SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Greenalley Te dwa puchary to m.in. Superpuchar gdzie mieliśmy dwa mecze do zagrania - jeden przepchnęliśmy karnymi i wcale wiele nie brakowało, żebyśmy odpadli i finał - przyznaję, chyba nasz najlepszy mecz w sezonie. W LM kompromitacja, w LE szybciutko wyjaśnieni przez ManU. W lidze mistrzostwo zasłużone ale połowa wyników przepchnięta fartem na 1:0, koncepcji żadnej w tym nie było. Nie chodzi o to że jestem negatywnie nastawionym czarnowidzem - przeszkadza mi po prostu, że nie widzę koncepcji w tym klubie od dłuższego czasu. Transfery przypadkowe, wszystko szyte i klejone taśmą i na ślinę jak te nasze finanse. Xavi mnie irytuje, nawet jeśli jakimś cudem wygra kolejny puchar to i tak póki co nie widzę jakiejś myśli przewodniej w grze - w miejsce tego jest przywiązanie do nazwisk. Będę kibicował tak jak to robię już 30 lat ale bywały lata że więcej radości miałem z oglądania tej drużyny
7
To trochę gówniana ta nasza sytuacja - z napastników mamy Lewego pod formą, którego trener nie umie na boisku ustawić, Abde który potrzebuje wolnych przestrzeni przy naszym graniu pozycyjnym, Yamala który ma 16 lat więc nie można nim orać cały sezon, Raphinhe i Ferrana którego nie lubi trener i bez względu na formę daje mu ogony do grania. Próbujemy zrobić dobrze Mendesowi więc może ściągniemy Felixa ale oddamy Abde. Podsumowując: nie ma nikogo do rotacji, ciągle opieramy się na przypadkowych bramkach.
W pomocy: Oriol, FdJ, Gavi, Gundo i wiecznie połamany Pedri. Fermin do rotacji ale to melodia przyszłości. Czyli w sumie nie ma nikogo do rotacji.
Obrona: Balde który nie ma zmiennika, Alonso który zmiennika udaje, Christensen, Kounde, Araujo który w 1/3 meczy nie zagra bo będzie kontuzjowany, Roberto - wiadomo: TOP. Aha - może wyżebrzemy Concelo ale możemy nie zdążyć bo Niemcy kasy nie przelali.
Także tego, o przeskoczeniu Porto nie myślę, ale awans z grupy to jak dla mnie wcale nie taki pewnik, szczególnie że treneiro ma jeden pomysł na granie: tzw. na udo
0
Odpowiedź do Betisu: spoko, jak go sprzedamy to damy Wam 50% uzyskanej kwoty. Do tego czasu gra u nas. Dajcie znać czy pensji też pokrywacie 50%.
Żartownisie w zielonej części Andaluzji - niech pożyczą Felixa, ponoć w tej kwocie się da
0
@Bastek1987 też tak go widzę - marzenie, szczególnie przy takiej kwocie bo ponoć wprost wskazali, że w tej cenie go puszczają
2
8 mln to my możemy na tego młodego Diaza wydać, żeby się ogrywał w rezerwach przed kolejnym sezonem i był w rotacji z pierwszym zespołem. W przyszłym roku odważniej na niego stawiać z mentorem Oriol i w perspektywie 2-3 lat mamy DM jak się patrzy. A Atletico niech sobie dalej marzy o 8 mln. Abde, Feran, Raphinha, Yamal i Lewy, a od stycznia dodatkowo Roque. Do tego po sezonie wraca Ansu. To nam ten wydatek z Felixem potrzebny... Jeśli za darmo czy jakiś milion to ok ale drożej to niech sobie go trzymają. Od początku ten transfer dla nich był zbędny, wiadomo było że ani on się tam dobrze nie poczuje ani Simeone nie znajdzie mu pozycji w swojej kunktatorskiej taktyce
3
Klub się go pozbywa, żeby zrobić miejsce Felixowi. Po co? Nie wiem, dla mnie taka zamiana niczego nie wnosi. Argumenty mogą być dwa - finansowo przez rok wychodzimy na tym na plus bo np. zmniejszamy budżet płac co robi nam miejsce w FFP. Drugie, to część dealu z Mendesem dzięki któremu zyskujemy Cancelo i Felixa, a dodatkowo przedłużają kontrakty Balde i Yamal. W obydwu przypadkach ruch w miarę się broni choć sportowo niewiele nam daje, a w dłuższej perspektywie możemy stracić jeśli Fati na wypożyczeniu dalej będzie grał taki piach jak w zeszłym sezonie. Jeśli zacznie strzelać bramki to spoko - po sezonie wraca i albo mamy niezłą kartę do spieniężenia albo zyskujemy w kadrze zawodnika gotowego do poważnego grania. Przy Xavim i tak by sobie nie pograł bo: 1) Xavi nie ma na niego pomysłu 2) Xavi nie buduje/rozwija zawodników 3) dla Xaviego forma się nie liczy - grasz za zasługi i nazwisko 4) Xavi rotacji nie uznaje 5) w sumie nie jest jasne co ma Barca grać bo pchanie gry na siłę czterema ŚP to jakieś szaleństwo.
