1

@ACRAB95 Minimum to zgodnie z przepisami prawa hiszpańskiego 50% tego co miał w tym sezonie więc nie jest to aż tak proste

6

Nie wiem ile w tym prawdy i wiele zarzutów można mieć do Lewandowskiego w tym sezonie ale z drugiej strony dobrze powiedział w wywiadzie dla "Bilda" - napastnik żyje z podań a jak tych nie ma to i napastnik usycha i spada mu koncentracja w trakcie gry. A u Xaviego nie było żadnego systemu, grą rządził przypadek i rzeczywiście gry Lewego można było się czepiać. Młodszy nie będzie ale na dziś raz że ogólnie wielu wybitnych "9" nie ma, a jak już są to nie naszą kieszeń. Jak Lewy poprawił w trakcie sezonu przygotowanie fizyczne to swoje robił. Myślę więc, że na dziś zadaniem dla nowego sztabu jest oswajanie go z myślą, że będzie podlegał rotacjom, że zacznie się gospodarowanie jego siłami dla dobra drużyny i jego samego - bo w formie drużynie da wiele i jego możliwości też będą większe niż gdyby z automatu grał co mecz w podstawie

0

Dla mnie półśrodki (bo tańsze) to żadne rozwiązania. Raz, że za darmo przychodzi Rodriguez i na połowę meczy w LaLiga wystarczy, a i na część LM da radę. Do tego mamy Cassado, który mógłby dostać szansę bo nawet średni Cassado umiejący grać w systemie będzie lepszy od nawet dobrego zawodnika który jednak nie gra w układzie który będzie forsował trener. To są pewne nawyki zachowań, sposobu poruszania się itd. - po coś wszystkie grupy wiekowe w LaMassi idą jednym schematem. W młodszych grupach są też goście którzy są w stanie wchodzić stopniowo do drużyny na tej pozycji. I na koniec - osobiście uważam, że to jest akurat ekstra miejsce do spróbowania Gaviego po powrocie. Gość jest ekspresywny, nogi nie odstawiał, potrafi z nią się utrzymać przy piłce, potrafi rozegrać. Więc wydawanie 20 mln na kogoś kto w sumie to jest pomocnikiem a od biedy może grać jako def-pom uważam za radosną improwizację a nie politykę transferową

0

Cieszę się że ten rozdział się kończy. Mimo, że sposobu jego potraktowania w ostatnim tygodniu nie pochwalam (ogólnie - ŻENADA), to jednak nie zapominam, że od wielu miesięcy czekał z utęsknieniem na jego koniec w roli trenera. Nie widzę plusów jego pracy w grze drużyny. Młodzież grała kiedy nie było wyjścia, jak już ktoś wskoczył do składu, to tylko urwanie dwóch nóg mogło go miejsca pozbawić, stylu zero, przygotowanie fizyczne żadne. Dzięki za przejęcie klubu w trudnym momencie, wlanie entuzjazmu żeby ratować sezon, ale jak entuzjazm nie mógł już być jedynym źródłem zasilania i trzeba było dołożyć fachowość to się skończyło. Powodzenia w dalszej karierze ale oby już poza Barcą.
Tak swoją drogą, wszyscy dziś płaczą nad losem Xaviego jak to został fatalnie potraktowany ale proponuję przypomnieć sobie w jakich okolicznościach dostawał drużynę - inna legenda tego klubu ma sporo do powiedzenia w temacie, choć równie solidnie poprzednik zapracował na odsunięcie od pracy z zespołem

1

Ze stwierdzeniem, że samo wygrywanie się liczy to się zgodzić nie mogę. Wnioski ma słabe - w sumie myślę, że sporo wizerunku uratował mu Laporta beznadziejną szopką z wywaleniem go z roboty bo przy tej mierności postępowania Xaviemu przypisano rolę ofiary i nieco spychając na margines to co wyczyniał z drużyną. Natomiast póki co jego zachowanie w całej sytuacji zdecydowanie bez zarzutu - spokojne, wyważony w słowach i czynach. Niech jeszcze na spokojnie usiądzie i przeanalizuje swoją pracę od strony merytorycznej zamiast się nie chwalić

