slayer
Dołączył/a: luty 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Nie chcę płakać, narzekać ale tego meczu to my nie wygramy. Gleba.
2
Ktoś tu złapał wiatr w żagle... I to nie jest Barca.
1
Dziękujemy, MU nie nasza liga, Almeria nie nasza liga.
2
@kejdzi Dlaczego ma robić coś takiego jak "zamykanie gęby Ramblii"? Niech ktokolwiek w granatowo-bordowej koszulce spowoduje że ludziom użytkującym tę stronę będą się cieszyły michy od ucha do ucha.
2
@Mroziu Nie ważne czy był lepszy czy gorszy. Ważne że wiązaliśmy z nim wielkie nadzieje których nie spełnił. Obawiam się że Fati idzie tą samą drogą, miał być liderem, gwiazdą Barcy a na razie nie wiadomo czy będzie solidnym zawodnikiem. Chociażby takim jak S. Roberto. Na razie musimy ufać ósemce i szóstce bo dziesiątka nie daje rady.
7
Z bólem serca stwierdzam że Ansu chyba już nie powinien grać w Barcy bez względu na jego kondycję zdrowotną. W galerii piłkarzy Barcy ustawił się obok Bojana: miał być gwiazdą ale nie dał rady.
3
Przede wszystkim oczekuję że ruscy będą się bawić zabijając dzieci, kobiety i starców. Debil. Debil mylący rzeź na ludziach z polityką. Niech sobie daje d... putinowi i bierze za to kasę tylko niech nie wspomina publicznie że kiedykolwiek grał w Barcelonie. Pełne nazwisko brzmi eric śmieć i gówno. Jak to ładnie ujął Wieniczka Jerofiejew w "Nocy Walpurgii" : ch... ci na grób zamiast krzyża. Możliwe że redakcja da mi bana za ten wpis ale inaczej nie da się opisać postawy tych śmieci.
2
Może najlepsze to kop w dupę na poziomie europejskim? Uświadomienie że miejsce w tabeli ligi hiszpańskiej nic nie znaczy? Że potrzebujemy trenera a nie katarskiego byznesmena? Że potrzebujemy zawodników którzy grają na ustalonym poziomie a nie pokazują się przebłyskami? MU nam pokazał: e, wy to se możecie być mocni w La Liga w Europie to wy jesteście Cienki Bolek.
0
@tomczkin Xavi więcej by pomógł jakby wszedł na boisko a nie siedział na ławce. To jest pan były piłkarz a nie pan trener. Populista Laporta zatrudnił nazwisko a nie trenera.
1
@Rafi211 Tu nie potrzeba uznanego trenera, tu potrzeba trenera par excellence a nie gościa który ma nazwisko bo był piłkarzem a później klepał sobie petrodolary u szejków. Od początku byłem przeciwny zatrudnieniu Xaviego i na moje wychodzi. Laporta nie zatrudnił trenera tylko nazwisko.
0
@kamillek88 To taką wypowiedzią pokazał że nadaje się do trenowania drużyny która może sobie powalczyć w lidze krajowej. Jak trzeba wskoczyć na poziom międzynarodowy to już pan Xavi odpada. Tak to jest jak doświadczenie zdobywa się klepiąc po tyłku wielbłądy zamiast trenować jakiś klub. Xavi nie będzie drugim Pepem, a my będziemy musieli się męczyć zanim wyjedzie z Barcy na butach.
4
Powrót do punktu wyjścia, trzeba zająć się trupami wylatującymi z szafy a nie grą na europejskim poziomie. Tragedia. Sportowo na międzynarodowym poziomie jesteśmy w dudzie. Po raz kolejny usłyszeliśmy huk przekłutego balonika.
2
No i ch... po zawodach. Koniec.
1
@Sebolinho Bo Xavi to były piłkarz a nie ntrener.
0
@Qaz123 Nie, poganiacza wielbłądów.
0
K...a na drugą połowę wyszła jakaś inna Barcelona?
1
A podobno komentatorzy powinni być bezstronni a tych dwóch kolesi spuściło się po golu a wcześniej wg mnie dawali do zrozumienia że są za MU. Nie chce mi się ich słuchać.
0
O jejku jak tak można było stracić bramkę tak z dupy
0
Nie oglądałem meczu od początku więc dopiero teraz zobaczyłem karnego i widzę że Lewy strasznie kombinuje przy karnych.
6
Jak można było spieprzyć taki prezent?!?
24
A na cholerę nam potrzebny zawodnik który wolał Real od Barcy? Moja opinia chyba nie jest odosobniona biorąc pod uwagę reakcję kibiców na Camp Nou w trakcie jego gry przeciwko Barcelonie. Zresztą pomijając aspekt pozasportowy to jeśli miałby być tak dobry to by grał w Realu a tam odbił się od ściany. Wyjazd z tym gościem, nie wiem po co ostatnio pojawiła się kwestia jego transferu do Barcy.
4
No i spoko szefie, myślę że twoim następnym krokiem w Barcy powinno być przejęcie koszulki z numerem pięć. Zwłaszcza że ten numer jest chyba bardziej kojarzony ze słynnym stoperem a nie słynnym DP.
