0

@Serducho Ja nie napisałem że jest lepszy - to oczywiste że nie jest. Ale jest nam bardziej potrzebny aktualnie i będzie zapewne bardziej przydatny jeśli przyjdzie. Chyba, że masz wieści o jakimś megakozaku co go z rezerw czy juvenilu wyciągamy, a on od razu gra jak Busquets za najlepszych lat i tak samo ustanawia standard gry na tej pozycji. Bo środek pola z FdJ, Pedrim, Gundoganem i Gavim + goście do rotacji to będzie działał elegancko. Ale środek pola w którym FdJ znów obciążony zostaje wszystkimi zadaniami defensywnymi, Pedri i Gavi dalej są młodzi, a zatem różnie z ich regularnością i zdrowiem i do tego dajemy im Leo przed nimi po to aby za niego robili całą robotę ofensywną to dalej mamy problem w poważnych meczach

7

Jeśli już poświęcamy transfery których potrzebujemy jak Guendogan to ja dziękuję, ale jestem jeszcze większym przeciwnikiem powrotu Leo

0

@pioz123 Liga jest kiepska, a PSG nie ma w niej z kim rywalizować. Raz na 6-8 lat są już tak znudzeni, że próbują wygrywać bez jakiegokolwiek zaangażowania i wtedy przebije się jakieś Monaco czy inne Lille. Ale generalnie wygrywają tą ligę na stojąco. Nie twierdzę, że Leo to dziad ale nie oczekuję, że zagra na poziomie jak 5-6 lat temu. Na MŚ błysnął bo i motywację miał inną. Poza tym co innego zmusić ciało do wysiłku na MŚ, a co innego na 60 meczy w sezonie. Jasne, nawet jak przyjdzie to może nawet będzie decydujący w Gran Derbi ale w decydujących bojach w LM raczej nie będzie tym co przechyla szalę wygranej, szczególnie jak nie będziemy mieli 10 hartów na boisku którzy są w stanie przykryć jego brak zaangażowania w obronie

1

@pioz123 serio PSG z ligi francuskiej odnosisz do czegokolwiek poza naszą ekstraklapą? przecież takie liczby to on tam robił z zamkniętymi oczyma a w swoim primetime przy tym układzie sił jaki tam obowiązuje to by na koniec sezonu miał grubo ponad 60 bramek (w lidze hiszpańskiej w trakcie jej dominacji w Europie potrafił kończyć sezon z 50 bramkami)

0

@Murazor Co do oceny Griezz będziemy się różnili - jak dla mnie za dużo tych warunków które powinny być spełnione żeby grał dobrze ("za późno przyszedł", "za duże pieniądze", "trener go źle ustawiał" itd.).
Clue mojej wypowiedzi jest takie jak w końcówce Twojej - Abidala wspominam z sentymentem, a reszta do zapomnienia. Czasem tak bywa, że jakaś nacja słabo się wpisuje w określone środowiska. U nas Francuzi wiele nie wnieśli, w Realu zapisali ładną kartę (Ziozou, Benzema czy wcześniej Kopa). U nas natomiast niewielu Brytyjczyków ale i Lineker i Archibald co swoje zrobili. A w Realu raczej ciepło ani Woodgate'a ani Owen'a wspominać nie będą. Podobnie z Holendrami - u nas sztos, a u nich Drenthe...

0

Espanyol to jest jednak nie klub a stan umysłu. Cały sezon grali piach, a teraz będą skarżyli wszystkich świętych. Jak ja się cieszę że lecą z ligi. Nigdy ich nie lubiłem i jednym z bardziej satysfakcjonujących momentów w tym sezonie było potwierdzenie mistrzostwa na ich terenie. Naprawdę nikomu w życiu źle nie życzę, niech sobie istnieją i niech im się wiedzie ale w Hiszpanii jest sporo fajniejszych klubów które w ich miejsce wolałbym oglądać w rywalizacji z Barcą. Ot, choćby taka FC Andora...

