SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Bajson Zgadzam się, że bardziej uznanym i doświadczonym zawodnikiem jest Concelo niż Martinez. Problem w tym, że ostatni rok miał mocno średni u trzech trenerów, którzy nie dali mu za wiele pograć i mieli go generalnie dość. Nie widzę dylematu bo pożyczanie gościa w tych kosztach a zakup zawodnika na stałe w mniejszych kosztach to dla mnie nawet nie jest kwestia wyboru - to oczywista decyzja. Biorąc pod uwagę, że na PO może być też Kounde to nie widzę plusów z tak drogiej transakcji Concelo
2
Rzeczywiście jest się nad czym zastanawiać - mamy problem z rejestracją zawodników a wahamy się między wypożyczeniem za 10 mln + 14 mln pensji konfliktowego zawodnika, który od roku gra ogony i nie dogadał się ani z Pepem, ani z Nagelsmanem ani z Tuchelem a wykupieniem wychowanka, sprawdzonego w LaLiga i ciągle się rozwijającego za 20 mln na stałe. Dylematy w tym klubie mnie rozwalają.
Jak Girona nie chce obniżać klauzuli to może w ramach zapłaty obniżymy cenę dorzucając Desta albo któregoś z młodych na wypożyczenie?
12
Zupełnie niepotrzebny ruch w tej chwili. Na dziś to my potrzebujemy PO i zarejestrować zawodników a nie zarzynać się na transfer Bernardo który zagra czyim kosztem w składzie: Pedriego czy FdJ? Bo Gavi już musiał się pogodzić z przyjściem Gundo. I choć konkurencja do miejsca w składzie jest jak najbardziej pożądana to przepakowywanie pomocy przy braku PO to droga donikąd.
9
Świetne podsumowanie tej nieudanej przygody. Kupiliśmy gościa, który miał rzucić Europę na kolana w perspektywie kilku lat. Finalnie poza nieistotnymi zrywami nie pokazał wiele. Ja też nie rozumiałem budowania drużyny (choćby przez Xaviego) na gościu, którego pół sezonu nie ma, kolejną część dochodzi do siebie i w praktyce w pełni dostępny jest w zasadzie w 30% spotkań. A statystyki porównawcze z Naymarem pokazują dobitnie, że on nawet nie powinien stać obok Pana Piłkarza Neya. W przypadku Brazylijczyka bierzmy jeszcze pod uwagę, że dorobkiem to on się dzielił z Messim i Suarezem, a Dembuś grał w ofensywnie grającym zespole i bramek nastrzelał tyle co kot napłakał
3
Po co nam zastępca Dembele - dajcie trochę wytchnienia lekarzom katalońskim. Ledwo spakowali tony dokumentacji medycznej Dembusia a już im chcą zastępstwo dać. Poza tym niech Abde gra a nie zastępuje Dembusia w jego "aktywności zawodowej"
1
Za Arnau Martineza podobno trzeba było zapłacić mniej niż 20 mln, Fresneda ok. 10 mln, obydwaj pewnie kontrakty w granicach 3-5 mln/ sezon i mamy na lata obstawioną PO. Jak nie wypalą to jeszcze ich sprzedamy bo obaj nie przekroczyli 20 lat. Obydwaj nieco inni więc dają trenerowi sporo opcji, obydwaj zweryfikowani przez LaLiga. Ale spoko - przecież ściągnąć gościa co od roku wchodzi na końcówki meczy (albo nie wchodzi), na każdego trenera narzeka, zapłacić za wypożyczenie 10 mln + 6 mln zawodnikowi i to wszystko jedynie na najbliższy sezon to dopiero biznes. Sens w tym tylko wtedy jeśli Mendes warunkuje od tego przedłużenie kontraktów Balde i Yamala - jeśli nie jest to część większej transakcji to nawet jeśli będzie grał dobrze to ruch ze wszech miar nieperspektywiczny
8
Coś cicho od tygodnia o Deco. W sumie nie dziwi to - pojechał po Gulera, to go Real dmuchnął w kilka godzin, pojechał przyklepać Roque, to zamiast 35 mln płacimy 70. Może rzeczywiście niech zostanie w gabinetach. Mamy zarejestrowanych 13 zawodników a rozważamy wypożyczenie Concelo z 14 mln pensji...