Ogólnie jak dla mnie jeśli za pół roku dalej będziemy grali taki piach to trzeba dogadywać porządnego trenera na następny sezon bo jak dla mnie po dwóch latach w klubie progresu nie widzę w grze drużyny, koncepcji też żadnej - przepychane mecze jakością zawodników
0
Wypożyczenie obecnie to bzdura - jak gość nie popisze się w sezonie to tylko strata wartości. Sprzedać z opcją odkupu - ok, a jak nie to zostawić. My naprawdę nie mamy natłoku z przodu. Dużo chętniej pozbyłbym się Abde który nijak do naszego grania nie pasuje - to jest gość który potrzebuje miejsca i wolnej przestrzeni a my 90% czasu gramy atak pozycyjny ze skomasowaną obroną przeciwników - w LL tylko Real nie muruje bramki z nami. Abde to gość na drużynę grającą kontrą, ewentualnie coś jak Real - szybkie podejście pod bramkę przeciwnika, a nie klepanko w nieskończoność. To my wypychamy na wypożyczenie zamiast realną kwotę dopisać do FFP. Na ale Lapcio ma plan - zrobi dobrze Mendesowi i ściągnie jego ziomeczka z Atletico.
Swoją drogą i pomijając całą karkołomność wszystkich tych ruchów, to sam Felix mnie się na MŚ w reprezentacji podobał i myślę, że u nas mógłby grać sensownie. Nie wiem tylko czy ktokolwiek ma na niego pomysł w tym klubie jak samego trenera trzeba przymuszać do tego transferu. Z drugiej strony to my pomysłu na zawodników ściąganych do klubu nie mamy już z 10 lat - ostatnim przemyślanym ruchem był chyba Luis Suarez, resztę wpasowujemy na zasadzie "jest dobry to coś tam zagra..."
0
A ja uważam że wypożyczenie go to najlepsza opcja. U nas sobie nie pogra chyba, że cały środek się rozsypie. Xavi rotacji nie stosuje, pomysłu nie ma na poszczególnych zawodników, a samego Erica traktuje jako ostatniego ŚO. Eric potrzebuje ogrania - gość nie jest zły, ma świetne wyprowadzenie piłki tylko nie ma doświadczenia i brakuje mu ciągłości. Moim zdaniem jak w takiej Gironie zacznie grać to zyska ciągłość i może to wyglądać nieźle, tym bardziej że presja zdecydowanie mniejsza. Mogą się też skończyć problemy z koncentracją bo tam będzie musiał być stale skupiony, a w Barcelonie to jednak obrońcy mają inaczej - generalnie grę prowadzimy i co jakiś czas przeciwnik nęka obronę, a wtedy koncentrację trudniej zachować. Swego czasu zaufano Pique i on też gaf strzelał, ale miał obok siebie Puyola i ciągłość grania więc szybko stał się czołowym obrońcą.