7

Nico jest świetną opcją pod każdym względem - finansowo darmowy, zarobić za bardzo na nim nie można, a sportowo może naprawdę się sprawdzić. Nawet ściągnięcie Kimicha czy Zubimendiego nie powinno wyrzucić z klubu Nico. On powinien się przy nich ogrywać jak niegdyś Busquets przy Toure i Keicie. Przecież Busi też nie zaczął sezonu w Once de Gala tylko konsekwentnie i szybko pozycje zdobywał. Ale praktykował przy naprawdę świetnych piłkarzach w ich prime time. Poza tym nawet zakup jednego z w/w to i tak liczebnie Nico jest potrzebny - przecież nie zagramy całego sezonu czterema czy pięcioma pomocnikami. Idealne zestawienie byłoby jak dla mnie następujące: Pedri, Gavi, FdJ, Kimmich (wolę jego niż Zubiego, a koszt podobny zapewne będzie, bo klauzula Zubiego to dla klubu wyższe dodatki podatkowe z tego co pamiętam więc nawet formalnie droższa kwota wykupu Niemca może budżet obciążyć mniej niż opłacenie klauzuli), Nico, Guendogan i ktoś z cantery. Torre na wypożyczenie, Kessie założyłem, że raczej go oddamy - jeśli udałoby się finansowo go zatrzymać to nie kosztem któregoś z w/w ale dodatkowo do nich. W tym sezonie wychodziło momentami, że nie ma kim rotować, czasem był problem z zestawienie linii.

4

Właśnie to mnie marwi w całej tej akcji "powrót Leo". Gotowi jesteśmy poświęcić wszystko żeby Lapcio miał poczucie odpokutowania winy. Uważam, że decyzja sprzed dwóch lat była dobrą dla klubu decyzją i nie powinno być poczucia winy. A teraz ewentualna strata któregoś z w/w trójki po to aby zarejestrować umowę Leo byłaby dla mnie działaniem na szkodę klubu.

0

@fenix1983 fajne i ciekawe propozycje. Do tego pomyślałbym o Thuramie - może grać i na skrzydle i w środku. I też jest za free. Gdyby choć połowa z tego wypaliła to byłoby cudnie. Wtedy mamy środki na dublera na LO, można pomyśleć o Martinezie z Girony i porządnym defensywnym pomocniku. Kimmich to super opcja ale nie widzę jej realizacji, oby ostatecznie padł pomysł z Kante.
Żeby to jednak przeprowadzić to trzeba mocno przewietrzyć kadrę. Minimum odejść to Dest, Umtiti, Langlet, Torres i np. Dembele (jeśli byłaby opcja zastąpienia go Thuramem to 5 sekund bym się nie zastanawiał)

10

Pomijając już dyskusje o sensowności powrotu Leo do Barcy to ja nie mogę wyjść z podziwu jakim cudem taki ignorant jak Tebas ma poparcie klubów ciągle działając na ich szkodę. Kasa z CVC zaraz może być do zwrotu z procentem wyższym niż w bankach. Ma wrócić koń marketingowy do ligi i trzeba tylko zatwierdzić plan finansowy, ale przez miesiąc nikomu się to nie udaje. Poziomem PL odjechała w kilka lat a ten dalej u steru ligi... Tylko cztery kluby się pomiarkowały, że to droga donikąd i pomysły gościa torpedują

5

Gery w top formie:) o jak będę kibicował jego Andorze w tym meczu. Uwielbiam gościa