3

Niech poprawi choć motorykę i przygotowanie fizyczne - wtedy i tak będzie o niebo lepiej niż obecnie

3

A ja mam mieszane uczucia co do tej informacji. Z jednej strony Araujo w najwyższej formie to pewnie czołówka na swojej pozycji. Z drugiej strony to ostatni raz w takiej formie był chyba w zeszłym sezonie. Może na jego dyspozycje również wpływa brak odpowiedniego przygotowania fizycznego ale rozumiem że klub postawił sobie dyskusję. Klub potrzebuje forsy (duża sprzedaż) po to by budować drużynę. Kogoś trzeba wytypować. Araujo to czysty zysk, poszukiwany na rynku, spora kwota transferu potencjalnie do wyciągnięcia. Ja gościa lubię - za charakter, umiejętności, wolę walki. Tylko, że wystrzały formy ma krótkie (od dawna ich też nie miał), poza tym gra nierówno, w większości meczy jakiegoś klopsa odwali no i regularnie w każdym sezonie jest przez dłuższy czas niedostępny (zwykle późną jesienią). Do tego kończy mu się kontrakt i to klub musi wiedzieć ile mu może zapłacić (coś co u Pereza w Realu funkcjonuje od lat i pozwoliło zbudować sprawnie funkcjonujący klub). Czy ŚO jesteśmy w stanie zbudować z Kounde, Christensena, Cubarsiego, Martineza, Garcii i Faye? Ja się skłaniam ku odpowiedzi twierdzącej, szczególnie w perspektywie 2 sezonów. Jeśli zatem Araujo nie podpisze do końca czerwca kontraktu akceptowalnego dla klubu to moim zdaniem należy rozważyć transfer. Już mieliśmy zawodników ponad klub, takich których zamiast spieniężać to dawaliśmy im kartę do ręki i efekt mamy od kilku lat taki, że jest problem, żeby kontrakty rejestrować...

0

@Lokusekpl Mądre prowadzenie klubu przez Pereza nie podlega dyskusji. Sam Wirtz nie wiem czy klepnięty. Bardzo lubię tego zawodnika ale zastanawiałem się nad nim w kontekście Barcelony i szczerze mówiąc to nie wiem czy wyłożenie na niego kasy to strzał w "10". Nad poziomem sportowym nie dyskutujemy ale to gość nominalnie grający na "10". Jego pozycja (a w zasadzie coś zbliżonego) to u nas Pedri. Zakładam, że problemy mięśniowe prędzej czy później mu miną ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że nimi rotujemy. Krótko mówiąc - jakby do nas przyszedł to albo sprzedajemy Pedriego (i ten scenariusz ja bym rozważył) albo ten transfer nie ma sensu. I raz jeszcze - tego że Wirtz to jeden z najlepszych zawodników na dziś nie kwestionuję, w zasadzie od 2-3 lat po cichu liczyłem, że fajnie by go było ściągnąć. Najlepszy moment na to był kiedy leczył kontuzję

