DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@OliverQueen Nie jestem twoim kolesiem, więc daruj sobie takie teksty. Roberto jest eksperymentem? Od czterech sezonów? Warto przypomnieć kiedy zaczął się pojawiać na tej pozycji, wtedy odżył i grał dużo lepiej niż wcześniej w pomocy. Jestem zwolennikiem jego gry w środku, ale trochę rozsądku nie zawadzi.
To dopiero początek, lubię Celtę i jest to groźny rywal, ale jednocześnie idealny na wprowadzanie młodszych w poważniejsze mecze. Valencia to długodystansowiec i na pewno nie jest wygodniejsza od Celty.
0
@OliverQueen Jeśli uważasz że Valencia jest teraz mniej groźna od Celty to gratuluję. Osasuna to co najwyżej środek tabeli. Jeśli masz do wyboru zdolnego młodzika, który grał niewiele, a bardzo doświadczonego i zgranego zawodnika do meczów z bardzo mocnymi rywalami, ze czego jeden z nich dzieje się w LM, to uważam że Roberto jest tu lepszą opcją. Tym bardziej że skład jest i tak już przetrzebiony kontuzjami, więc to nie jest dobry moment na eksperymenty.
2
@OliverQueen Oczywiście, że nabierze, rzucanie od razu na głęboką wodę, może wywołać więcej krzywdy niż pożytku. Bojan, czy Bartra mogą tu posłużyć jako przykład. Nie mam na myśli też trzecioligowców, nie popadajmy w skrajności, nie miałbym nic przeciwko, gdyby wyszedł od 1 minuty przeciwko takiej Celcie Vigo, czy Osacunie.
3
Kurcze, ledwo się zaczął sezon, a już nam się zaczyna robić szpital. Cóż, myślę że Valverde postawi na Roberto, a Wague będzie rezerwowym i mimo wszystko chyba słusznie, Wague sprawia dobre wrażenie, ale to Valencia i Borussia, chyba za wysokie progi i stanowczo za mało doświadczenia póki co.
0
Uważam że nie było najgorzej, aczkolwiek cała sprawa z Neymarem była kompletną stratą czasu, przynosząc nam dodatkowo wstyd i narażając na konflikt w szatni poprzez wciskanie na siłę innych piłkarzy w tą wymianę, na szczęście wszystko dobrze się skończyło i mam nadzieję, że za rok temat nie będzie już nawet podjęty. Transfery "do" raczej na plus z De Jongiem na czele, Griezmann musi udowodnić, że jest tych pieniędzy wart - póki co jest nieźle, Firpo raczej spełni swoją rolę, a Neto, choć trochę przydrogi, to raczej nie powinien dać powodów do narzekań.
Mam nadzieję, że Valverde będzie nadal stawiał na młodych, szczególnie dając im szanse w już wyjaśnionych meczach.
Sprzedaż wygląda jeszcze lepiej choć nie idealnie, szkoda Malcoma, jego zaangażowanie było godne podziwu, ale jeśli trener go tak bardzo nie chce, to nie było w tym żadnego sensu, więc cieszy chociaż odzyskanie kasy. Cieszę się za to z Cillessena, bardzo go lubię i mam nadzieję że będzie grał jak najwięcej. Pozbycie się zalegających gadżetów typu Gomes, Boateng, D. Suarez czy Murillo daje dużą ulgę. Szkoda Alcacera, bo nie mamy godnego zastępcy Suareza, a ten może mieć teraz problemy z formą i kontuzjami. Nieprzedłużenie kontraktu Vermaelena było jedyną słuszną opcją, a dodatkowo wylądował sobie wygodnie w Vissel więc jest git. Coutinho to temat rzeka, ale myślę że szanse na jego powrót w chwale są bardzo niewielkie, więc należy mieć jedynie nadzieję, że uda nam się jak najwięcej z tej inwestycji odzyskać. Dobrze też, że zachowaliśmy sobie jeszcze pole manewru w przypadku Rafinhi i Cucurelli, obaj mogą się przydać jeśli zaliczą dobry sezon.
Ogólnie kadra wygląda ok, ale równie dobrze może się to skończyć zupełną katastrofą, jeśli tak się stanie, to myślę że za rok czeka nas spora rewolucja, podczas której tylko tacy jak Messi i Ter Stegen mogą czuć się bezpiecznie.
