SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Sytuacja de Zerbiego nie jest skomplikowana - wystarczy położyć te 10 mln i dogadać kontrakt ze szkoleniowcem. Chyba najprostszy układ z możliwych. Jeśli okienko transferowe miałoby polegać na tym, że wyłożymy na porządnego trenera, ściągniemy za darmo np. Hermoso do obrony i dokonamy jakiegoś transferu out co w efekcie wyprostowałoby nam FFP to uznałbym okienko za udane.
Dla mnie z trenerów de Zerbi, Flick, Arne Slot, Motta czy Amorim to wybory warte ryzyka. Paradoksalnie najmniej bym postawił na Niemca - tak jak część osób pisze gość zagrał sezon covidowy, a później już tylko dogrywał Bundesligę z Bayernem. Pozostali przetarcie mają sensowne, pokazali, że fajnie potrafią rozwijać zawodników (a my właśnie tego potrzebujemy w obecnej sytuacji), pokazali, że mają pomysł na swoje zespoły, grają ofensywną piłkę. Przestańmy bredzić o DNA ale z drugiej strony potrzebujemy trenera, który lubi atrakcyjny futbol - unozerizmo grał Xavi w poprzednim sezonie i to nie jest nasza droga. Poza tym nasi młodzi zawodnicy też są kształtowani w ofensywnej piłce, prowadzeniu gry i jakieś inne wariacje będą jak założenie pożyczonego garnitury - jakoś to wygląda ale czujemy się nieswojo
0
To ja do tych potencjalnych trenerów dorzuciłbym trzy nazwiska - bliskie naszemu klubowi źródło holenderskie w osobie Arne Slota z Feyenordu, i dwie opcje których chyba nie mieliśmy: portugalska - Amorim (Sporting) i włoska - Farioli (Nice). Zwolennikiem Tuchela nie jestem. Tylko niech ten klub zacznie analizować, rozmawiać i dopnie wybór najlepiej jeszcze w lutym
0
@slayer Właśnie o to mi chodzi, że nie ma co się napinać - finanse mamy jakie mamy i nie ma co liczyć na sprowadzenie np. Hakimiego. Generalnie po sezonie będziemy mieli 4 zawodników (chyba, że PSV wykupi Desta), a może nawet 5 jeśli wykupią Cancelo. Dest się odbił ale może dojrzał - przy odpowiednim trenerze może zacząć grać, a jeśli nie to po obecnym sezonie może być go łatwiej sprzedać (a może nawet wykupi go PSV). Araujo jest znakiem zapytania choć w Las Palmas radzi sobie całkiem nieźle. Biorąc pod uwagę wiek może być jeszcze lepszy. Zgadzam się po prostu, że przy powrocie Valle akurat boki obrony nie są priorytetem jeśli chodzi o transfery bo zaczęliśmy już nawet ogrywać Forta więc naprawdę jest kim rotować
2
Uzupełniłbym, że na PO to nawet jak nie zatrzymamy Cancelo to i tak mamy opcje - wracają z wypożyczeń (na których dobrze sobie radzą) i Araujo i Dest. Choć nie przepadam za Amerykaninem, to jednak niech nowy trener podejmie decyzję. W każdym razie przykładowa sprzedaż Desta może otworzyć otworzyć FFP na zakup Cancelo. I wtedy boki mamy naprawdę solidnie obsadzone, co najważniejsze bardzo perspektywicznymi zawodnikami, którzy przy dobrym prowadzeniu mogą nam zabezpieczyć obydwa boki obrony na lata
0