0

@Czarny_ck W zasadzie to się zgadzam - transfery Xaviego do klubu uważam w większości za porażkę. W zasadzie z transferów ostatnich dwóch lat to pożytek mamy z Kounde, Christensena, Raphinhi (moim zdaniem gość z dubletem liczb w obydwu sezonach jest pożyteczny) i mimo wszystko Lewy. Gundo w sumie na plus choć myślę, że żaden z wymienionych nie daje tyle ile by mógł przy trenerze, który miałby pomysł na granie, przygotował ich fizycznie do sezonu i jeszcze umiał zarządzać minutami. Reszta to mniejsze lub większe flopy. To że Xavi młodym nie daje szansy jest jednym z moich głównych zarzutów. Nie mówię, że wszyscy byliby super i też nie twierdzę, że samą młodzieżą da się zdobywać tytuły. Ale mamy dziś co mamy w możliwościach transferowych i należy wykorzystywać własne zasoby a nie ciągle biadolić o transferach. Faye, Cassado, Fort - to są goście którzy przez ten sezon regularnie powinni dostawać szanse, choćby na ostatnie 15-20 minut rotacyjnie jeden z nich. Też uważam, że z dawania szans Cassado byłoby więcej pożytku niż z wpuszczania Oriola. Czy Nico dałby więcej to nie wiem i w sumie to gdybanie. Wypożyczenie Garcii było dobrym ruchem bo nabrał trochę ogrania i dobrze że wraca po takim sezonie. Riada trochę szkoda ale ogólnie może nie wyjść to źle jak go spieniężymy za sensowną kwotę. Na ŚO raczej problemów kadrowych nie mamy więc nawet przy powrocie myślę, że nie miałby łatwo o minuty, choćby i trener bardziej skłonny do rotacji się pojawił

0

@Czarny_ck Ansu w Brighton też niczego godnego uwagi nie pokazał - zakładam, że de Zerbi nie miał planu go niszczyć. Nico w Porto przez długi czas był rezerwowym, dziś też ciężko go uznać za pierwszoplanową postać, bilansowo w kasie wyszliśmy na plus bo sportowo to raczej obydwaj mają żaden wpływ na poziom. Valle potrzebował regularnego grania i to zyskał - fajnie powiedzieć, po roku że rozwinął skrzydła ale zostając tu raczej nie dostałby tyle czasu na boisku co pokazuje choćby przykład Cassado. Garcia uważam, że dobrze mu zrobiło wypożyczenie - to gość który zdecydowanie potrzebował minut, których w Barcelonie nie miał. A Riad jakoś też nie widzę, żeby tyle się nagrał przy Araujo, Kounde, Christensenie, Cubarsim i Martinezie. I naprawdę uważasz, że któryś z tych zawodników którzy odeszli to w perspektywie 2-3 lat zawodnicy którzy będą w Europie rozdawali karty? Bo ja w Garcia i Riad widzę co najwyżej możliwe dobre uzupełnienie składu, Valle może też za jakiś czas ale nie sądzę by Nico czy Ansu mieli za chwilę rzucać kogoś na kolana

8

Co do bramek to nawet nie podejmuję się polemizować - nie ma to najmniejszego sensu. Grało się inaczej, zdecydowanie wolniej. Czy piłkarze głupsi to nie wiem - na pewno bardziej świadomi całej otoczki w budowaniu formy co powoduje, że fizycznością zjadają tych sprzed dwóch dekad, o dawniejszych gwiazdach nie mówiąc. Na pewno tacy goście jak Pep, Romario, Stoichkov czy choćby Roberto Baggio i dziś byliby gwiazdami. Ale teza z ilością bramek bezsensowna - Messiemu nie można odmówić ich strzelania w ilościach hurtowych ale 1000 nie ma.
Co do otoczki medialnej i portali społecznościowych to rzeczywiście - on, Best czy Djalminha życia by nie mieli. Pytanie na ile pozostali by sobą i grali tak jak grali w swoim prime time - coś jak casus Ronaldinho

6

Pamiętam jak Xavi zabiegał o ten transfer, jaki to miał być kot razem z Cesarem Azpim - i tak niestety wyglądają transfery Xaviego. Chciał Cancelo, to mu Cancelo zawalił co się dało w najważniejszych meczach. Jeśli miałbym się doszukiwać w miarę sensownych ruchów transferów ery Xaviego to są to transfery "out" - w zasadzie nikt kogo marginalizował nie gra teraz tak, żebyśmy mogli żałować, że nie ma go w Barcelonie