0

@Murazor Te "drugie liczby w zespole" na nic konkretnego się nie przekładały a sam Griezz absolutnie niczego nam nie dał. Gra była kiepska a wyników brakowało. Jakich statystyk byś nie przywołał to nie przekonasz mnie, że Griezz grał u nas dobrze i cokolwiek wniósł. Przepłacony transfer, zawodnik do nas absolutnie nie pasujący, sam czuł że to nie jego miejsce i czym prędzej zwiał. W obecnym sezonie to nieźle zaczął grać dopiero od stycznia - do mundialu była kicha. Zeszły sezon padaka okrutna. Na ogórków starczy - ani z Barcą ani z Realem niczego nie zwojował i wszystkie mecze w plecy. Ogólnie kariera klubowa właśnie tak wygląda - dobry na przeciętnych, w Europie rozmiar Ligi Europy ale na LM i walkę z Realem czy Barcą brakuje mocy. Przypomnij choć jeden mecz w którym rzucił na kolana Real/ Barcę/ City/ Liverpool czy inny Bayern
Abidal - zgoda, meczy sporo ale jak dla mnie nie był gościem, o którym powiesz TOP3 naszych LO w historii.
Oczywiście możemy dalej dyskutować o poszczególnych nazwiskach - moja teza była jednak taka, że ogólnie Francuzi w naszym klubie nie zrobili jakiś przełomów, nie napisali wybitnych historii. Nie mamy w swojej historii choćby takich przykładów jak był swego czasu Kopa w Realu - do Platiniego z czasów Juve nawet nie przyrównuje ale chodzi mi właśnie o taki niepodważalny wkład w dzieje klubu. Mieliśmy świetnych Brazylijczyków, Argentyńczyków, Holendrów, nawet Brytyjczyków i Węgrów czy jednego Bułgara ale Francuzów o takim wpływie na zespół nie mieliśmy

0

@Murazor Abidal dużo nie grał ze względów zdrowotnych. Griezz z liczb to dobre miał tylko wpływy na konto - grał tu padakę bo nigdy do nas nie pasował, nie ma w tym klubie odpowiedniej dla niego pozycji, a on sam jest piłkarzem który w Lidze Europy to może pokozaczyć ale w LM nigdy niczego wielkiego nie zagrał - ani w Barcelonie ani w Atletico

0

@culer_5306751 dokładnie - kolejne przykłady na poparcie tezy. Pamiętam jeszcze nijakiego Petita który potykał się tu o własne nogi a teraz wielki krytyk klubu. Dugarry też furory nie zrobił ale Messiego nazywał chłopcem z autyzmem... Naprawdę, ciężko znaleźć przykład gościa, który miał znaczenie dla tej drużyny choćby takie jak Lineker w latach 80-tych. Niby też nie rzucił Europy na kolana ale jednak znaczące piętno odcisnął. Razem z nijakim Archibaldem ze Szkocji. A Francuza takiego ani jednego nie pamiętam

2

Ta wypowiedź wpisuje się w moją refleksję na temat "Francuzi w Barcelonie". Generalnie pożytku z nich w zasadzie nigdy większego nie było. Sympatycznie wspominam sezon z Blanc na ŚO ale sukcesów drużynowych wtedy nie było. Dobry sezon zagrał Henry ale jak przyszedł był już raczej po swoim najlepszym okresie, a pierwszy sezon miał bardzo słaby. Abidal jako piłkarz spoko ale działacz słaby i do tego aferki pozaboiskowe z jego udziałem kiepsko wpływały na PR klubu. Był Thuram ale też już raczej po swoim primetime no i raczej go kojarzę z zamknięciem jednego cyklu drużyny i początkiem nowego w którym już udziału nie miał wielkiego.
Sam Umtiti miał sezon niesamowity, później zajechał się zdrowotnie na MŚ i leczył u szamanów. Do sprawności w zasadzie nie doszedł przez trzy kolejne sezony. Trenerzy mówili mu że na niego nie liczą bo on nie był (i nie jest moim zdaniem) w stanie już rywalizować na poziomie którego potrzebujemy, ale zapierał się nogami i rękoma bo miał świetny kontrakt, którego nikt inny by mu nie zapewnił. I niech teraz nie chrzani o więzieniu bo po prostu nie chciał zejść z uposażenia...