Xavi następny odklejony - miał Fatiego, Torresa, Abde, Raphinhę i Dembusia + wchodzącego powoli do drużyny Yamala a domagał się kolejnego skrzydłowego i to w sytuacji kiedy przechodzi na grę dwójką z przodu, a zimą przychodzi Roque.... A teraz to już dodatkowo Bernardo... Ludzie, czy w tym klubie ktoś ma coś w głowie poza sianem?! Potrzebujemy PO ale nie na wypożyczenie z kontraktem 14 mln/ sezon. Jest do wyjęcia za rozsądne pieniądze i Fresneda i Arnau Martinez. Obydwaj poradzili sobie w LaLiga, mają w klubie do pomocy Kounde i Araujo, a my Concelo chcemy ściągać. Jest do podpisania Daichi, a my o Bernardo bajki opowiadamy. Trzeba spylić Desta, który nawet w sparingach potyka się o własne nogi, Langleta (za którego nawet Anglicy nie chcą dać kasy), trzeba zarejestrować kontrakty, a kierownictwo z głową w chmurach i Xavi z coraz lepszymi wymaganiami co do nazwisk do transferów. Najlepszym ruchem transferowym Xaviego było veto do transferu Rubena Navasa bo pozostałe pomysły to od czapy
2
@slayer Ciężko się nie zgodzić. Uwielbiałem gościa jako zawodnika ale jako trener to póki co mnie umiarkowanie przekonuje. Niby widzę, że wynik zrobił, niby czasem jakieś taktyczne zmiany przeprowadzi ale generalnie zawodnikami nie rotował, niespecjalnie też kogoś zbudował i to jego ślepe patrzenie na niektóre nazwiska jak universal soldier Roberto czy Marcos Alonso. Zobaczymy jak kolejny sezon - jeśli znów parcie na wynik tu i teraz bez jakichkolwiek perspektywicznych ruchów to słabo
0
W tym USA to oni coś palą, że się Xavi odkleił - mamy niezarejestrowanych zawodników a on chce sprowadzić Bernardo. Opcji nr 2 nawet nie czytam - od razu spytam kto jest opcją nr 3. Jeśli Carasco to może nikogo nie sprowadzajmy... Zamiast Concelo wolę Fresnedę lub Martineza - bardziej perspektywiczna wersja i do tego transfer definitywny a nie wypożyczenie i do tego gościa który z Pepem jest już pokłócony, w Bayernie też się pokłócił
0
Ja bym poszarpał się o Chiesę + Arnau Martinez, a jeśli nie Martinez to Fresneda. Prawa strona wtedy nieźle zabezpieczona. Ale patrząc na Xaviego to spodziewam się, że jego rozwijanie zawodników nieszczególnie interesuje i zażąda gotowca w stylu Bernardo. I niech ten klub spojrzy wreszcie na Daichi Kamadę - sportowo dobre wzmocnienie, a marketingowo wyłamujemy drzwi na rynku japońskim
5
@swiergol2 myślę, że niczego nie wskórasz - po prostu część osób nieważne co się dzieje to będą jechali po zarządzie i wynosili pod niebiosy Dembusia. Ja też pamiętam, że latem nikt go nie chciał, my trochę na musiku i efektem był taki kompromisowy kontrakt - my mieliśmy zawodnika w rozsądnym i akceptowalnych dla nas kwotach, Dembuś miał gdzie grać i zabezpieczony na odejście. Ja nawet nie mam pretensji że on odchodzi (niezależnie od tego, że jako kibic na to liczyłem już w zeszłym roku) - ma fajną ofertę, w rodzinnym kraju, jakby nie patrzeć niezły projekt sportowy - pod każdym względem sobie polepsza sytuację w krótkiej perspektywie. Może się okazać, że sportowo zatrybimy i w ciągu 2-3 sezonów znów wrócimy do zjadania PSG na śniadanie ale dziś oni przy najmniej wychodzą z grupy w LM. Sama liga też będzie od gościa wymagała mniejszego zaangażowania - żeby Barca wygrała mistrzostwo to musi się napocić, PSG wygrywa w zasadzie na stojąco.
1
Jak to są opcje, to - wyłączając Chiesę - wolałbym aby opcji nie było. Idzie transfer, to poprawmy finanse, żeby od następnego lat móc robić normalne transakcje bez patrzenia na ograniczenia a polegające wyłącznie na dobieraniu zawodników kryteriami sportowej przydatności do drużyny.