2

"Joan Laporta chce Hansiego Flicka lub Thomasa Tuchela; Deco woli Rafę Márqueza lub Thiago Mottę, a wiceprezydent Rafa Yuste stawia na pozostanie Xaviego." - a kto jeszcze chce Deco, Yuste czy Laportę? Dlaczego nie możemy liczyć na powrót takiego gościa jak Ferran Soriano, który po konflikcie z Lapciem buduje potęgę City, a wcześniej kładł podwaliny pod najlepszą Barcę w historii?
Przykłady Nicei czy Totków z tego sezonu pokazują, że wcale nie trzeba wyboru najbardziej oczywistego z trenerów, żeby drużyna zaczęła fajnie wyglądać. Obawiam się jednak, że przy takim kierownictwie i powrót Guardioli niewiele by zmienił. Ja też trzy lata temu na fali entuzjazmu i nostalgii za pierwszą kadencją byłem zwolennikiem powrotu Lapcia. Ale niestety, to co działało wtedy dziś w zasadzie kompletnie się nie sprawdza. Do tego wszystko to jest robione gorzej, a kolesiostwo przybrało rozmiary nie dające się ukryć pod płaszczykiem wyników. Bo kiedyś jak robiliśmy lipny transfer takiego Keirissona to każdy pośmieszkował bo wyniki się zgadzały, a dziś ściąganie klientów zakolegowanego agenta kończy się ciągłym kąsaniem nas jedną stroną boiska i napastnikiem co strzela od wielkiego dzwonu i w zasadzie sam nie wie co chce na boisku robić. I wtedy klops bo przegrywamy mecze

0

Może już tam na siebie patrzeć nie mogą stąd nie ma co z góry krytykować decyzji Xaviego który przez te 2,5 roku pokazał jak nienagannie reguluje obciążenia treningowe przez co Barca kondycyjnie zajeżdża wszystkich w Hiszpanii i w Europie...

3

Pomijając już huśtawkę z Xavim to obszar sportowy powinien mieć w każdej chwili gotową listę 5-6 trenerów z którymi chce rozmawiać a nie miotanie się jak się mleko rozlewa. No i kandydatura Allegriego mam nadzieję, że jest wyłącznie medialna...

4

Chaos w klubie to jedno ale przeglądam fora i Xavi jako ofiara i męczennik już prawie występuje. Prawdy żadnej nie powiedział - uciekł w kolejne wymówki, tym razem transfery. Dla niego rozwiązaniem wszystkiego są transfery. Tylko efektów nie widać. Więc jego biadolenie, że jest jak jest bo na transfery sobie pozwolić sobie nie może to żadna prawda objawiona a zwykła wymówka, żeby nie brać odpowiedzialności za koszmarny obraz gry i tak samo kiepskie wyniki. Pisałem już nie raz - przy takiej kadrze, to połowę tej ligi powinniśmy zjadać w pierwszych połowach i dogrywać mecze na spokojnie, a my z Almerią czy Granadą się męczymy. Więc nie róbmy w komentarzach z Xaviego ofiary - Laporta fatalną ma tą kadencję, chaos i absurd to dwa słowa najlepiej ją definiujące. Efektem absurdu jest zatrudnienie karykatury trenera. Xavi na boisku był dla mnie jednym z najlepszych pomocników ever ale Xavi trener to miazga, a jak się jeszcze odezwie to już całkiem ręce opadają...