1

Kounde powinien zrozumieć, że z niego żaden ŚO póki co. Fakt, że nie pogra razem z Araujo ale z innymi obrona nie dawała rady. Jeśli znalazłby się nabywca za 85-90 mln to myślę, że warto rozważyć, szczególnie jeśli gość zaczyna grymasić. Francuzi u nas to raczej więcej problemów niż pożytku. W zasadzie Thuram i Abidal sportowo się bronili, choć z Abidalem później poszło trochę afer za działalność pozaboiskową.
Christensen to dla mnie nie na sprzedaż - jego transfer to budowanie obrony od nowa a to w zasadzie jedyna formacja którą mamy przygotowaną do dalszej rywalizacji. Wymaga wzmocnienia PO, dublera dla Balde ale to inna sytuacja niż druga linia czy atak.
Swoją drogą, przycichł temat młodego Thurama - już podpisał z kimś kontrakt? Bo jeśli nie, to jest ciekawą opcją do wyciągnięcia z rynku - może grać i na skrzydle i w środku ataku

12

Przy najmniej w jego przypadku przygotowaliśmy następce, którego przez sezon pewnie sam Alba nakręcał. Teraz potrzeba dublera dla Balde bo Alonso to dublerem w polskiej lidze być nie powinien.
Uważam, że to dobre rozwiązanie tak dla samego zawodnika jak i dla klubu. Dzięki Jordi za te wspaniałe lata - kapitalny zawodnik, który dał nam wiele radości. Rzeczywiście po sezonie zamykamy chyba już ostatecznie najwspanialszy z dotychczasowych rozdziałów klubu - odchodzą i Busi i Alba, a zatem nie zostaje już nikt z zespołu który zrobił najlepsze wyniki i pozwolił w liczbie trofeów podgonić Real, a przede wszystkim zapewnił nam tak niezapomniane chwile jak 2:6 i 5:0 z Realem, dwie potrójne korony, całkowita dominacja na ligowym podwórku przez ponad dekadę, trzy wygrane w LM i mnóstwo innych. Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział - pewnie pod wodzą Pedriego, Gaviego, Araujo, Balde....

0

Skupię się na Barcelonie. Odwalanie takiej maniany nie przystoi. Ja rozumiem, że tytuł klepnięty ale trzeba było drążyć wynik, śrubować przewagę, a tak to wychodzi lekceważąco. Jedyne wytłumaczenie jakie widzę to przyczynienie się do utrudnienia sytuacji Espanyolu. Z wczorajszego meczu kilka wniosków: Raphinha przez nieobecność Dembele (dla odmiany kontuzjowany przez kilka miesięcy) mocno się zbudował. Wczoraj drużyna grała słabo ale on ewidentnie czuł, że może brać grę na siebie, wychodził na pozycje, podawał, strzelał, bronił. Mam nadzieję, że zostanie na kolejny sezon bo po roku myślę, że mimo różnych turbulencji wygląda coraz lepiej. Garcia udowodnił, że można mu szukać klubu. Przy zestawie ŚO Araujo, Martinez, Christensen, Kounde i ewentualnie Riad on naprawdę nie ma czego szukać. 2 lata go broniłem ale on po prostu w każdym meczu robi swoje tzn. prokuruje bramkę dla przeciwnika. Na DM póki co też niczego nie wnosi. Alonso to kolejna "perełka" do odstrzału - z nim w obronie nawet z drużynami ze strefy spadkowej prosimy się o porażkę. Roberto nigdy nic nie dawał i nigdy nie był zawodnikiem na poziom Barcy bijącej się o LM, a teraz nie jest już nawet zawodnikiem na mecze o pietruszkę. Uwielbiam Gaviego ale niech już Xavi mu da odpocząć do końca sezonu bo ostatnie mecze to tylko faulami się wyróżnia. Ten Torre ma pomysł na granie ale potrzebuje rytmu meczowego

5

Ktoś go oglądał czy wzięli w ciemno? Bo on do tej ligi kompletnie nie pasuje. Odchodzi jako wolny zawodnik czy trzeba za niego płacić?

