JimMorrisonFCB
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
68 obserwujących
62 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Teraz to już powoli będzie Neymania, ale dostrzegam analogie między tymi dwoma sytuacjami.
2
Przecież Neymar miał w ubiegłym sezonie ponad 30 bramek.
2
To nie jest tak, że nie widzę problemu rosnących wymagań finansowych i kosztów prowadzenia zespołu. Po prostu zwyczajnie nie podoba mi się to podążanie za tym trendem, ale muszę się z tym pogodzić.
2
Brawo dla Ciebie.
1
Dlatego cieszę się, że jest jeszcze ostatnia instancja właśnie w postaci socios, którzy tak jak napisałeś, postawią granicę w odpowiednim miejscu.
2
Mówiąc o tradycji miałem na myśli brak sponsora w nazwie stadionu. Camp Nou jest po prostu skróconą nazwą El Nou Estadi del Futbol Club Barcelona, nie widzę nic złego w obecnej nazwie, tym bardziej że tłumacząc obydwie wersje na język polski sens jest praktycznie ten sam.
3
To zmieńmy również nazwę zespołu. Jakie ma znaczenie, czy będzie się nazywał FC Barcelona, czy FC Qatar Barcelona? A ile pieniędzy byśmy na tym zyskali.
4
Wiem o co Ci chodzi, ale tutaj dochodzimy do odpowiedzi, którą napisał Cosinus, że futbol to teraz głównie biznes z domieszką elementów sportu.
4
Może trochę niejasno się wyraziłem, bo co do nazwy stadionu to chodziło mi o to, że jego nazwa jest wolna od jakiejkolwiek nazwy sponsora od ponad 100 lat. Natomiast co do hasła "Mes Que Un Club" to nie narzucaj mi proszę sztywnych interpretacji, bowiem można je rozumieć na wiele sposobów. Dla mnie to hasło oznacza wierność tradycji, regionowi, kompleksowy program szkolenia młodzieży w ujednoliconym systemie gry we wszystkich kategoriach wieków. Ty masz pełne prawo do innej interpretacji tego hasła.
5
Tylko i aż. Zobacz jak jeszcze parę sezonów temu nie do pomyślenia byłoby umieszczenie logo sponsora na koszulce Blaugrany, teraz mówi się o zmianie nazwy stadionu, a kto wie czy za jakiś czas nie padnie pomysł zmiany nazwy drużyny i dodanie do niej "tylko" jednego lub dwóch słów. To wszystko nie dzieje się od razu, to jest proces długofalowy, ale moim zdaniem takie inicjatywy niszczą resztki piłkarskiego romantyzmu, czyniąc tę dyscyplinę co raz bardziej bezduszną, ot taka refleksja trochę niedzisiejszego (nie mylić z wczorajszym) kibica.
3
Taki, że tak jak niżej ktoś napisał: nazwa sponsora w nazwie klubu/stadionu brzmi tragikomicznie zazwyczaj. Niedługo wszystkie stadiony w Europie będą nosiły nazwy linii lotniczych albo innych badziewi, a co najważniejsze to dalsze oddalanie się od idei "Mas Que Un Club".
92
Kolejny cios dla mnie, sentymentalnego kibica, który jeszcze do niedawna mógł być dumny z tego, że koszulka jego ukochanego klubu nie jest splamiona jakimiś katarskimi drzewkami i którego stadion nosi swoją nazwę od przeszło stu lat. Oczywiście, ktoś zaraz powie, że takie są czasy, że teraz liczy się pieniądz, itp. itd., ale w tym miejscu chciałbym zadać pytanie: czy piłka nożna to jeszcze sport, czy już kolejna dziedzina biznesu, w której piłkarze zostali sprowadzeni do roli mobilnych nośników reklam generujących zyski i w której czynnik ludzki ma co raz mniejsze znaczenie. Na koniec ciśnie mi się na usta (klawiaturę) cytat jednej z piosenek mojego ulubionego zespołu: "Money (so they say) is the root of all evil today".
9
Jak widać po wielu komentarzach, dla niektórych ta Ameryka wcale nie była odkryta, bo wielu użytkowników spodziewa się trójki MSN jako nominowanych do Złotej Piłki.
2
Nie przejdzie do klubu, który za chwilę spadnie do 4 ligi.
1
Myślałem, że każdy ma jedną dupę przez całe życie.
1
No ja też z niepokojem patrzę na to, że gra w każdym meczu, ale miejmy nadzieję, że w końcu dostanie trochę odpoczynku.
1
Czyli jednak stłuczenie, a nie skręcenie, uff.
26
Nie wiem czy mecz z RSSS to dobry moment na odpoczynek. Warto zwrócić uwagę, ze najlepszy strzelec tego zespołu, Agirretxe jest trzeci w klasyfikacji Pichichi i moim zdaniem na ten mecz należy wyjść w najmocniejszym dostępnym składzie.
2
Neysi, Twój poprzedni awatar był fajniejszy ;) A Korbel ironizuje odnosząc się do tej burzliwej dyskusji z Cosinusem z przed paru dni ;)
4
Wszechobecny? ;)
1
Nie kogoś tam tylko podatnika, który dostarcza budżetowi państwa niemałe środki.
3
James na dobrą sprawę miał tylko dwa strzały w światło bramki, z czego jeden to było bardziej podanie do bramkarza, a CR miał sam na sam obronione głową przez Bravo i strzał głową z 5 metrów. Nie róbmy na siłę boga z Jamesa i powiedzmy sobie szczerze, że od momentu kontuzji gra zdecydowanie poniżej swoich możliwości i wcale jakoś specjalnie nie wyróżnia się na tle pozostałych piłkarzy Realu.
1
Ronaldo w sumie miał lepsze okazje.
2
Wolałbym pozostać anonimowy :)
19
Gdybym był bogaty to wykupiłbym miejsce na koszulce i pozostawił je bez sponsorów... pomarzyć dobra rzecz.
1
Trochę chybione to porównanie, wykładacz towaru nie musi doskonalić swoich umiejętności a piłkarz owszem.
5
(Miało być zaadresowane tutaj): Myślę, że analizy są dokonywane podczas sesji treningowych. Normalną rzeczą jest chęć spędzenia jak najwięcej czasu z bliskimi.
1
Myślę, że analizy są dokonywane podczas sesji treningowych. Normalną rzeczą jest chęć spędzenia jak najwięcej czasu z bliskimi.
24
Nie wymyślaj.
2
Sevilla jak na razie cały sezon ma mocno przeciętny, więc raczej w ich aktualnej formie upatrywałbym przyczyn tak słabych wyników w LM, a nie w różnicy między LM a LE.