10

To że Xaviego już tu dawno nie powinno być w charakterze trenera to nawet nie powtarzam. A to co powiedział to też takie gadanie i pustosłowie jakiego regularnie dostarcza. 25 lat to nikt tu nie dostawał kogo chciał bo tu nikt przychodzić nie chciał. Ale i to jest bez znaczenia bo uskarżanie się Xaviego jest śmieszne. Ma MAtSa w bramce, ma Kounde, Araujo, Martineza, Christensena i Cubarsiego w obronie. Jest w pomocy FdJ, Gundo, Pedri i Gavi. W ataku ma Yamala, Raphinhe i Lewego. Serio chcecie mi powiedzieć, że kulawe transfery dostał przez te dwa lata?! Że to słabe nazwiska jak na LaLiga?! Bo przecież w tej lidze nie zamknęliśmy żadnego meczu spokojnie za jego kadencji więcej niż 4-5 razy. Serio taki skład na to nie pozwala?! 4 punkty urywa nam Granada, z czołówką tylko z Atletico jesteśmy w stanie walczyć. Real to dla nas inna galaktyka, a organizacją gry przy takiej Gironie (po wyrwaniu im przed sezonem naprawdę ważnego u nich zawodnika, która przy Xavim kopie się po czole) to wyglądamy jak juniorzy przy seniorach. Nawet jakby Xavi dostał latem Mbappe, Hallanda, Bernardo, Nico i kogo tam sobie jeszcze nie wymyśli, to i tak dalej byśmy przy nim byli bez stylu i determinacji bo przecież jak coś jest źle, to winni sędziowie, siły nieczyste i za długa trawa... To i jaką ci goście mają mieć motywację do gry i gryzienia trawy? A z drugiej strony, to jakby ściągnął sobie kogo chce to nagle stałby się świetnym trenerem? bo jakby nawet zaczął wygrywać, to by znaczyło, że styl wypracował czy po prostu indywidualnymi umiejętnościami przepchnęliśmy mecze. Jak wyleci to się ucieszę a tego pitolenia to już się słuchać nie da

1

"25 lat przychodził trener i sprowadzali mu kogo chciał"... A 15 lat przyszedł trener z rezerw, sprowadzili mu Pique, wprowadził do składu z rezerw Pedro, Busquetsa, odważnie postawił na Messiego i wie Pan co Panie Xavi - wygrał wszystko co się dało w pierwszym sezonie pracy, a później wcale nie było gorzej... Od tych jego wymówek to już mi się robi niedobrze

0

@Joopiter Kojarzę, że taki ktoś istnieje, podobnie jak Matheus ale co z tego jak to goście co w zasadzie wcale piłki nie pokopali. Igor Gomes?!, Vitinho?!

0

@LatajacyHolender Przyjmuję dość szczegółową analizę. Co do Davida - mnie podoba się jego sposób grania. Brak stabilizacji o którym piszesz mógłby się skończyć w stabilnej mocnej drużynie. Na dziś gramy Lewym i tyle z atakujących. Czy warto szukać alternatyw? Moim zdaniem tak. Napisałeś w zasadzie o samych napastnikach, a to nawet nie jest w mojej ocenie top3 naszych potrzeb - od biedy ten sezon przebidujemy z tym co jest. Thuram może miejsce w kadrze przegrywa ale czy my mamy kogoś kto stanowiłby dla niego alternatywę na oku (i w zasięgu możliwości finansowych? Co roku z Ligue1 sporo klubów z PL wyciąga ciekawych zawodników, których rozwija i ma z nich pożytek. My też swego czasu zyskiwaliśmy stamtąd niezłych zawodników - przykłady Yaya Toure czy Umtitiego (do kontuzji) to pierwsze z brzegu przykłady. Najmocniejszy skrzydłowy Man City wyciągnięty został przed rokiem z Ligue1. Brest ma ciekawego lewego obrońcę - nie mówię, że to dziś top na swojej pozycji ale w zawodników z topu nie mamy póki co jak celować - są dla nas zbyt drodzy i do tego nie jesteśmy dla nich pierwszym wyborem. Dziś nie będziemy na rynku rywalizowali o Mbappe więc zejdźmy z oczekiwań i szukajmy zawodników, których możemy rozwinąć, którzy mogą dać nam radości, a za 3-4 lata sprzedać ich ze sporym zyskiem. Nie chodzi o to, że mamy być stacją przystankową ale w jakiś sposób pozycję należy odbudowywać a wolę transfer takiego Thurama niż Guido Rodrigueza czy Oriola

0

" Emerson Royal, Matheus Pereira, Robert Gonçalves, Gabriel Novaes, Igor Gomes, Vitinho, Marlon Santos, Douglas, Gustavo Maia, Henrique i Keirrison" - co to za goście?! O części to nawet nie słyszałem, że tu trafili. W piłkę jako tako kopał chyba Marlon bo on nawet był próbowany do pierwszej drużyny i wcale dramatycznie nie wyglądał. Później chyba pokopał piłkę we Włoszech. Pamiętam transfery Henrique i Keirrisona - piłkarsko niczego nie wnosiły ale same twarze przy najmniej kojarzę. Ale reszty to zupełnie