2

Jego transferu nie brałem pod uwagę. Osobiście też uważam, że lepiej się prezentował na PO niż na ŚO. Na PO błędy przykrywał Araujo, a sam Kounde fajnie się podłączał do akcji dając nam przewagę, miał dobre podania i w samej reprezentacji też gra na PO. Na ŚO co mecz było przeciętnie, choć z drugiej strony jak cały czas gra na PO to i nie jest przyzwyczajony do występów na środku i brakuje czasem automatyzmów. Do tego partnerami jak grał w środku byli albo Garcia albo Alonso, co pewnie nie ułatwiało sprawy. Dobra opcja byłaby trójka w środku. transfer za 80-90 mln to też żadna okazja z naszego punktu widzenia jak wyłożyliśmy na niego chyba 60 mln więc transfer na plus w okolicach 30 mln by był a to nam wiele nie daje. Wzmocnienie prawej strony to konieczność, jeśli się uda to przesunięcie go na ŚO daje nam tam spore bogactwo: Araujo, Christensen (dla mnie ci dwaj są nietykalni), Garcia, Alonso (może by go sprzedali), Inigo i ewentualnie Riad. Jeśli jako ŚO liczymy Kounde to sporo za dużo tych gości

0

@Gruak Nie wiem - wypożyczenie może mieć różny efekt. Ferran u nas od początku z lewej strony grał. Na pewno jeden z nich odejść powinien. Myślałem o Fatim bo w słabszym klubie łatwiej będzie można zdjąć z niego presję - jak odzyska luz to i grać zacznie lepiej. Ale właśnie - to tylko wróżenie z fusów

0

@Czarny_ck No jak wyrzucisz Albę to jednak musisz kogoś ściągnąć do rotacji z Balde a stawiam, że nawet póki co nie ma pomysłu kto by to mógł być, że o środkach na taki transfer nie wspomnę. Po cichu liczyłem że odzyskamy naszego wychowanka z Benfica ale podobno klepnięty transfer do Leverkussen
Sprostowanie: nie Garrido a o Marca Casado mi chodziło jako uzupełnienie. I jeśli nie Concelo to Martinez z Girony mógłby być opcją

1

@Litman Z tym Roberto to obawiam się że masz rację. I rzeczywiście może potrwać do 40-tki bo on nawet nie gra więc i nie ma znaczenia czy ma siłę i możliwości fizyczne. Z Alonso też pełna zgoda ale nie liczę na tyle szczęścia

2

@xavi890 nie zapomniałem - napisałem o tym jakie transfery "in" ja bym chciał. Zwolennikiem powrotu Leo nie jestem ale z drugiej strony jeśli wróci to też oczywiście płakał nie będę. Do tego moja lista uwzględnia zarówno jego obecność w kadrze jak i ewentualny jej brak. Ale świadomie o Leo nie pisałem - to dla mnie taki trochę transfer jak wisienka na torcie - fajnie jak jest ale nawet bez wisienki tort smakuje

8

Dla mnie to jeden z priorytetów na lato, żeby zaklepać jego transfer. Nieważne czy teraz czy za rok ale musi być zaklepany jak Endrick przez Real.
Ogólnie to z moich marzeń na to okno to:
a) transfery "in": Roque, Gundogan, Kimich/ Zubimendi i Concelo, uzupełnienie przez Nico, Riad, Barbera i Garrido (nie pamiętam nazwiska dokładnie pomocnika z rezerw);
b) transfery "out": Busquets (potwierdził), Dest, Langlet, Umtiti, Fati (wypożyczenie lub sprzedaż z opcją odkupu), Roberto, Collado, Abde i Dembele.