0
@DamianPSV Nie powiedziałem że źle że odszedł, na to pytanie ciężko mi odpowiedzieć, co z resztą napisałem. Ale hamulcem by raczej nie był, Perez, Ruiz I Fati nie są na takim etapie rozwoju jak Alena, De Jong, czy Artur, a zawodników w ataku mamy znacznie mniej niż w pomocy i są oni bardziej podatni na kontuzje.
0
Nie wiem, czy oddawanie Rafinhi przy niepewnej linii ataku, kompletnie zmarnowanego czasu na baletnicę Neymara i jego aktualnej (Rafinhi), ciekawej dyspozycji było dobrą dezycją. Z drugiej strony Rafinha jest kontuzjogenny prawie od zawsze i ciężko mi uwierzyć że to się teraz zmieni.
Cieszy mnie bardzo Neymar w PSG, to najlepsze co nas spotkało w tym okienku po De Jongu.
Trochę szkoda, że nie udało się sprzedać Rakitica, mamy tłok w pomocy, a Ivan choć stabilny, pokorny i pracowity, to jednak jest zbyt zachowawczy i mało produktywny. To oczywiście świetne zabezpieczenie na kontuzje, ale też i możliwy hamulec dla młodych, szczególnie przy ogromnym zaufaniu Valverde do niego. Zobaczymy czy Valdek będzie go trzymał dalej na ławce, kiedy sytuacja kadrowa się już wyjaśniła.
Po tym sezonie mogą nastąpić ogromne zmiany w zespole, potencjalnie i prawdopodobnie mogą odejść Suarez, Rakitic, Vidal (wiek), Dembele, Semedo i Umtiti (w zależności od postępów). Nowa krew musi wreszcie coś pokazać, to ostatni sezon na łagodną wymianę pokoleń.
0
@Midast Raz że kolegów tu nie szukam, a dwa że oglądałem i tak, spowalniał je, to że udała mu się jedna asysta (głównie dzięki świetnej postawie Pereza w tej akcji), to nie znaczy że jego gra w ataku jest już dobra, progres jest widoczny, ale tak było też w przeszłości i Semedo wracał do punktu wyjścia. Ku gwoli ścisłości nie jestem jego przeciwnikiem, ale jestem obiektywny i Semedo te akcje spowalniał w większości sytuacji. A o swoje zdrowie martwić się nie muszę, więc te życzenia są zbędne i bezwartościowe.
8
@kenneth99 Nie wiemy co mu powiedział prywatnie, możliwe że nic, możliwe że była suszarka. Tak, czy siak takich rzeczy publicznie się nie załatwia.
16
"To jest kierunek, w którym powinna zmierzać Barcelona!" TAAAAAK kurła TAAAAAK!!!
Mam ochotę to zdanie wykrzykiwać na balkonie, aż Janusz spod trójki zadzwoni po milicję :D
2
Oj jak ja się tym zmartwiłem, normalnie nie będę mógł po nocach spać ; ) Neymar to bardzo wątpliwa inwestycja, ryzyko kontuzji i konfliktu, "piłkarsko" przydałby nam się tylko teraz, kiedy mamy kontuzje, ale kiedy wszyscy będą zdrowi to aż się prosi o płacz i rzucanie zabawkami o ścianę. I tak się zbłaźniliśmy że w ogóle podjęliśmy próbę jego sprowadzenia, wystarczy już połykania tego wstydu, finansowo też wygląda to źle, naprawdę nie widzę nic dobrego z tego ewentualnego transferu. Trzymam kciuki, że do tego nie dojdzie, już tylko tydzień...
15
Świetnie, po prostu bajka, tak wygląda gra głodnych sukcesu. Brakowało tu tylko zgrania, bo technika, szybkość i fantazja były obecne jak najbardziej.