Problem polega na tym, że mamy Araujo, który łamie się ze dwa razy w sezonie, Christensena który też okazem zzdrowia nie jest i Martineza, który kontuzjowany przyjechał. Zostaje więc Langlet, którego albo zaraz nie będzie albo lepiej żeby nie wchodził i Kounde - jedyny który jako tako trzyma formę i zdrowie. Riada oddaliśmy więc nie ma nikogo więcej i pewnie dlatego Erica szkoda puszczać. Ale dla wszystkich więcej pożytku byłoby z jego wypożyczenia.
0
@Yoshi94 A co się tam miało zmienić? Nadal prywatni inwestorzy są współwłaścicielami zawodników, dalej exodus zawodników z roku na rok albo bije rekordy albo utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Mistrzem z roku na rok jest inny klub nie dlatego, że jest tak wyrównana liga, tylko jak się ktoś wybije to zaraz się go spienięża. Tylko Flamengo obroniło tytuł i w miarę trzyma się w czołówce. Ale poza tym co chwila zmiana mistrza
6
@Yoshi94 ależ właśnie tak jest i jest to ogromny problem klubów brazylijskich i w sumie tamtejszej piłki. Proponuję lekturę "Podcięte skrzydła kanarka" autorstwa Bartłomieja Rabij. Klub zdobywa mistrzostwo, a na Klubowe MŚ jedzie bez 10 zawodników z mistrzowskiej ekipy. Więc tak jak @liberoFCB zaproponował - zgadzam się, że powinniśmy skupować i odsprzedawać z zyskiem. Jak nam 1 na 20 odpali, że będzie realnym mocnym punktem pierwszej drużyny to spoko, a resztę traktować jak biznes i tyle. I nie przekonuje mnie że to okrutne - tym gościom naprawdę krzywda się nie dzieje, jedyną poszkodowaną stroną jest brazylijski futbol
2
Sergi Roberto i Marcos Alonso to goście na których upiera się Xavi, a to świadczy o ... Xavim. Jak się sprężymy z wymianką to Gallardo jest do zakontraktowania. Bo jeśli rejestrujemy kontrakt Roberto w pierwszej kolejności to chyba trener jest niewidomy albo Roberto ma na niego haka. Do tego odpuszczamy Fresnedę a przedłużamy kontrakt Roberto. Litości - nawet jak jakimś cudem ściągniemy (i zarejestrujemy kontrakt) Concelo, to Fresneda (lub Arnau Martinez) jest potrzebny na dublera do rotacji bo wpuszczenie Roberto to tak, jakby zaczynać mecz z jedną bramką straty. Jak skończyłem pisać to zdanie to przypomniałem sobie, że Xavi nie wie co to rotacje więc dlatego nie potrzebuje dublera...
No i cieszę się, że Ferran odpala. Wypychany rękoma i nogami z klubu (Xavi nie widział go w składzie) nagle okazuje się najgroźniejszym naszym napastnikiem początku sezonu. W zeszłym roku to samo było z FdJ - za wszelką cenę go klub wypychał a gość wygryzł sobie miejsce w składzie i grał świetnie, a pokazuje, że może jeszcze lepiej. Jestem ciekaw kogo w tej sytuacji będziemy wypychali za rok:)
0
@Zielony55 Oczywiście dziś ciężko wyrokować ale póki co pomysł z Fresnedą bardziej mi się podoba niż finansowe zarzynanie się dla Conselo. To Deco był też zwolennikiem Ardy Gulera i generalnie raczej zdaje się w swoich pomysłach stawiać na młodych gości. To jego zasługą jest na dziś Roque. Oczywiście Alemanemu nie odmówię kompetencji ale szopka z ostatnich tygodni pt. odchodzę, wracam, odchodzę trochę słaba. Miał kilka świetnych ruchów jak choćby wyciągnięcie Auby, ale też z wietrzeniem szatni średnio sobie radził. A o pomysłach pisałem odnośnie Twojego przytyku do Deco odnośnie pracy w Gabonie. Xavi szlify zbierał w Katarze, a rozwiązaniem każdego problemu jest dla niego transfer zawodnika X czy Y, przy czym żaden X czy Y to nie zawodnicy perspektywiczni a gotowe rozwiązania doraźne, bo zwykle nie w perspektywie choćby 2 sezonów
0