4

Czy ktoś mi może wytłumaczyć czy Xavi to chce porządnego pivota czy Kimicha lub Zubimendiego? Bo ja nie rozumiem co jeden lub drugi mają wspólnego z porządnym pivotem. Jeden to PO, drugi zasiedziały w RSSS grającym najmniej ofensywną piłkę z drużyn górnej połowy tabeli.
Polityka z Araujo (czy kimkolwiek innym) mnie przekonuje - albo kontrakt w granicach możliwości klubu albo transfer i ściągamy kogoś innego. Dlaczego tak lekceważymy rynek francuski - są świetni zawodnicy, dobrze kontrolujący piłkę, potrafiący nią grać, szybcy i dobrzy technicznie skrzydłowi, ciekawi napastnicy. Naprawdę to rynek gdzie można kogoś znaleźć. Nawet gdyby odszedł FdJ to ściągnięcie w jego miejsce młodego Thurama jest świetnym pomysłem - więcej da w defensywie, problem pivota rozwiązany, a dodatkowo potrafi piłkę wyprowadzić i regulować tempo gry.
Z drugiej strony Xavi kogo nie dostanie to w ciągu pół roku zrobi z niego przeciętniaka...

0

@Joopiter Fakt, że mimo błędów z VV czekano. Tylko, że w wieku 25 lat to on miał sporo więcej doświadczenia niż Pena - miał 20 lat jak zaczął regularnie bronić. Stąd uważam, że lepiej takiego Astralagę czy Kochena zacząć wstawiać. Oczywiście popełnią błędy, ale 2-3 sezony i mamy pozycję obstawioną na 10 lat do przodu. A Pena jak teraz zacznie sadzić te swoje babole przez 2-3 sezony to bramkarza gotowego mamy przed 30-tką czyli max. 5 lat grania na najwyższym poziomie (przy optymistycznym założeniu że do niego dojdzie - łatwiej jednak kształtować młodszego zawodnika)

1

Astralaga to niech w przyszłym sezonie dostaje szanse w pucharze króla. Hasło z klubu, że "jest on gotowy na wyzwania pierwszego zespołu" mnie rozwala - cóż to za wielkie wyzwania skoro ma być przyspawany do ławki rezerwowych i wstawać z niej wyłącznie po to by pomóc się rozgrzać MAtS'owi?!
Pena w tym sezonie dostał szansę i nie dał rady - jeśli jest chętny na niego to sprzedać i życzyć powodzenia na nowej drodze życia. Najbardziej podobał mi się układ w którym młody bronił a doświadczony weteran był na ławce (układ VV - Pinto). Jeśli ten Astralaga rokuje to zaufać mu jak kiedyś zaufano VV - puścił sporo baboli ale w pewnym momencie był bardzo ważną postacią w zespole. Jeśli na MAtS'a są chętni wyłożyć gruby cash to ja bym poprawiał finanse klubowe. Nawet Real puścił Ikera kiedy nadszedł czas ale tam wiedzą, że czasem trzeba zrobić biznes

2

Do całości artykułu dodałbym jeszcze problem wizerunkowy jaki powstał. Otóż mogę sobie wyobrazić podchody pod kolejny młody talent w konkurencji - zwykle podobnej - Realu, Chelsea, ManCity, PSG i innych dowolnie dopisanych klubów z Anglii. Na pewno sporą "przewagę" zyskamy sposobem obchodzenia się z Roque.... Nie daliśmy mu minut ale już wiemy, że jest do niczego i chcemy go pogonić z klubu, z całą nagonką medialną i trenerem parodystą, który przegrywa wszystko jak leci ale składu nie zmienia... Na dokładkę w argumentacji możemy jeszcze takiemu młodemu pistoletowi powiedzieć: jak już nasz wuefista nie będzie miał wyjścia i wpuści Cie na boisko a Ty pokażesz, że coś tam potrafisz to w sezon Cie zajedziemy (grasz wszystko od dechy do dechy) i później rok urlopu na leczenie kontuzji ale już na kontrakcie. I taki młody talent ma dylemat z głowy bo czy ktoś mu lepszy scenariusz na karierę jest w stanie przedstawić...