Wreszcie świetnie funkcjonował środek pola, kreatywnie, sprytnie i spokojnie, na dodatek świetnie w odbiorach. Tak jak wielokrotnie mówiono i pisano, Busquets potrzebuje odpowiedniego partnera, który go uzupełnia, Rakitic jest dobry w obronie, ale dość pasywny w ataku, De Jong jest w obronie jeszcze lepszy i na dodatek kreatywny i zajebiście dojrzały w grze. Roberto w środku kwitnie, świetne prostopadłe piłki i pressing - La Masia pełną gębą. Atak zaskoczył, od początku cisnęli, ale brakowało wykończenia, Griezmann, którego nie jestem zwolennikiem, zdecydowanie liderował, dwie bramki i asysta, na dodatek duży udział w obronie, grzechem byłoby wymagać więcej. Bardzo pozytywnie pokazał się Rafinha, spryt, nieprzewidywalność i fantazja, zaliczył dzisiaj więcej udanych dryblingów niż Coutinho w całym poprzednim sezonie. Perez ewidentnie wie co robić na boisku, przypominał mi trochę Pedro, bardzo naciskał i ciągle próbował strzelać (bardzo groźnie zresztą) i w końcu ustrzelił. No i ten Fati, skubaniec był bezczelny, bardzo szybko przebierał nogami i świetnie się pokazywał, myślę że gdyby wszedł wcześniej to bardzo możliwe że by coś ustrzelił (piękny strzał tuż obok).
W obronie bardzo poprawnie, właściwie skupiłem się tylko na Semedo i był bardzo solidny i prawie nie do przejścia, ale w ataku bardzo spowalniał i nadal brakuje mu koncepcji, choć i tak było lepiej niż zwykle.
Ogólnie jestem megazadowolony, mamy w tym zespole dużo energii, dajmy jej wybuchnąć, a grzybki niech to trzymają w ryzach.
ps. Neymar...? hahahahhahahahaha ludzie bez jaj :D
1
Nie no, to jest żenujące, gość który dosłownie defekuje na Barcelonę i chce do niej przejść tylko dlatego że to zwiększy jego szanse na trofea i złotą piłkę, a Barca się płaszczy i wypina mu dupsko, jak jakiś podrzędny klubik. Wydadzą ogromne pieniądze na aroganckiego buraka, który na dodatek łamie się jak liście na jesień. Wielu podaje jego statystyki, ale jakie one mają znaczenie, jak nabił je sobie w lidze francuskiej? Neymar nigdy nie powinien do Barcy trafić, udowodnił to ostatecznie swoim odejściem. Wolę Barcę w środku tabeli, niż z takimi gogusiami w drużynie.
0
Ok, jeśli to prawda, to jest to chyba jakiś smutny żart. Najwyższy czas żeby wziął się na poważnie za swoją pracę, bo to już jest jawne walenie w ch... Jestem zwolennikiem jego talentu i zawsze uważałem, że cierpliwość w piłce na najwyższym poziomie jest wskazana, szczególnie w Barcelonie, gdzie adaptacja jest szczególnie trudna. Ale są pewne granice, to jest mocno amatorskie podejście i brak szacunku dla klubu. Przez taką fuszerkę, prawie nie mamy ataku, po zaledwie pierwszym meczu sezonu.
Trzeba wziąć pod uwagę możliwość, że to tylko medialny bełkot i naciąganie rzeczywistości, ale jak się okaże to prawdą, to znaczy że w szatni ciężko o dyscyplinę i zaangażowanie.
0
@Midast Też uważam, że kupowanie kolejnych gwiazd i liczenie na ich indywidualne eksplozje to duży błąd. Tak samo była za Enrique, liczyliśmy tylko na trio MSN, różnica była jednak taka, że za plecami nadal mieli oni Xaviego, Iniestę i Busquetsa, którzy nawet mimo beznadziejnego kierowania, grali tyle lat razem i byli tak samodzielni, że i tak potrafili to jakoś uciągnąć.