Przy Deco to możliwe, że Fati zostanie. Ja bym go zostawił choćby do zimy, ewentualnie w styczniu gdzieś wypożyczył jeśli będzie mało grał albo dalej będzie grał z takim ciśnieniem na udowodnienie niewiadomo czego jak grał w zeszłym sezonie. Bo na przekonanie Xaviego to bym nie liczył na jego miejscu - ma z 10 lat za mało jak na standardy Generała
0
@Zielony55 No tak, bo Xavi to zbierał doświadczenia trenerskie w czołowej lidze świata... Nie zachwycała mnie dotychczasowa skuteczność Deco ale przy najmniej pomysły ciekawsze niż szukanie gotowców Xaviego w transferach
1
@Donio Dokładnie tak. Mamy Fatiego, mamy Yamala - obydwaj skrojeni swoim stylem pod Barcelonę. Do tego dochodzi zimą/ latem Roque i atak mamy naprawdę mocny i perspektywiczny. W sile wieku Raphinha, który też co swoje wnosi. Czekam co z Torresem ale dość sceptycznie. No i jest Lewandowski - pewnie ostatni sezon, może jeszcze przyszły choć pewnie już w nieco ograniczonym czasie gry. Można mieć spokój z formacją ataku na lata ale zamiast tego Xavi ma swoje uprzedzenia i politykę gotowych graczy na tu i teraz. Jeśli dodać, że ster w polityce transferowej przejmuje Deco, to i Xavi może wcale nie tak długo wytrwać i zostawi nas kadrą graczy na końcówce karier + tymi młodymi których nie zdąży wypchnąć. Bo żeby dawać szanse to raczej z przypadku jak to miało miejsce z Balde
2
Mam nadzieję, że mimo uporu w sprawie Concelo i Fresneda do nas trafi, choćby z wypożyczeniem na ten sezon do innego klubu. Bo w to że Xavi będzie jakiegoś młodego zawodnika sam z siebie budował to nie wierzę. Najświeższy przykład to Alex Valle - Xavi nim zachwycony i widzi w nim dublera dla Balde więc wypchnął go z klubu...
Z Fatim to na jakąś kpinę już zakrawa - gość się budował, wzmocnił fizycznie, zdawał się czyścić głowę i gotowy do podejmowwania wyzwania ale Xavi go nie lubi więc chce go wypchnąć z klubu. Świetny pomysł
5
Ja rozumiem wszystko, dla mnie Bordelasa już dawno temu nie powinno w tej lidze być. Ale w tym wszystkim pamiętam nie tak odległe czasy kiedy przeciwnik nam nie przeszkadzał i nie stanowił wymówki. A prawda jest taka, że ta drużyna nie robi postępów bo Xavi nie ma na to pomysłów. Jedynym rozwiązaniem dla niego są transfery. Nie chce zawodników rozwijać - woli gotowce. Fresnedy nie kupimy bo ściągniemy Concelo. Za 2 lata po gościu nie będzie śladu a my znów zaczniemy szukać bocznego obrońcy. Cały zeszły sezon przepychaliśmy po 1:0 i w takich meczach jak wczorajszy właśnie to wychodzi - czasem wynik się przepchnie a czasem nie. Generalnie nie potrafiliśmy zdominować rywali, zamykać meczy, pokazywać zdecydowaną przewagę i chyba się to nie zmieni. Gramy z drużyną wybitnie defensywną to wychodzimy czwórką obrońców (i to najmocniejszą, nawet nie dając jednemu jeszcze chwili oddechu przed naprawdę ważnymi meczami, to nie wiem kiedy będziemy rotowali) i czterema środkowymi pomocnikami, gdzie nawet taki taktyczny baran jak ja wie, że środkiem to możemy sobie co najwyżej głowę rozbić a nie sforsować zasieki rzeźników. W presezonie formę wykazywali Fati i Torres, to siedzą na ławce w nagrodę i jeszcze (pewnie dla zbudowania młodego...) Xavi rozprawia o sprzedaży Fatiego bo u niego to on sobie nie pogra. Bardzo to wszystko motywujące do wytężonej pracy - bez względu na formę i tak wiadomo kogo wystawi treneiro i jak będziemy grali (a raczej męczyli bułę). Narzekano na Ronalda ale styl wiele się nie poprawił z punktu widzenia estetyki a jednak wykonawców Xavi ma o wiele mocniejszych i o wiele większy wachlarz możliwości.