Z tych wszystkich opcji dla mnie Chiesa byłby spoko ruchem, w ramach jakiejś wymiany na Kessiego. Przed kontuzją grał naprawdę świetnie, myślę, że w lidze hiszpańskiej mógłby odzyskać wszystkie te atuty którymi imponował na EURO. Ponadto ma zdolność trafiania do siatki więc kilka bramek by nam dorzucił w sezonie (myślę, że co najmniej na poziomie Dembusia liczbowo). Do tego zakup PO (Fresneda albo Martinez - żadnego Concelo na wypożyczenie) i grajmy.
Opcja do przemyślenia to podpisanie jako alternatywy Adama Traore - wiem, że zaraz będzie, że był i się nie sprawdził ale jeśli stoswnie do meczu gralibyśmy 3xŚO, to potrzebujemy wahadeł, a tu z prawej strony Traore sobie radzi całkiem nieźle, po drugiej stronie Balde, a z przodu gra Lewy z Raphinhą bo Traore ma siłę, szybkość i umiejętność obiegnięcia go, a potem jeszcze zdąży do obrony.
I skoro już robimy przestrzeń w FFP, to fajnie jakby spróbowali podpisać Daichiego - marketingowo strzał w środek tarczy, a piłkarsko też sporo na takim ruchu zyskujemy
4
@ZiggyStardust nie zdziwi tylko powiedzą że nigdy odchodzić nie chciał bo kocha klub i miasto i serce by mu pękło...:) ale myślę, że jednak Xavi już powinien układać skład bez Dembusia
2
Ciekawe ile dla agenta miałoby iść gdyby kluby nie szły w klauzulę tylko się porozumiały. Nawiasem mówiąc klauzula to chyba tylko agentowi się podoba bo z tego co kojarzę z transferu Neymara to przy klauzuli są jakieś większe obciążenia podatkowe niż przy kwocie transferu - mogę się mylić ale chyba temat też był poruszany przy transferze Griezzmana. Poza tym z punktu widzenia Barcy to nie jest źle, ale klauzule to formalnie nie klub wpłaca a sam zawodnik do LaLiga, która później wypłaca kasę do klubu. A skoro Dembuś miałby sam wpłacić, to jak rozumiem z tytułu jakiejś lipnej umowy musiałby najpierw formalnie dostać kasę od PSG, a to oznacza dla niego przychód do opodatkowania. Sumarycznie mocno by na tym stracił finansowo.
Jeśli on rzeczywiście obstaje przy negocjacjach klubów żeby nie iść w klauzulę to ogólnie najlepsze co dla naszego klubu zrobi. Jeśli nawet 5-10 dodatkowych mln ugramy to w sumie spoko. Zakontraktujmy PO i ruszajmy z sezonem
2
Swoją drogą, tak po ludzku - myślę, że dla Dembusia sam pomysł odejścia też nie jest głupi. Okres pobytu w Barcelonie to okres naznaczony kontuzjami i raczej porażkami więc może zmiana otoczenia da mu nowe otwarcie. A dla nas ta zmiana to też uwolnienie się od dość toksycznej relacji - zawodnik przepłacony, dość pechowy, ciągle kontuzjowany i z agentem pijawką
2
Głupie trochę to żałowania i utyskiwania na klauzulę. Było jak było rok temu (świetnie przypomniał to @michalgajdek ) i kontrakt jest jaki jest. Jest klauzula i osobiście wolę te 25 mln i odblokowanie w efekcie FFP niż puszczenie go za rok za darmo i jeszcze przez cały sezon męczyć się telenowelą pt. przedłużanie kontraktu Dembusia. Ja płakał po gościu nie będę. Sportowo fakt, że od wielkiego dzwonu mu coś efektywnego wyjdzie to nie jest sytuacja nie do naprawienia, finansowo się poprawi i będzie kasa na zakup Fresnedy/ Martineza z Girony. Za rok przychodzi Roque. Na marginesie, już w maju/ czerwcu pisałem że z naszych napastników to jest najrozsądniejszy wybór do odstrzelenia z klubu - ostatni moment żeby za niego wziąć kasę, zejść z przepłacanego kontraktu, oszczędzić sobie nerwów z negocjacjami z agentem i zrobić przestrzeń w kadrze
0
@FCBurnley Zmieniamy nieco ustawienie wrzucając czwórkę pomocników. W zestawieniu dwóch napastników wcale nie musi być słaby, nawet w charakterze zmiennika i na ligę. Potrafi bronić, potrafi podać, kuleje skuteczność - ok co nie znaczy, że to się nie może zmienić. Po przyjściu pół sezonu było całkiem niezłe, zeszły sezon to koszmar i nawet z tym nie dyskutuję, ale może po przepracowaniu okresu przygotowawczego coś wniesie. Wiara w to mniej wysiłku wymaga niż wiara w wiecznie połamanego Dembusia
0
@Nefir Nie mogę sobie wyobrazić bo nigdy mu się nie zdarzyło całego sezonu rozegrać....