Dziś nie mamy takich zawodników, ani pod względem talentu, ani zgrania. Jedyne co wyszło Valverde to zorganizowanie obrony, ale to słaba pociecha w takim klubie jak Barcelona. Na domiar złego atak też jest wyraźnie gorszy od tych za Enrique i Guardioli, tak jak napisałeś tylko Messi to ciągnie, zarówno strzelanie jak i kreację. Nam nie brakuje dobrych zawodników, nam brakuje drużyny, większej odpowiedzialności i zgrania, wydaje się że nikt nie wie za bardzo co z tą piłką zrobić i mamy bezustanne podania i liczenie, że przeciwnik się otworzy. Ale on się nie otworzy, dziś nawet średniaki ligowe są świetnie zdyscyplinowane w obronie. Tu trzeba zmiany tempa, przyspieszenia, pomysłu, ruchu bez piłki, ten błąd trzeba sprowokować, wymusić. Cieszę się że De Jong stara się tak grać, ale to nie wystarczy, to musi być żywy organizm, a nie pojedyncze przebłyski. Dlatego uważam że kupno Neymara, czy jakiejkolwiek innej gwiazdy gówno da, jeśli nie będzie organizacji, werwy i pomysłu. A gdyby te byśmy te cechy mieli, to on jest wtedy kompletnie niepotrzebny.
4
Dla Dembele i Semedo ten sezon będzie decydujący, jeśli teraz się nie ogarną i nie odpalą, to myślę że Barcelona się z nimi bezwzględnie pożegna. Nie dziwi mnie że Barca ich sobie zostawiła, bo się z tym zgadzam, Dembele posiada ogromny potencjał, jego technika, szybkość i nieprzewidywalność są znacznie powyżej przeciętnej. Semedo bywał za to silny, szybki, skuteczny w obronie i dość groźny w ataku, ale właśnie - bywał. Ostatnio widujemy te cechy prawie w ogóle, lub w jakiś nieznaczących spotkaniach. W zamian ciągle widzimy brak pomysłu, panikę, niezrozumienie, a nawet amatorskie błędy.
Nie wiem czy problem leży w trenerze, ich głowach, czy systemie Barcy, mam wrażenie że wszystkiego po trochu, ale jednego jestem pewien, to dla nich ostatni dzwonek.
1
@Azi Właśnie miałem to napisać :D Mnie też to nie leży, ale to dla dobra Barcy.
0
@nadachu Może i Pique strzela mniej, ale moim zdaniem to wynika z systemu jakim gramy i jakim gra Real, dla mnie Pique jest bardziej wartościowy, bo znacznie lepiej radzi sobie w rozegraniu od Ramosa, dobrze czuje się z piłką u nogi i ma znakomite, długie przerzuty, o których Ramos może tylko pomarzyć. A to że Sergio ma nasrane i niewymieszane to nie trzeba tłumaczyć.
3
Nie ogarniam jak ludzie mogą się wręcz śmiać z tej opinii, Pique w poprzednim sezonie był zajebiście dobry, nawiązał do swoich najlepszych lat, był bardzo ciężki do przejścia, świetnie współpracował z Lengletem i jeszcze był bardzo groźny w ataku. Na Anflied dał dupy przeokrutnie, ale tak jak cała drużyna, prócz Messiego i po trosze Vidala. Poza tym blamażem ta opinia jest bardzo blisko prawdy, Pique w poprzednim sezonie był bezapelacyjnie w top 3 środkowych obrońców świata, Ramosa np. połknął bez popity.
Tęsknię za Pedro, zbyt pochopnie się go pozbyliśmy, pracowity, bramkostrzelny i genialny w pressingu.
0
@JackSpaniels To trio jest dziś zupełnie inne niż wtedy, Suarez to jedna wielka niewiadoma, potrafi zmarnować 10 stek, by potem strzelić hat-tricka, a wszystko w jednym meczu. Neymar znów jest ciągle kontuzjowany, no i latka też lecą. To prawda, nie wykorzystaliśmy tej góry pieniędzy, ale to już wina klubu, bo piłkarzy mogących wypełnić tą lukę nie brakowało. Co do MSN, to ja za to pamiętam, co się działo kiedy byli bez formy, kompletna bezradność, marazm i bicie głową w mur, żadna gwiazda nie jest lepsza niż dobrze funkcjonująca drużyna, Barcelona sama to wielokrotnie potwierdzała kompletnie wyłączając z gry Krystynę w El Clasico, wybijając tym samym kły Realowi.