@rutek71 Rozumiem, że w tym stawianiu na młodzież pijesz do Lamine i Cubarsiego. Ja widzę problem bardziej złożonym. Lamine nijako nie dał wyboru - gdyby nie zaczął grać regularnie, to pewnie szybko odszedłby z klubu. A poza tym nie mamy kogo wystawiać w ataku. Złapał formę dzięki regularności w ostatnich tygodniach ale znów jest eksploatowany bez umiaru. To jest chłopak który ma rzeczywiście 16 lat i powinien być plan na jego wprowadzanie a nie się dziś jaramy, że strzela, że gra, a za chwilę będzie miał 18 lat i przez 2 sezony głównie będzie się leczył zajechany do granic możliwości. Cubarsiemu dano szansę jak się posypała obrona i w chwili kiedy w zasadzie o nic nie walczymy. I znów - nie ma raczej planu na jego wprowadzanie tylko metoda: o, dobrze gra to jedziemy z nim od dechy do dechy w każdym meczu. Brak perspektywicznego myślenia. Zrobił ostatnio błąd to tylko Gavi stanął w jego obronie - nikt nie wpadł na to, żeby z niego zdjąć presję, klepnąć po plecach i powiedzieć, że spoko - zdarzyło się i rób dalej swoje. Cassado przyspawany do ławki nie gra wcale - jest w osławionej dynamice pierwszego zespołu. Guiu sam chyba nie wie gdzie ma grać i wszystko jest chyba metodą rzutu monetą w której drużynie zagra w weekend. Riad szansy nie dostał i go pogoniliśmy, a teraz dyskusja kim będziemy grali na stoperze w przyszłym sezonie. Chaos i poplątanie. Ja nie mówię, że mamy grać samą młodzieżą. Mamy na dziś kilku wartościowych weteranów, mamy zawodników w optymalnym wieku jak FdJ, Kounde czy Araujo i mamy młodzież. Ale wszystkim kieruje przypadek, nic nie jest częścią jakiegoś spójnego planu i brakuje pomysłu na granie
8
Nie wnikam ile w tym prawdy, nie wnikam na ile to możliwe ale uważam, że z nazwisk które krążą jest to kandydat równie nie pasujący do tego klubu jak i Conte. On uwielbia mieć kontrole nad wszystkim w klubie czego tu nikt mu nie da, a to w efekcie będzie prowadziło do konfliktów, które u niego są i normą i są bardzo intensywne. Wynik jest w stanie zrobić ale na dłużej z nim zawodnicy raczej współpracować nie chcą. Świetny trener, ale zupełnie nie do Barcelony. Nie mówię, że nie byłoby dobrze pewnych zastanych tu układów wywrócić do góry nogami ale Lapcio na to nie pozwoli, a efektem byłaby ciągła awantura przy charakterze Tuchela
0
W ostatnim UTDR była świetna analiza w wykonaniu niezawodnego Macieja Miko odnośnie gry FdJ pod którą w całości się podpisuję. My to problemy mamy dwa inne: po pierwsze piłkarze czym prędzej powinni poznać osobę przyszłego trenera bo to może mieć wpływ i na ich koncentrację i na rozważania odnośnie swojej przyszłości w klubie. Bo jak znów ściągniemy jakiegoś niby-trenera to myślę, że nawet Araujo może poważniej rozważyć propozycję Bayernu. Po drugie, co do samego FdJ (ale również Araujo), to za chwile nie my będziemy chcieli jego sprzedać co po prostu on będzie chciał odejść - nie dość że chcemy aby obniżał pensje to jeszcze coraz głośniej mówi że chce wygrywać tytuły a w tym zakresie to my mamy mniej do zaoferowania niż kasy na pensje.
Niestety, w tym wszystkim najgorsze, że dalej nie ma tu pomysłu ani na poszczególnych piłkarzy ani na kadrę jako całość. Dyskusja o FdJ a gość jak ma obok siebie kogoś kto odciąża go z roboty w defensywie to jest chyba najlepiej rozgrywający zawodnik na dziś. Atak dobierany bez ładu i składu, a ze ŚN ściągniętego za 60 mln robimy skrzydłowego. Młodym za bardzo szans nie dajemy, a rozważamy przedłużanie kontraktu z Sergim Roberto. I tak można wymieniać bez końca...