2

@Pustelnik Mou zawsze miał taką taktykę - już Porto doczłapało się do finału LM grając żelazną i konsekwentną defensywą tylko z przodu miała Deco, Luisa Adriano i jeszcze kogoś więc przebłyskami z przodu przy słabym sezonie głównych faworytów dali radę. Nigdy nigdzie nie wymyślał niczego innego. Doceniam go jako trenera potrafiącego budować zawodników, potrafiącego ich przekonać do pracy na rzecz zespołu ale taktycznie nie zapamiętam go jako trenera który dołożył cegiełkę do zmieniania piłki. Z takich trenerów mamy Sacchiego, Guardiolę, Bielsę czy Rinusa Michelsa. Ale jak dla mnie Mou z nimi w rzędzie nie stanie mimo, że jako trener dla piłkarzy zrobił sporo. Przez lata nie wygrywał trofeów, z punktu widzenia kibiców Romy styl nie ma znaczenia - oni chcieli zacząć wygrywać i to im Mou zapewnił. On naprawdę ze swoimi "pomysłami taktycznymi" pasuje do Serie A

1

Miałem wrażenie, że w tym sezonie Real całą swoją wiarę i nadzieję pokładał w tym, że LM to "ich podwórko". Bo od jakiegoś czasu grają straszny piach z pojedynczymi przebłyskami. W zeszłym sezonie sporo zawodników było w formie i wygrali w naprawdę imponującym stylu. Wczoraj na boisku nie zaistnieli. Szkoda trochę, że liga angielska tak odjechała bo wczorajszy mecz to właśnie taki obraz różnicy jaka jest między tymi ligami na dziś.

0

@messi564 Skriniar ma kontrakt z PSG, Dumfries może gra w golfa, ale w piłkę to nie na poziomie którego tu potrzebujemy. Leao ok - jego zapomniałem a on rzeczywiście mógłby się sprawdzić. Dla Barelli nie widzę u nas miejsca w taktyce jaką forsuje Xavi, drybler z niego żaden, myślę, że to gość na Serie A ale wątpię aby sprawdził się w Hiszpanii. Tonali się nie ruszy bo ACM to klub jego marzeń. Dla mnie dodatkowo też nie zawodnik na format jakiego potrzebujemy, pozycji w taktyce dla niego nie ma - głowy bym sobie nie zawracał. Nie chodzi o to aby tu ściągnąć kogokolwiek - chodzi o to aby był wzmocnieniem. Jako wzmocnienie (nawet przy oddaniu Kessiego, który nikogo na kolana nie rzucił) to podtrzymuję: Chiesa i Leao o którym zapomniałem

0

Opcje low cost to niech sobie darują. Ilkay to powinno być podstawowe wzmocnienie. Wymiana z włoskimi klubami to nie wiem na kogo - tam są naprawdę przeciętni zawodnicy. W zasadzie jedynym którego można rozważać na jakieś wymiany to Chiesa - on akurat do nas by pasował. Cała reszta jest na takim poziomie, że wolę zostawić Kessiego

4

W Hiszpanii powoli mamy jakieś pomieszanie z poplątaniem. Piłkarze cieszą się bo pierwszy raz w życiu zdobyli mistrzostwo kraju to jest zarzut że się cieszyć nie powinni bo kibice się czują urażeni. Wiem, że niespecjalnie lubiany jest tu Vini, ale jego sytuacja trochę jak wcześniej u nas z Neyem - cieszy się własną techniką, robi sztuczki, to usprawiedliwia się koszenie gościa równo z murawą bo prowokuje. Rasistowskie wybryki nie są na trybunach wyjątkami, ale wiadomo, że goście specjalnie prowokują dobrze grają albo nie daj Boże cieszą się ze strzelonej bramki... Jakieś nienormalne - przecież to jest sport, ktoś wygrywa to i ktoś przegrywa. Doceniamy wygraną i dajemy sportowcom celebrować wygraną. Naprawdę sporo wysiłku trzeba włożyć żeby dojść na szczyt. Rozumiem, że kibice Espanyolu nie rozumieją co to znaczy wygrywać bo ich drużyna nie ma tego w zwyczaju ale niech chociaż władze klubu utrzymują porządek na trybunach

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?