0
@JackSpaniels Wiem co napisałeś, a ja napisałem, że nasze ostatnie problemy nie wynikają z braku zmiennika Messiego, tylko ze zbyt dużej odpowiedzialności spoczywającej na jednym-dwóch piłkarzach. Brak skuteczności i totalna indolencja środka pola to nasze główne problemy. Kiedy Messi skończy karierę, to nikt go nie zastąpi, bo nie ma drugiego takiego, będziemy musieli się przekształcić i jeszcze bardziej podzielić zadania. Odejście Neymara uważam za pozytyw, to brak przygotowania na tą okoliczność spowodował problemy.
0
@magic303 Griezmanna trzeba było kupić, bo okazja. Neymarowi należała się premia. Messi nie robi takiego wiatru z obrońcami jak Neymar. Takiego natłoku bzdur dawno nie widziałem, a to nie wszystkie przykłady.
0
@JackSpaniels To gruba przesada, szczególnie teraz, kiedy łapie kontuzje na zawołanie, jedyny o klasę gorszy to Dembele, tylko dlatego że jest znacznie młodszy i jeszcze głupi. Pomijając to, to "zmiennik" Messiego to podstawowy błąd, bo dotychczas tylko Messi organizował grę, my nie potrzebujemy jego zmiennika, tylko drużyny, tu potrzeba zmiany mentalności i taktyki, mamy do tego zawodników, szczególnie teraz, potrzeba tylko więcej odwagi i odpowiedzialności, to samo z pressingiem. Jeśli cała drużyna będzie pasywna i bezproduktywna, to nawet z Messim i Neymarem w dobrej formie na boisku, czeka nas powtórka z Romy i Anfield.
3
@JackSpaniels Albo Griezmanna, Dembele, Suareza, Messiego. Po sprawdzeniu Neymara, zawsze dwóch z tej piątki będzie siedzieć. Poza tym on nie jest na tyle dobry aby przyspawać kogokolwiek z tej czwórki na stałe na ławkę. Zauważ że to jeszcze wariant optymalny, bo zakładam że Coutinho odejdzie, możesz zapomnieć że on w pomocy będzie grał.
5
Pomijając fakt niezbywalny, że Neymar to zgniłe jajo, to jak chcą ich wszystkich pomieścić? Zapomnieli już co było z Henry'm za Rijkaarda? Albo z Fabregasem? Już widzę te gównoburze jak primadonna będzie musiała siedzieć na ławce.
0
@Tatazolwinia to się jeszcze okaże ;)
1
@Tatazolwinia Nie widzę go jako wzmocnienie kogokolwiek, ale przede wszystkim to ostatecznie zamknie mu z hukiem drzwi do Barcy :)
0
@T^L Mam wrażenie, że w Liverpoolu miał swoje miejsce, a Klopp wiedział jak go wykorzystać, tutaj mamy Messiego, a Valverde nie jest na tyle twórczy co Niemiec, więc u nas Coutinho jest zdany tylko na siebie. Jako że widać jak na dłoni że charakteru mu brak, to będzie tylko gorzej, jeśli zostanie. Co do pozwolenia Kloppa, to gość wie jak stworzyć zwycięską drużynę i jak już wiemy, doskonale sobie tą drużynę przebudował. Na pewno nie puścił sobie Coutinho od tak, ale dobre relacje, pragnienie zawodnika, świadomość że z niewolnika nie ma pracownika i plan na taką okoliczność spowodowały że Klopp się na to zgodził - tak przynajmniej to widzę.
2
Oby to podążało w kierunku bieli, będę megazadowolony :) Znacznie bardziej niż Neymarem w Realu powinniśmy się przejmować Joao Felixem w Atletico, ten gość ma potencjał, żeby rozstawić wszystkich po kątach w nadchodzącym sezonie
18
Niestety ten transfer się nam nie udał, chłopak ma talent, ale w Barcelonie nie ma dla niego miejsca, trochę mi go żal, bo miał status lidera w Liverpoolu, który ciągle pnie się w górę, a został skuszony przez Barcę , która na siłę i w panice szukała zastępstwa Neymara. Patrząc na jego ostatnie występy widać, że nic się nie zmieniło, ciągle nie ma pomysłu, ciągle jest nieskuteczny w dryblingu, nadal jest za wolny i zbyt pasywny w obronie. Dla dobra wszystkich należy się z nim pożegnać i życzyć powodzenia.