5
Fajnie zaczyna się pokazywać Fermin Lopez, powoli wraca na właściwe tory Ferran (przy najmniej tak rokuje występami w presezonie), zobaczymy co z Ansu, do składu wprowadzamy Yamala i sporo liczb daje Raphinha. Na drugiej szali mamy wiecznie połamanego Dembele, który za rok odchodzi za darmo a nadchodzący rok to byłaby znów przepychanka z agentem. Demonizowanie jego odejścia mocno naciągane - co on w ciągu tych 7 lat dał drużynie takiego wyjątkowego? Wiatr to może robić junior a od gościa z taką pensją i taką niby-rolą w drużynie to ja oczekuję konkretów których Dembuś konsekwentnie nam nie daje. Ani bramek, ani asyst, ani pociągnięcia drużyny w ważnych momentach. I jeszcze ten jego agent wiecznie psujący krew wszystkim w klubie. Jeśli prawdą jest, że Dembele nie chce wpłacania klauzuli tylko dogadania się przez kluby to za to rzeczywiście szacun
0
@ToshyFCB Podpisuję się obydwiema rękami
5
Temat wałkowany do znudzenia. Tak, jestem za pozbyciem się Dembusia. Jak jeszcze uda się za niego uzyskać jakąś kasę to tym bardziej. U nas raz na 10 spotkań czymś błyśnie, zwykle w meczach z ogórkami. Jak przychodzą istotne mecze to akurat obserwuje je z trybuny VIP lub gabinetu lekarskiego bo się leczy. Bardzo długo na niego liczyłem, pomstowałem pecha itd. ale jednak symbolem jego pobytu w tym klubie będzie przestrzelona patelnia z Liverpoolem w pierwszym meczu półfinału LM i załamana twarz Leo w tamtym momencie. Jak klauzula wzrośnie do 100 mln i wynegocjujemy kwotę w okolicach 3/4 tej sumy to naprawdę płakał nie będę. Tym bardziej, że w perspektywie jest jego odejście za rok za darmo. Jego przedłużanie kontraktu to telenowela gorsza niż "Moda na sukces"
9
Fresneda nie budzi konsensusu ale Alonso i Roberto stanowią alternatywę.... Ludzie, nie przesądzam tu że Fresneda to będzie drugi Dani Alves na boisku ale tu można się jednak łudzić, że sportowo coś do drużyny wniesie. Poza tym byłby jedynym prawdziwym PO a nie przesuniętym ŚO (nawiasem mówiąc uważam, że to lepsza pozycja dla Kounde niż ŚO), a jak się nie sprawdzi, to i tak można go odsprzedać. A Roberto to albo kontuzjowany albo modlimy się żeby kontuzjowany był bo wtedy przy najmniej nie ma ryzyka, że ktoś go wpuści na boisko. Alonso może stanowić alternatywę ale w polskiej lidze, najlepiej w tak "wspaniałej" linii obrony jaką ma ŁKS a nie w drużynie w której coraz więcej osób gada o wyniku w LM.
8
Niezłe te kontrakty w Barcelonie skoro taki Nico na pierwszym profesjonalnym kontrakcie musi obniżać zarobki, żeby mistrz Portugalii było stać na jego zakontraktowanie...
1
@johny11 uważam ale zdania nie zmienię - odpalić to Dembuś może świeczki na torcie a nie poprowadzić nas do tytułów.