0
My w grze o cztery trofea to byliśmy wyłącznie w teorii i wyłącznie przed pierwszym oficjalnym meczem. Później okazało, że następuje dalszy zjazd rozpoczęty po przypieczętowaniu mistrzostwa, Xavi dalej nie ma koncepcji i było jasne, że nie jesteśmy w grze o żadne tytuły. Deco może nie jest moim ulubieńcem ale jego roboty jeszcze nie jestem w stanie ocenić. Chyba najlepsze wrażenie na mnie robił Jordi Cruyff od powrotu Laporty bo z Alemanym też mam mieszane uczucia - niby sporo finansowo poprawił, niby kilku zawodników ściągnął ale nikogo sensownie nie sprzedał, a wydanie na Lewego, Raphinhę czy Torresa ponad 50 mln od głowy to raczej nie był deal życia - jak dla mnie to za takie pieniądze to każdy by ich wyrwał. Niezależnie od tego jak opcje Xaviego na DM to były kolejno Zubimendi, Kimmich i Brozovic to ja nie wiem czy specjalną reklamę mu to robi. To tak jakby napisać, że Xavi - dla poprawy skuteczności proponuje ściągnąć Hallanda, a jak się nie uda to Mbappe
1
@mightyanaldevastator W kilku meczach. Nie jest to miarodajne. Ale patrzyłem na skład i widziałem, że kilku chłopaków ukształtował i zrobił z nich ciekawych zawodników. Taktycznie uporządkował River po okresie dużego chaosu i wrócili do dominowania ligi argentyńskiej
0
Na stole powinny być kandydatury takich trenerów: Sergio Conceicao, Hansi Flick, Thiago Motta, de Zerbi, Francesco Farioli, Michel, Alguacil i Gallardo. Po pierwsze sprawdzić który z nich jest zainteresowany, a później rozmawiać jak chcą robić wynik biorąc pod uwagę naszą sytuację finansową. Bo jak pomysł ma polegać na 3-4 transferach pokroju Kimmich, Zubimendi i Halland to wiadomo, że szkoda czasu na negocjacje. Każdy z nich ma swoje wady i zalety, każdy umie pracować z zawodnikami i ich rozwijać, nie boją się też trudnych decyzji ale muszą mieć czas na pracę nad swoim projektem. Mnie się marzy ktoś z trójki de Zerbi - Farioli - Gallardo ale każdy z wymienionych jest dla fajną opcją dającą nadzieję na ciekawy projekt sportowy
0
Jeśli jest obecnie inny mniej perspektywiczny do zdobywania tytułów klub niż Barca to jest to właśnie Tottenham - niby mocni, niby kasa jest, niby transfery niegłupie, a finalnie wszystko w piach. To jedyny klub w którym ani Conte ani Mou nie byli w stanie najmarniejszego pucharu wygrać, nawet Kane stamtąd uciekł bo nie wierzył, że coś zdobędzie
2
@Barcelonista94 Scenariusz rzeczywiście znajomy. Ale z tymi pomocnikami to przesada. Na nowy sezon mamy: Gundo, Pedri, Gavi, Fermin, FdJ - pod warunkiem że żaden z nich nie odejdzie, a taki FdJ coraz częściej mówi o potrzebie zdobywania tytułów... Oriol mamy wszyscy nadzieję że odejdzie, podobnie nasz Universal Soldier czyli Sergi Roberto. Reasumując, wcale nie tak trudno o minuty, tym bardziej że nawet Xaviego na ławce nie będzie
0
Ja też chcę trenować jakiś klub w PL - moje szanse (jak już wejdę na rynek) oceniam nie gorzej niż Xaviego po tym co pokazał w Barcelonie.... A tak serio - fajnie, że ma ambicje ale marki to on sobie nie wyrobił przez ostatnie dwa lata i mistrzostwo tego nie zmienia
0
@Barcelonista94 fajny pomysł
1
Ależ ten Miguel banialuki opowiada. Cancelo to był pomysł Xaviego który poświęcał każdą kolejną opcję byleby go sprowadzić. Gracz fajny ale ostatnio bez formy no i bez perspektyw po sezonie. Pewnie wszystko co napisano po trochu jest prawdą ale to takie półprawdy. Lapcio się wtrynia gdzie nie jego miejsce - kadrę ustala trener. Inna sprawa, że patrząc co robi trener, to trochę rozumiem, że inni się wtrącają. Xavi nie robi fantastycznej roboty a jeśli prawdą jest że się wkurzył że mu nie sprowadzono Kimmicha i Zubimendiego czy Foytha to chyba mu coś ciężkiego na głowę spadło. Ani sensu (jak w przypadku Foyth'a) ani związku z realiami finansowymi. Deco może się poznał, że trener z niego przeciętny to się nie odzywa. Samego Deco ocenimy po wakacjach - zobaczymy co pokaże w okienku bo póki co nie zachwyca.