2
Czyli, że Dembuś najpierw zapozna się ze swoim podstawowym miejscem pracy, a później jedzie do biura podpisać kontrakt? Cieszę się, że zbliżamy się do finału tej ponurej historii pt. "Dembuś w Barcelonie: na medycznym szlaku"
0
@MamerTponad100 Przecież my od września zeszłego roku ogłaszamy, że Kessie tu nie pasuje, trzeba go sprzedać bo się nie nadaje, jest cienki itd. A już ostatnie tygodnie kiedy nawet Xavi mówi, że w nowym sezonie to lepiej jakby go tu nie było bo do niczego nie jest potrzebny. To ile się spodziewałeś za niego utargować? Dla mnie w tych wszystkich okolicznościach + pozbycie się zawodnika nam kompletnie nieprzydatnego za 12,5 mln to jednak całkiem niegłupi deal. Brozovic z Interu odszedł drożej ale i jest lepszym zawodnikiem i Inter wcale go puszczać nie chciał (przy najmniej na pokaz), to i negocjacje mogli zacząć z innego pułapu
4
Pamiętam jak jakiś czas temu Verati tak kochał PSG, że żadną siłą nie szło go wyciągnąć. Niby namawiali go nasi, PSG się na nas obrażało a jeszcze w tym samym okienku okazało się, że Verati wysługiwał się plotkami o odejściu do Barcy żeby podbić nowy kontrakt. A teraz odstawiony na boczny tor...
2
Jasne, Fati zaczyna się odbudowywać, coraz fajniej wygląda to się go pozbądźmy bo treneiro ma marzenia o Bernardo... Nie wiem oczywiście jak sytuacja będzie wyglądała w meczach o stawkę ale ja bym dał szansę tym co mamy bo dają nadzieję. Ferran zaczął strzelać, Fati też inaczej już chodzi niż w poprzednim fatalnym sezonie, Yamala można powoli wprowadzać, Raphinhi się czepiają ale gość jest do bólu efektywny, wchodzi młody Fermin i na dokładkę Abde. Kurde, może biorąc pod uwagę finanse klubu zamiast robić fikołki co by Xavi dostał Bernardo to zagrajmy tym co mamy, a w przyszłym roku z bardziej klarowną sytuacją finansową przemyślmy sensowne transfery. A teraz ograniczmy się do sprowadzenia PO na poziomie finansoowym Martineza czy Fresnedy
2
Chyba nieistotne na jakiej pozycji - bardziej wkurzające że nie mamy PO ale priorytetem dla Xaviego jest Barnardo i inne mrzonki za 50+ mln, a tu wyskakuje Yuste i obiecuje, że "zarejestrują ilu się da". Nie wszystkich, nie z pominięciem gości z klubu wypychanych rękoma i nogami, nie - po prostu ilu się da. Może zagrają juniorami bo da się pięciu?!
A z Araujo mam nadzieję, że to nie kolejna kontuzja bo ledwo wyleczył tą przez którą opuścił końcówkę poprzedniego sezonu, a z Xavim to nie ma co liczyć na rotacje i możliwość równomiernego rozłożenia sił na cały sezon, nawet na tak silnie obsadzonej pozycji jak ŚO
0
Może Xaviego by ktoś wypożyczył? Albo wziął z opcją wykupu - zobaczymy czy się rozwinie jako trener i nie będziemy tracili nad nim kontroli...
0
Z Roberto jako kapitanem i bez przygotowania do sezonu? Optymistą nie jestem.... Poziom przygotowania pokazuje kontuzja Araujo już w sparingu. Swoją drogą śmiejemy się z różnych gości, z Dembusiem na czela, ale Araujo też naszych lekarzy nie oszczędza. Ledwo wyleczył się po straconej końcówce sezonu (gdzie na początku też był kontuzjowany), a tu już w sparingu się wysypał.
