieję, że jakoś to z nim poukładają.

4

@zDeka No właśnie, gdzie on się podział? Miał niby wrócić do Anglii do końca roku z powodów podatkowych, a później wrócić do Barcelony.

2

@wildzenon12 Włosi mieli zwycięzców i półfinalistę w Lidze Europy, finalistę Ligi Konferencji, tutaj nadrobili.

1

Nie rozumiem stawiania znaku równości między intensywnością a nierozwagą lub wręcz brawurą. A mam wrażenie, że wieku taki znak w przypadku Gaviego próbuje stawiać.

6

Warto dodać – tu chodzi o dwie najlepsze federacje biorąc pod uwagę wyniki we wszystkich trzech pucharach UEFA, nie tylko w Lidze Mistrzów.

3

Smród tej sprawy będzie się ciągnął za Piqué jeszcze długimi latami. W ogóle nie powinien był się tego dotykać jako czynny piłkarz, tu już nie zapaliła mu się lampka ostrzegawcza...

0

@Rifek Jak dla mnie wszystkie takie klauzule powinny być jawne co do zasady, ale to już trochę inna historia...

1

@Rifek To i tak zgadują i spekulują, wielkiej różnicy nie widzę. ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?