0
@Mattems Juve. Ale nieistotne, chodzi o to, że przy klubie od dawna nic sensownego się nie dzieje i zakończenie wszystkich tych historii może pomogłoby się otrząsnąć a nie ciągle czekać w niepewności na końcowe rozstrzygnięcia i łatać budżet na gumę do żucia
0
@Pawlak1992 Sorry ale nie chcę już podchodzić do sprawy emocjami 15-latka. Głupich co się będą śmiali zawsze znajdziesz i to od Ciebie zależy czy poświęcasz temu uwagę. Nie będę się kłócił o Mou bo gościa nie lubię i nie chciałbym, żeby był trenerem Barcy ale jako rozwiązanie do końca tego sezonu nie uważam za głupie w kontekście interesów klubu. Wyleciał z klubów - jasne. Przypomnę Ci tylko, że u nas w trakcie sezonu wyleciało trzech ostatnich trenerów (Velverde, Setien, Koeman), a czwarty (Xavi) wcale niewykluczone, że podąży ich ścieżką. Do tego Romę w dwa lata doprowadził do dwóch finałów europejskich co chyba nie jest takim złym wynikiem, wcześniej wygrał LE z ManU. W tym czasie Barca nie wygrała żadnego europejskiego trofeum. I można śmieszkować, że to puchary drugiej i trzeciej kategorii ale przez dwa ostatnie sezony na te puchary liczyliśmy, a w kolejnym też nie jest powiedziane że w nich nie będziemy walczyli przy takim kierownictwie Xaviego. Czy zatem chcę Mou? Nie, ale jeśli inne realne opcje nie trafią do nas w ciągu miesiąca to jestem gotów przełknąć dumę kierując się interesem klubu bo to trener który daje niemalże gwarancje na utrzymanie miejsca w TOP4 co wcale łatwe nie będzie. Real i Girona mają dużą przewagę, Atletico jest wyżej a teraz się solidnie wzmocniło, Atletic tego zwolnionego od nas Ernesto całkiem realnie nam zagraża. Potrzeba trenera który zagoni piłkarzy do roboty i jest w stanie wymusić na nich bieganie i granie na jako takim poziomie, żeby nie potykać się na Granadach czy drżeć o wynik z Almerią. I jeszcze jedno - ten defensywny Mou ze swoim Realem bijąc się z nami o tytuł pakowali ok. 100 bramek w sezonie w samej lidze....
1
My na tych rynkach transferowych nie istniejemy. Jak jeszcze teraz czytam o rewolucji i chęci uzyskania ze sprzedaży 200 milionów.... Stała śpiewka co roku - raz chcemy uzyskać 200 milionów, raz 100, jeszcze innym razem 150. W kolejnych tygodniach pismaki z Katalonii wymienią "nietykalnych", a ci którzy się na tej liście nie znajdą to chętnych na nich nie będzie i z rewolucji i planów przychodu 200+ wyjdzie rejestrowanie w ostatnim dniu przed startem ligi warunkowo kilku juniorów i jakiegoś emeryta. Uwielbiam ten klub, kibicuję mu już 30 lat, mieliśmy gorsze momenty sportowo ale to co się teraz dzieje to już nawet komentować się nie da. Sportowo słabizna, instytucjonalnie katastrofa, deklaracje i plotki wkoło - śmieszno-straszne, brak pomysłu co dalej, brak wizji transferów. Ja Wam powiem, że wcale nie płakałbym na zakończenie sprawy Negreidy i nawet przyjął, że ewentualna karna degradacja poziom niżej to wcale nie musiałby być dramat - pozwoliłby zewrzeć szyki i uporządkować sytuację
0
@JarekS to co piszesz wiązałoby się z planem polityki transferowej a u nas taka była ostatni raz zanim zaskoczył PepTeam - od tamtej pory wszystkim w klubie się wydaje, że samo się to wszystko jakoś zgra.