1
@Nefir dzięki że mnie oświeciłeś - będę pamiętał, że u napastnika najważniejsze to żeby umiał wypuścić sobie piłkę i później ją gonił. Błędnie wydawało mi się, że to bramki dają wygraną.... A tak na poważnie - zdaję sobie sprawę, że goście mają inne zadania na boisku i nie tylko o bramki chodzi (choć u napastników są dość istotnym elementem ocennym) ale jednak po Fatim i Raphinhi była przez cały seozn jazda bez trzymanki, a Dembele stale tłumaczono mimo, że pierwsi dwaj sporo nastrzelali i generalnie byli do dyspozycji trenera, a Dembele nie dość, że dorobek bramkowy skromniejszy to swoim starym zwyczajem kluczowe mecze oglądał z perspektywy loży VIP. Po prostu na Fatiego mocno liczę i mam nadzieję, że w tym sezonie zrobi znaczący progres. W odpalanie Dembusia niespecjalnie wierzę, a z przedłużaniem kontaktu będzie kolejny cyrk
1
To jest niezłe - gość na którego formę wszyscy psioczyli przez cały sezon i to w pełni zasłużenie bo oczy momentami krwawiły jak się na niego patrzyło był trzecim najlepszym strzelcem wciągając tego niesamowitego Dembele bez którego połowa obecnych na stronie nie wyobraża sobie składu twierdząc że to nasz jedyny zawodnik co potrafi robić różnicę na boisku...
Ale mniejsza, też chciałbym, żeby Fati odzyskał swoją pewność siebie i łatwość strzelania bramek. W zeszłym sezonie miałem wrażenie, że za bardzo się napina i na siłę chce coś udowodnić, a tutaj należy spokojnie do przodu. Oby dał nam sporo radości bo wtedy atak będzie całkiem fajnie się prezentował
0
@FCBurnley NO nic się nie stanie bo on już w tym budżecie jest i póki transferu nie przyklepią to nie można jej księgowo z budżetu wyciągnąć. Swoją drogą - uwielbiam te inwektywy w dyskusjach kierowane do rozmówców, takie to dojrzałe i świadczące o wysokiej erudycji
4
10 mln za Nico z opcją odkupu (pytanie za ile?) to niezły deal, szczególnie że idzie do klubu który może pomóc mu się rozwinąć i jeśli mamy opcje odkupu, to w przypadku pozytywnej weryfikacji możemy odzyskać fajnego zawodnika
0
Dla mnie bardzo dobrze robią - jak sobie Totki chcą płacić gościowi taki kontrakt to niech wyłożą na transfer. Jeśli nie, a Langlet chce kasę taką jak dotychczas, to niech leci do Arabii. Może u nas zostać ale wtedy rezygnuje z ambicji sportowych. A dodatkowy zawodnik na treningach może czasem się przyda. Jak się Barca nie ugnie to sobie Langlet na koniec wakacji sam znajdzie klub przy perspektywie przesiedzenia na trybunach całego sezonu
4
Piłkarze dziś za bardzo obrośli w piórka. Ja rozumiem, że jak mi się nie podoba pracodawca to mogę złożyć wypowiedzenie itd. ale z piłkarzami to jakieś kuriozalne sytuacje. Od nas nie chcą odchodzić bo za dobrze zarabiają. Ten z kolei chce uciec bo może rzeczywiście myśli, że jest taki świetny. Był przeciętny i najwyżej przeciętny zakończy karierę. Taki był hardy w zeszłe wakacje, tak deklarował chęć pozostania w Katalonii i wspaniałość Espanyolu to niech pomoże klubowi w walce na drugim froncie. Jak nie znoszę tego klubu to w tej sytuacji stoję po ich stronie. Jak odmawia, to powinno mu się zrobić postępowanie dyscyplinarne i powinien zostać zawieszony do końca kontraktu lub ewentualnie do czasu powrotu do profesjonalnego zachowania i grania w klubie z którym ma kontrakt. Przecież są zapisy, że jak klub nie pozwala zawodnikowi uczestniczyć w treningach i nie pozwala grać, to rozwiązuje się kontrakt z winy klubu z obowiązkiem wypłaty odszkodowania w wysokości równowartości pozostałego w kontrakcie wynagrodzenia. To analogicznie w drugą stronę - jak chcesz kartę zawodniczą to ją wykup za kwotę pozwalającą klubowi na zakup zawodnika w twoje miejsce