Z innej beczki - Totki to serio z tym składem bredzą o TOP4 w PL?!
0
Takie hasła to by mogli sobie darować - jeden opowiada, że mierzymy we wszystkie tytuły a tu zaraz "chcemy zarejestrować jak najwięcej zawodników". To już nawet nie wszystkich tylko ilu nam się uda. Przecież nawet w polskiej lidze upchnęli wszystkie rejestracje, a klub który chce uchodzić za wzór i walczyć o miano najlepszego w Europie na 5 dni przed pierwszym meczem ma zarejestrowanych 11 zawodników... Można było mieć nadzieję, że nie rejestrują bo chcą wykrystalizować kadrę ale teraz maski zdjęte...
1
Niby wiem, że tak się utarło ale ogólnie nie dość upokorzeń doznajemy jako kibice w ostatnich latach, to jeszcze SR został kapitanem i ma przemawiać przed sezonem... Może niech obieca, że trochę fajnych anegdot z szatni powrzuca jak będzie w trakcie kolejnej rehabilitacji... Zawodnik totalnie bez osobowości kapitanem. Był Guardiola, był Puyol, był Xavi no i wylądowaliśmy z SR, a Geremu nikt opaski nie chciał dać przez tyle lat, choćby za dyskusje z Espanyolem :)
1
Xavi i jego pomysł na drużynę.... Na wszystko rozwiązanie to transfer. Co gorsza, transfer w sumie bez pomysłu. Mamy już ŚO który gra z prawej strony - Kounde. To spoko - kupmy Foytha, który niby jest PO ale taki grający bliżej środka, niechętnie włączający się do akcji ofensywnych. No i koniecznie drogi bo tanich opcji to Xavi nie uznaje. Za cenę Foytha to my ściągamy Fresnedę i Arnau Martineza i jeszcze ich dwa kontrakty będą mniejsze niż jeden Foytha. A czy taka wielka różnica jakości? Nie sądzę. Do tego jeśli któryś nie rozwinie się tak jak mamy nadzieję, to jest szansa odsprzedać. A jest szansa, że obydwaj się będą nakręcali pozytywnie w rywalizacji o miejsce w składzie.
Coraz bardziej odbieram Xaviego jako jedynego trenera na którego nas stać i w moich oczach zaczyna to być jedyny argument za trzymaniem go w klubie. Bo taki Gallardo pewnie trochę by krzyknął za kontrakt. Ale w perspektywie mogłoby wyjść taniej bo zamiast ściągać zawodników za spore kwoty, w dodatku takich na których nie ma się pomysłu, to mógłby stworzyć jasną koncepcję tego co chce grać i uczył zawodników tego systemu.
0
"Trener zdaje sobie sprawę z jakości sportowej Brazylijczyka, ale uważa, że przybycie gwiazdora może doprowadzić do braku równowagi na poziomie drużynowym". Jasne Xavi, lepszy brak równowagi na poziomie drużynowym spowodowany trzymaniem również często kontuzjowanego Roberto i następnego asa Marcosa Alonso. Odchył w tę stronę z poziomem jest znacznie lepszy....
Co do Neya to mam mieszane uczucia - moim zdaniem mógłby sporo dobrego wnieść w perspektywie sezonu czy dwóch. Z drugiej strony jak dojdzie w międzyczasie Roque to mógłby go nieźle rozprowadzić po rozrywkowym trybie życia i zamiast napastnika na lata mielibyśmy napastnika na latO. A jego wiosenne kontuzje - trzeba to wkalkulować choć myślę, że miałby mniej wywalone niż ma obecnie w PSG
0
Moja reakcja na newsa była taka jak Alonso na zdjęciu. Kogoś do rotacji z Balde potrzebujemy ale kogokolwiek weźmiemy to będzie lepsza opcja niż gość który gra taki piach i jeszcze perspektywiczny nie jest
1
niech go już ktoś bierze bo trzymanie go w tym klubie nie ma sensu dla kogokolwiek - dla nas zbędny balast finansowy a pożytku z niego zero, on sobie nie pogra u nas więc gdzie by nie poszedł to i tak większa szansa na grę, a inny klub zyska gościa który coś tak pyka