Ja też się zgadzam z tym, że nie grając o nic można sprawdzić przydatność takich gości jak Cassado, Fort, Gerard Martin, Faye czy kilku innych. Dodatkowo ograć na nowy sezon Lopeza. Wchodzą chłopaki bez presji - ten sezon i tak jest do zapomnienia, a zagraliby na poważnie w seniorach i to byłaby jakaś weryfikacja. Uda się - świetnie, zostają na nowy sezon i mamy kim rotować. Nie uda się - tak jak piszesz, zamiast oddać kartę do ręki czy zarobić 0,5 mln dostajemy 3-5 mln + % od kolejnej sprzedaży. A ci młodsi dostają jasny sygnał - możemy liczyć na szansę i od nas zależy co z tą szansą zrobimy. Dziś Romeu potyka się o własne nogi a Cassado ma pewnie odciski na tyłku i zastanawia się po co przyjechał na mecz zamiast opykać jakiś meczyk w tv
1
Statystyki katastrofa ale później włącza się mecz, patrzy się na to co robi obrona i statystyki dziwią jakby mniej... Do tego do momentu kontuzji MAtS też nie robił na mnie wrażenia. Żal mi tak po ludzku Peni - doczekał się szansy, a jak ją dostał to mu Cancelo, Araujo, Kounde i Christensen taki piekiełko gotują co mecz w polu karnym. Gra defensywna reszty zespołu to też kryminał - tu sobie kopną, tam zobaczą co się zadzieje, obserwują co przeciwnik zgotuje ze sprezentowanej piłki. Najlepszy przykład - konsekwentnie rozpoczynamy mecze podaniem do tyłu i długim przerzutem do przodu. Efekt? Nadziewamy się na pierwszą kontrę (!!!!) przeciwnika w okolicach 15 sekundy meczu, straciliśmy w ten sposób już 3 czy 4 bramki w sezonie. Ludzie, jak to możliwe, żeby przeciwnik przed upływem minuty ruszył z kontratakiem?! I bramkarz najgorszy? Prezentuje poziom taki jak reszta...
0
@Pawlak1992 Napisałem kto jest obecnie dostępny na rynku a nie kogo bym chciał - to raz. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie co do poszczególnych osób, a ja wyraziłem swoje. Piłka nożna to dla mnie emocje ale wolę w kolejnym roku przeżywać te, które są związane z LM niż z LE czy LKE - do tych dwóch zmierza pociąg kierowany przez Xaviego. Mourinho nie trzeba lubić ale nie słyszałem głosu żadnego zawodnika, który stwierdziłby, że przy Mou się cofnął w rozwoju. Nie lubię typa ale zawodników potrafi rozwinąć, potrafi wykręcić z nimi wyniki, szczególnie na początku. Nie widzę go jako opcji na kolejny sezon ale jeśli zgodziłby się dograć bieżący to nie miałbym nic przeciwko mimo że go nie lubię. Prowadził Real i zachowywał się jak w każdym innym klubie. Trenując nas cisnąłby na Białych i tyle - taki jego styl bycia. A porównania do Guardioli czy Fergusona kompletnie od czapy - jeden jest wychowankiem Barcy, drugi zbudował ManU. Luis Enrique też przyszedł do nas z Realu i nie żałuję, że mógł nas trenować.
3
Z taką grą to zmiana dynamiki może polegać na rywalizacji w LE a nie w LM... Lapcio to powinien kogoś szukać "od zaraz" albo chociaż na dogranie sezonu - na rynku dostępny Mou, Conte, Flick, Sousa, Blanc.... Docelowo to wcale z Motty bym się nie śmiał, Gallardo w obwodzie, może Scaloni. Kloppa nie będę tu wymieniał bo to opcja choć najbardziej pożądana, to tak nierealna że szkoda nawet pisać
1
@dlugopis i myślisz że to psycholog rozwiąże ten problem?! Oni fizycznie do sezonu są nieprzygotowani. Teraz to szybko z LM trzeba się pożegnać, ze 3 kolejki odpuścić i w tym czasie mikrocykl przygotowania fizycznego przeprowadzić. Wtedy ostatnie 12-15 meczy zagramy w odpowiednim tempie. Jakby jeszcze wtedy jakiś trener był na ławce, to może obronimy miejsce w TOP4
2
No i na konferencji Xavi ze spokojem pewnie oznajmi, że ciągle jesteśmy w grze o dwa trofea, że jesteśmy Barcą i się nie poddajemy, a gdyby nie sędziowie to byśmy pozamiatali w tej lidze i tak w ogóle to LM najważniejsza a w niej wyszliśmy z pierwszego miejsca w grupie. Probllem w tym, że ja w coraz czarniejszych barwach widzę zakwalifikowanie się do przyszłorocznej LM....