0
Nie wiem co to za kibice którzy wierzą że piłka nożna może być przejrzystym i sprawiedliwym sportem. Za dużo tu pieniędzy, zwłaszcza petrodolarów. A tak poza tym to zrobił się kolejny syf wokół Barcy rzutujący na klub w tych ciężkich czasach. W momencie kiedy próbuje się odbudować sportowo i finansowo wybucha afera która stawia pod znakiem zapytania wiarygodność klubu. Kto będzie chciał się wiązać z klubem o którym ostatnio mówi się przez pryzmat mocno śmierdzącej afery? Dotyczy to zarówno potencjalnych zawodników jak i sponsorów. Mamy tebasa który usilnie próbuje rzucać kolejne kłody pod nogi Barcelonie, jakby tego było mało to kolejną potężną kłodę rzucił sobie sam klub. Źle to wszystko wygląda zwłaszcza że każdy chce zabierać głos w tej sprawie jeszcze bardziej nagłaśniając problem. Czekam jeszcze na deklarację hiszpańskiego Koła Gospodyń Wiejskich. Ktoś z was słyszał wcześniej o tych Zjednoczonych Kibicach? Wygląda że złapali okazję żeby ujawnić się światu razem z aferą w Barcelonie.
2
@Ptasior Optymista się znalazł, znając życie Inter zażyczy sobie żeby Barca opłacała mu pensję, wynajęła mieszkanie, kupiła nowe korki i dorzuciła parę euro na frytki.
0
@Tridente2015 Dzisiejsze Atletico to tylko nazwa, biorąc pod uwagę standardy europejskie można z czystym sumieniem wrzucić ich do worka z napisem "ogóry". Całą tą statystykę można zatytułować mecze z Realem i całą resztą. Nie wydaje mi się żeby to zestawienie zrobiło wrażenie na będące w gazie MU. Jestem b. pesymistycznie nastawiony do dzisiejszego meczu, obym się mylił.
1
Z jednej strony Barca usiłuje się odbudować sportowo i finansowo, z drugiej pojawiają się coraz to nowe afery które powodują że wstyd się przyznać do kibicowania Barcelonie. Prawo karne może nie znaleźć powodów aby ukarać klub ale tak czy siak pojawiły się kolejne skazy na wizerunku klubu które ciężko będzie zmazać. Skazy które będą rzutować na Barcelonę jako partnerze biznesowym, które mogą zniechęcić potencjalnych sponsorów klubu. Czy doczekamy się wreszcie czasów kiedy największym naszym problemem będzie postawa drużyny na boisku?
1
@JarekS Chyba muszę jeszcze raz zacząć "z jednej strony masz rację". Są zawodnicy "lubiani" na tej stronie którzy by zagrali nie wiem jaki mecz to i tak będą oceniani przez niektórych negatywnie, np. S. Roberto, Alba, Busi. Myślę że oceny Lewego czasem są dyktowane sympatiami/antypatiami a nie rzeczywistą postawą na boisku. Ale to tylko zabawa, przecież Xavi nie zaczyna odprawy od analizy ocen kibiców z dalekiej Polski i te oceny nie wpłyną demobilizująco lub nie na piłkarzy. Tak więc z jednej strony rozumiem twoje argumenty ale z drugiej uważam że chyba nie ma sensu kombinować w temacie oceny za mecz.
0
@kejdzi Całkiem podobnie pomyślałem po przeczytaniu tego tekstu. Oprócz tego naszła mnie jeszcze jedna myśl: jestem tak stary że kiedy byłem małym dzieciakiem to Rummenigge grał jeszcze w piłkę ale w ogóle zapomniałem o gościu. Pewnie takich osób które o nim zapomniały jest więcej a tu nagle pojawia się temat o którym mówi cały piłkarski świat więc herr Rummenigge wpadł na pomysł: mnie to nie dotyczy ale się wypowiem i zaistnieję w mediach.
1
@JarekS Z jednej strony masz rację, z drugiej to tylko zabawa więc chyba nie ma sensu wprowadzać jakichś poprawek. Ja osobiście na ogół nie daję swoich ocen, musiałbym obejrzeć mecz po raz drugi żeby skupić się na poszczególnych zawodnikach i nie kierować się emocjami które towarzyszą mi w trakcie meczu natomiast lubię poczytać sobie oceny i dyskusję pod takim artykułem . Powiedzmy sobie szczerze, oceny kibiców nie mają wpływu na drużynę, bardziej istotne mogą być oceny dziennikarzy a najważniejsze są oceny Xaviego. A poza tym np. różnice między oceną użytkowników strony a redakcją dają asumpt do dyskusji dlaczego X lub Y dostał taką ocenę a nie inną. Ja bym nic nie zmieniał, w końcu to tylko oceny osób nie mających wpływu na skład Barcy w następnym meczu.
1
Trudno nie oprzeć się wrażeniu że dzisiaj mocnym punktem defensywy była drużyna Cadizu, która nie potrafiła sfinansować swoich akcji.