3

Cała ta dyskusja, że się nie sprawdził jest śmieszna. Jeśli ściągnęli go z zadaniem umilania czasu Xaviemu na ławce to może rzeczywiście się nie sprawdził. Ale jeśli do grania w piłkę to nawet nie idzie tego stwierdzić bo nikt go nie sprawdził tylko go Xavi przyspawał do krzesełka... To co za dyskusja o spełnieniu czy braku spełnienia oczekiwań.
Osobna kwestia to polityka kadrowa Xaviego. Mamy ściągać piedryliard zawodników, a na koniec Xavi wystawia tych samych i nawet limit zmian rzadko wykorzystuje. A już ostatnie tygodnie to kuriozum - Cancelo załatwił trzy mecze pod rząd (poszło z jego strony z 6 bramek i trzy przegrane), po sezonie pewnie odejdzie ale gra wszystko od deski do deski, a Forta nie ogrywamy w przegranym sezonie zamiast go szykować na kolejną kampanię. Cubarsi wszystko od deski do deski. Na zmiany wprowadzamy Oriola i Roberto ale młodzi szans nie dostają. Gundo gra od deski do deski wszystko jak leci. Przyspieszamy transfer ŚN ale nie dajemy mu zagrać na tej pozycji żeby choć zobaczyć czy rokuje na przyszłość. Za to w środku ataku wpuszczamy Ferrana który kilerem pola karnego nie jest i od kontuzji kompletnie bez formy

0

Tak sobie czytam, wspominam komentarze jakie przez cały sezon również na tej stronie się przewijały odnośnie Ardy Gulera ale on to jest niezły przykład na nasze podejście do młodych. U nas nikt w sumie nie dał szansy Roque ale twierdzimy, że do niczego się nie nadaje po tym jak przyszedł w połowie sezonu. Arda cały sezon dostał na przystosowanie się, w końcówce dają mu pograć i co mecz to bramka i jakoś nie słychać było przez cały rok, że jest do niczego i wypad z klubu. Różnica w podejściu

1

A ja przewrotnie powiem że to dobrze o nich świadczy - zmiażdżyli wszystkich kibiców swoimi "popisami" to może choć trochę się wstydzą. Ale ktoś niżej dobrze napisał - wpuścić Puyola do szatni to im mental pokaże. Grał w znacznie gorszych czasach ale nigdy głowy nie spuścił i nie miał dość tylko pokazywał jak się poprawiać

0

@kejdzi A to jakieś nowe kryterium w tym plebiscycie? Bo ja myślałem, że najlepszego piłkarza sezonu wybierają

0

Widzę awanturę o ZP czas zacząć :) Czepiacie się Viniego, ja osobiście też go nie lubię ale duopol Leo-CR7 minął i dziś naprawdę ciężko wskazać kogoś do tej nagrody. Vini sezon ma dobry, wiele razy w kluczowych momentach był liderem jakby nie patrzeć mistrza Hiszpanii, zwycięzcy SP Hiszpanii i finalisty LM. Mbappe znów kopał się z ogórkami przez cały sezon a jak przyszło do poważnych gier to go czapką nakryli. Nawet w meczu z Barcą był moim zdaniem kiepski - bramka z karnego i dobitka do pustaka to żadne wielkie osiągnięcia przy rozstrzygniętym dwumeczu). Macie innych kandydatów? Ja szczerze mówiąc nie widzę wyraźnie wybijających się zawodników. Jeśli miałbym wybrać to chyba Kross z Realu chyba że ktoś wyraźnie błyśnie na Euro

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?