0
Ale ktoś jest zaskoczony? Przecież już się nagrał, może w końcówce coś tam jeszcze pyknie ale ogólnie już się nagrał
3
Nie czytam całości bo już mnie męczą te jego górnolotne przemyślenia. Odnosząc się do tytułu: oczywiście że za Busim tęsknimy ale nie dlatego że tak świetnie grał przez ostatnie 3-4 sezony. Po prostu ludzka pamięć zaciera złe ostatnie wrażenia i w pamięci zachowujemy te lepsze. A akurat Busi kojarzy się nam z najlepszym okresem w historii klubu kiedy on sam stanowił punkt odniesienia na swojej pozycji w piłce. Pamiętam, doceniam, podziwiam za tamten okres. Ostatnie lata to już była kiepska sprawa
1
Jeśli tylko jest taka opcja to dogadywać i planować już z gościem kolejny sezon. Na dziś widzę właśnie taką listę (bez preferencji i kolejności - wymienieni po prostu i każdy byłby dla mnie dobrą opcją): Motta, Flick, de Zerbi, Gallardo, Freoli (z Nicei), Michel, Xabi Alonso, Pimenta. Wiem, że część bardziej prawdopodobna, inni raczej nie byliby chętni ale to jest w moim odczuciu grono z którym można negocjować, które ma coś do zaoferowania i mogłoby coś fajnego w klubie zdziałać
2
@blondasek Pomijając już ewentualną kontuzję to świetnie to pokazuje politykę transferową tego klubu od lat - całe lato kombinowaliśmy jak ściągnąć Cancelo bo brakującym ogniwem do podboju Europy był klasowy PO, a teraz wystawimy go na LO (gdzie grał przez część sezonu przed kontuzją) i dalej mamy lukę na PO, gdzie wciskamy na siłę naszego uniwersal soldier - S. Roberto. Reasumując, mamy PO który gra z lewej strony, mamy Roberto, który gra na PO, nie mamy zmienników na tych pozycjach. Jak do tego dodać brak trenera, brak pomysłu na grę i brak przygotowania fizycznego, to w porównaniu z nami to takie Napoli jest "w gazie"
2
Są fatalnie przygotowani pod względem fizycznym do sezonu i takie są efekty. Już nawet zostawię z boku pastwienie się nad brakiem jakiejkolwiek taktyki ale przecież większość urazów u nas wynika z zajechania zawodników. Na dziś na LO nie mamy nikogo - Balde operacja i powrót latem, kiedyś był taki jeden co go z Chelsea wyciągaliśmy przez połowę wakacji ale w klubie nikt go od kilku miesięcy nie widział, a nazwiska sobie nie mogę przypomnieć. No i teraz przyjdzie nam grać Fortem - z jednej strony fajnie że kolejny młody wbija do kadry, a z drugiej strony przy Xavim to cud jak dotrwa do końca sezonu. Ktoś się orientuje czy w razie czego w U-13 mamy kogoś do "dynamiki pierwszego zespołu"?
0
Naturalny ciąg zdarzeń - jesteśmy źle przygotowani do sezonu, trener nie ma pomysłu i planu na granie więc na boisku wyglądamy jak skład węgla i papy. Po Superpucharze Xavi bajdurzył o tym, że jesteśmy w grze o 3 puchary. Nie wiem czy chodziło mu o to, że realnie w nie wierzył czy o to że uczestniczymy w rozgrywkach. Moglibyśmy wziąć kogoś kto tu po prostu dogra sezon bo z Xavim to my poza TOP4 możemy wypaść. A od nowego sezonu jakiś trener i z nim już planować najbliższe okienko i okres przygotowawczy.
Tak swoją drogą - nie wiem czy była jakaś pomyłka w statystykach ale w którymś z raportów pomeczowych podano, że Atletico oddało 29 strzałów (co prawda tylko 9 celnych ale jednak). Ktoś to jest w stanie potwierdzić/ obalić? Bo jeśli to prawda, to jakaś miazga